PRAISE THE WEAR

Suzuki Arka rozstała się z obcokrajowcem

Suzuki Arka rozstała się z obcokrajowcem

Jordan Harris dostawał w gdyńskim zespole coraz mniej szans, aż finalnie zakończyła się jego przygoda z żółto-niebieskimi barwami. Arka wraca do czterech obcokrajowców w rotacji.
fot. Andrzej Romański / plk.pl

– Informujemy, że Jordan Harris nie jest już zawodnikiem Suzuki Arki Gdynia. Kontrakt z zawodnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron. Thank you Jordan and good luck! – czytamy w mediach społecznościowych klubu z Gdyni.

25-latek w ostatnim czasie nie był znaczącą postacią zespołu. Co prawda w swoim pierwszym występie w barwach Arki zaprezentował się świetnie, zdobywając 19 punktów, jednak tego wyniku później już nigdy nie udało mu się powtórzyć. W kolejnych 14 meczach tylko trzykrotnie przekroczył granicę 10 oczek. Finalnie jego średnie statystyki zatrzymały się na poziomie: 6,1 punktu na mecz oraz 3,4 zbiórki i 1,2 asysty.

Tym samym trener Krzysztof Szubarga znów ma do swojej dyspozycji nie pięciu, a czterech zagranicznych koszykarzy – Novaka Musicia, Jamesa Florence’a, Trey’a Wade’a i D.J.’a Fennera. Zmiany w klubie są potrzebne. Arka spośród ostatnich sześciu spotkań wygrała tylko jedno. Gdy cofniemy się jeszcze bardziej, zauważymy raptem dwa zwycięstwa podczas jedenastu meczów. Obecnie Suzuki Arka Gdynia z bilansem 6-10 zajmuje jedenaste miejsce w tabeli Energa Basket Ligi.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami