Szansa i wyzwanie Stelmetu – 2 playoffy jednocześnie?

Szansa i wyzwanie Stelmetu – 2 playoffy jednocześnie?

Share on facebook
Share on twitter
Zespół z Zielonej Góry jest liderem PLK, ale także zalicza bardzo udane występy w VTB. Awans do playoff w mocnej lidze rosyjskiej jest naprawdę możliwy. Może się okazać, że Stelmet Enea BC wiosną zagra w playoffach obu tych rozgrywek.
Trener Żan Tabak i jego zespół / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Stelmet w Polsce niepokonany jest od 11 października i ma na swoim koncie już 13 ligowych zwycięstw z rzędu. Zielonogórzanie są liderem PLK z małym zapasem – znajdujący się na na drugim miejscu Anwil i Cukier mają już 4 porażki, a Stelmet tylko 2.

Sprawa jest więc raczej jasna – zespół z Zielonej Góry w takiej formie skończy sezon w pierwszej czwórce na pewno (możemy się zakładać), a widoki przecież są nawet na pole position przed startem playoffów.

Teoretycznie Stelmet ma o co grać – pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym może pozwolić zielonogórzanom na ominięcie zespołów z kujawsko-pomorskiego w półfinale, które na dziś wydają się obok niego najmocniejsze. Ciekawszą na ten moment sprawą jest jednak pozycja ekipy Żana Tabaka w tabeli rosyjskiej ligi VTB.

Stelmet ma na swoim koncie kilka imponujących meczów i aż 6 wygranych w 14 meczach – to więcej niż w całym poprzednim sezonie, a przecież do rozegrania zostało jeszcze 10 spotkań. Dobra forma powoduje, że mocno można zacząć się zastanawiać, czy zespół z Zielonej Góry nie zrobi czasem pierwszej ósemki w tej lidze, czyli playoffów. Nawet jeśli gra toczyłaby się o przegraną w pierwszej rundzie do 0 z euroligowym mocarzem – warto, chociażby dla budowania marki klubu wśród graczy, czy zainteresowania kibiców w Polsce.

Co musi się stać, by Stelmet awansował do playoff w VTB?

5 ekip jest „nietykalnych” i dzięki składom i budżetom, niemal na pewno zajmą czołowe lokaty – to CSKA, Chimki, UNICS, Lokomotiw i Zenit. Stelmet co prawda był blisko pokonania przynajmniej dwóch z nich, ale w ostatecznym rozrachunku bilans tych zespołów powinien być dużo lepszy. Gra toczyć się będzie więc o lokaty 6-8.

Są 3 miejsca i na dziś wydaje się, że 4 chętnych. Mimo dobrego bilansu Kalev Tallin (5-8), a także Avtodor Saratov, Parma Perm i Tsmoki Mińsk powoli wypadają z walki o playoff. Mamy więc czwórkę zainteresowanych (choć może się to jeszcze zmienić oczywiście) – Stelmet, Astanę, Niżny Nowogród i Jenisej Krasnojarsk.

Dwa spotkania z trzech z tymi rywalami Stelmet wygrał i to oba na wyjeździe (z NN i Jenisejem). Szanse więc można powiedzieć, że są spore i Stelmet ma wszystko w swoich rękach.

Awans do playoff w Rosji byłby o tyle specyficznym wydarzeniem, że mogą nakładać się na te w Polsce. Sezon regularny w VTB kończy się 26 kwietnia, więc playoffy wystartują zapewne kilka dni później (seria rozgrywane są do dwóch zwycięstw systemem 1-1-1). W PLK z kolei pierwsze ćwierćfinały rozegrane zostaną 23 kwietnia i ewentualne piąte spotkanie rozegrane będzie 3 lub 4 maja (w zależności od pary).

Awans do obu playoffów oznaczać będzie niesamowity maraton spotkań na końcu kwietnia i początku maja. Możliwe, że da się to pogodzić. Gdyby Stelmet uwinął się w Polsce w miarę szybko, 2 dodatkowe mecze (oby 3) w VTB nie powinny być uciążliwe, a nawet jeśli, to wciąż warto – pierwsza ósemka w Rosji to na tyle duży sukces, że warto o niego grać.

GS

.

POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08