Świetny „Waca” w Eurolidze, dramat Malagi

Share on facebook
Share on twitter

Adam Waczyński zdobył 16 punktów w 16 minut na parkiecie i był najskuteczniejszym graczem hiszpańskiego zespołu, ale Unicaja po zaciętej końcówce i buzzer – beaterze Chimek przegrała w Rosji 66:68.

Adam Waczyński / fot. Euroleague

Koszulki, buty, bluzy – wyjątkowa kolekcja NBA w Sklepie Koszykarza >>

Mecz zaczął się od przedziwnej kwarty – pierwsze 10 minut Unicaja wygrała 11:9, a wszystkie 9 punktów dla gospodarzy z podmoskiewskiego miasta zdobył Aleksiej Szwied. Z czasem i jego koledzy zaczęli trafiać do kosza, ale to Hiszpanie nieznacznie prowadzili przez całe spotkanie (w tym 39:31 do przerwy), aż do ostatnich sekund meczu.

Na 2 minuty przed końcem, Unicaja prowadziła jeszcze 66:60, po celnej trójce Adama Waczyńskiego, ale później nie potrafiła już zdobyć punktów. Rosjanie wyrównali (66:66) na 43 sekundy przed końcem. Po kolejnej stracie Malagi mieli piłkę w ostatniej akcji.

W decydującej akcji Szwied nie trafił swojego kolejnego rzutu z dystansu (w meczu miał tylko 2-13 z dystansu), ale goście totalnie zagapili się pod koszem. Ułamki sekundy wystarczyły Anthony’emu Gillowi na zbiórkę w ataku i dobitkę z powietrza, równo z końcową syreną. Prowadząca przez praktycznie cały mecz Unicaja przegrała 66:68…

„Waca” nie wyszedł w pierwszej piątce, ale zagrał kolejny bardzo dobry mecz. W 16 minut zdobył 16 punktów, trafił 2/4 z dystansu (wciąż ma doskonałe 50% w sezonie Euroligi!), 4/6 za 2 punkty oraz oba rzuty wolne. Dodał 2 zbiórki i 1 stratę.

W Chimkach 22 punkty i 4 asysty miał Szwied, a mnóstwo problemów pod koszami Maladze sprawił Tyler Honeycutt, który zanotował 11 punktów i 15 zbiórek. Po tej porażce Unicaja pozostała na 10. pozycji w Eurolidze, z bilansem 8-13. Rosjanie (12-9) są na siódmym miejscu.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Koszulki, buty, bluzy – wyjątkowa kolekcja NBA w Sklepie Koszykarza >>