Świetny Kevin Durant – Brooklyn gromi GSW (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Zagrali tak dobrze, że w czwartej kwarcie nie musieli w ogóle pojawiać się na parkiecie. Kevin Durant i Kyrie Irving w znakomitym stylu otworzyli sezon i nową erę koszykówki na Brooklynie. Nets pokonali Warriors 125:99.
Kevin Durant / fot. Brooklyn Nets, materiały prasowe

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Solidny start – tak swój pierwszy mecz w barwach Brooklyn Nets określił Kevin Durant. Skrzydłowy wrócił do gry po 18 miesiącach przerwy spowodowanej zerwanym ścięgnem Achillesa i zachwycił w starciu ze swoim byłym zespołem. „Chciałem rozpocząć od wygranej i bardzo się cieszę, że udało nam się wykonać zadanie” – dodał po spotkaniu KD.

To był jego wielki powrót od samego początku. Trafiał z półdystansu, wsadzał z góry i kreował grę swoim kolegom. Durant koniec końców spędził na parkiecie 25 minut, zdobywając w tym czasie 22 punkty, 5 zbiórek, 3 asysty oraz 3 przechwyty. Jak to opisał Stephen Curry, starcie z tak grającym KD było dla Golden State Warriors czymś „okropnym”.

Nets już w pierwszej kwarcie zbudowali sobie 10 punktów przewagi, gdy pierwsze skrzypce na przemian grali Durant oraz Kyrie Irving. Ten drugi także mógł się podobać – a przecież i on ma za sobą długą przerwę od grania, bo swój ostatni mecz zagrał w lutym tego roku. Ostatecznie zdobył on 26 oczek, czyli najwięcej wśród koszykarzy nowojorskiego zespołu.

.

Ani Durant, ani Irving nie byli potrzebni swojej drużynie w czwartej kwarcie. Przewaga była na tyle duża, że obaj mogli sobie odpocząć i obserwować, jak Brooklyn Nets niszczą Warriors, wygrywając koniec końców wynikiem 125:99. Dla fanów GSW powód do uśmiechu był tylko jeden: bardzo udany debiut Jamesa Wisemana, który rozpoczął mecz od pierwszej minuty.

Wybrany z drugim numerem w tegorocznym drafcie środkowy zdobył 19 punktów – tylko o jeden mniej od Stephena Curry’ego – i zebrał sześć piłek oraz sporo dobrych opinii za swój debiut. „James pokazał dokładnie wszystko to, co sprawia, że tak mocno się nim ekscytujemy” – stwierdził Steve Kerr, według którego Wiseman zagrał „naprawdę dobry mecz”.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

To nie jest dobry okres dla Los Angeles Lakers. Klub z Miasta Aniołów wygrał w poniedziałek 93-89 z Denver Nuggets, ale usłyszał też złe wieści w sprawie Dennisa Schrodera i przede wszystkim LeBrona Jamesa, co może utrudnić im walkę o uniknięcie udziału w turnieju play-in.
5 / 05 / 2021 19:42
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Po pierwszej połowie większość kibiców Celtics – w tym także córka Brada Stevensa – odwróciło wzrok od tego, co działo się w Bostonie. Wielu mogło jednak potem żałować, bo Celtics odrobili 32 punkty straty, wygrali 143:140 po dogrywce z San Antonio Spurs, a Jayson Tatum zdobył aż 60 oczek!
1 / 05 / 2021 11:25
Amerykanin James Florence był najbardziej krytykowanym graczem Arged BM Slam Stali po 1. meczu finałów przeciwko Enea Zastalowi. Po 24 godzinach odpoczynku rozgrywający ostrowskiej drużyny wypadł już znacznie lepiej w 2. spotkaniu, który jego zespół wygrał 87:71.
30 / 04 / 2021 12:48
Górnik Trans.eu Wałbrzych czy WKK Wrocław – w środę około godz. 20:30 wyjaśni się zagadka drugiego finalisty play off w Suzuki 1. lidze. – Serce i rozum mówi Górnik, ale zadecyduje dyspozycja dnia, a w szczególności skuteczność z dystansu – powiedział portalowi PolskiKosz.pl Andrzej Adamek, urodzony w Wałbrzychu trener kadry do 18 lat, mocno związany z oboma ośrodkami koszykarskimi na Dolnym Śląsku.
4 / 05 / 2021 18:32
Dwie wygrane dzielę Arged BM Slam Stal Ostrów od zwycięstwa w FIBA Europe Cup. Koszykarze Igora Milicicia o końcowe zwycięstwo w tych rozgrywkach walczyć będą od piątku w izraelskim Tel Awiwie, gdzie zostanie rozegrany turniej Final Four. W półfinale rywalem Stalówki będzie dziś rumuńska Oradea.
Nie takiego występu spodziewali się koszykarze Enea Zastalu na zakończenie sezonu zasadniczego ligi VTB. Zielonogórski zespół w czwartkowym spotkaniu przegrał w Kazachstanie z BC Astaną 82:88, chociaż gospodarze zagrali w mocno osłabionym składzie. Wyjątkowo zły dzień zanotował Kris Richard, który nie trafił żadnego z 13 rzutów z gry.