Świetny Mateusz Ponitka – lider Pinaru Karsiyaka

Share on facebook
Share on twitter

25 punktów, 8 zbiórek, 3 asysty i 2 przechwyty – tak zagrał polski skrzydłowy w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Umaną Reyer Wenecja. Jego zespół zwyciężył 74:71.

(fot. facebook.com/kskbasketbol)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

To był jeden z najlepszych meczów Mateusza Ponitki w tym sezonie. 23-letni skrzydłowy był najlepszym strzelcem swojej drużyny, miał duży udział w wypracowaniu przewagi na początku spotkania, miał też bardzo dobry moment w końcówce, gdy Pinar Karsiyaka musiał walczyć o wygraną.

Polak świetnie ten mecz zaczął – od stanu 11:6 zdobył 9 punktów z rzędu, dzięki czemu gospodarze wyszli na prowadzenie 20:9. W pierwszej kwarcie Ponitka rzucił 11 punktów, a do przerwy miał aż 17. Jego zespół po 20 minutach wygrywał 40:30.

Ale goście z Wenecji się nie poddawali, w czwartej kwarcie zmniejszyli przewagę nawet do dwóch punktów. Obudził się wtedy Ponitka, który trafił dwa wolne, zdobył punkty z wejścia i trafił za trzy ze skrzydła – po tej sekwencji było 66:61 dla Pinaru.

I turecki zespół niewielką przewagę utrzymał do końca meczu – ostatnie punkty dla gospodarzy zdobył zresztą Ponitka trafiając jeden z dwóch wolnych na 2,9 sekundy przed końcem. W sumie rzucił 25 punktów, miał 9/16 z gry (2/3 za trzy) oraz 5/6 z wolnych. Połowa z ośmiu zbiórek, to piłki wywalczone w ataku.

Niestety dla Pinaru – w ostatniej akcji MarQueza Haynesa przy rzucie za trzy faulował jeszcze Muhammed Baygul, a Amerykanin trafił dwa wolne ustalając wynik na 74:71 dla gospodarzy. Zaliczka drużyny Ponitki jest więc minimalna.

Rewanż odbędzie się 29 marca w Wenecji.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

POLECANE