Szok w Gdyni – King silniejszy od Arki!

Szok w Gdyni – King silniejszy od Arki!

Share on facebook
Share on twitter

Potrzebujący punktów jak tlenu King Szczecin wykorzystał słabą postawę Asseco i wywiózł z Gdyni bezcenne zwycięstwo 81:72. Goście wygrali walkę o zbiórki aż 49:30.

Martynas Sajus / fot. Krzysztof Cichomski, King Szczecin

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

W mecz lepiej weszli szczeciniane – po punktach niezawodnego Pawła Kikowskiego prowadzili już 8:2. Trener Przemysław Frasunkiewicz dysponuje jednak na tyle głębokim składem, że nie musi się obawiać nawet słabszym początkiem swojej drużyny. Mecz wyrównał się dość szybko, m.in. dzięki skuteczności Josha Bostica (13 pkt w pierwszej kwarcie).

Amerykanin grał świetnie, ale w pewnym momencie szybko złapał 2 faule, a po chwili został (słusznie) ukarany przewinieniem technicznym za ostentacyjne oklaski w kierunku sędziego i resztę pierwszej połowy przesiedział na ławce. Od tego momentu gra w ataku gospodarzy znacznie się pogorszyła – ledwie 29% skuteczności mówi wszystko.

Dla walczącego o miejsce w pierwszej ósemce Kinga każde zwycięstwo jest na wagę złota – mimo znacznie węższego składu starali się więc grać szybko i agresywnie. Pięć punktów z rzędu Dominika Wilczka, kontry Martynasa Paliukenasa i Taurasa Jogeli – goście wygrali drugą kwartę aż 15 punktami i do przerwy prowadzili 38:27.




W drugiej połowie gospodarze szukali na ławce zawodnika, który wyrwie ich z marazmu. Efektowny fragment miał Robert Upshaw, tradycyjnie w czwartej kwarcie szalał James Florence.

King jednak wytrzymał napór gospodarzy – dobrą końcówkę trzeciej kwarty zaliczył Chaz Williams, a egzamin z prowadzenia gry zdał Jakub Schenk, umiejętnie kontrolując tempo gry.

Gdynianie mieli jeszcze szansę w końcówce, ale popełniali proste błędy. Gwoździem do trumny był brzydki faul Florence’a na Schenku zakończony faulem dyskwalifikującym tego pierwszego. King wygrał 82:71 i znacznie zwiększył szansę na play-offy.

Dla zwycięzców po 16 pkt rzucili Paweł Kikowski i Martynas Sajus. Dla Asseco 21 pkt zdobył Bostic.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Michał Świderski, Gdynia 




POLECANE

tagi

W Legii na dole tabeli zaliczył rewelacyjny sezon i został królem strzelców ekstraklasy. W czołowych klubach na dłużej jednak nie zostawał, nie powiódł mu się także epizod zagraniczny. Na jakim poziomie tak naprawdę powinien grać Michał Michalak?
28 / 03 / 2020 11:10
Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.
27 / 03 / 2020 11:12

NBA

– PLK została zakończona przedwcześnie. Należało ligę zawiesić i czekać na rozwój wypadków – mówi Marcin Gortat w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa”. Jego zdaniem, powinna nastąpić zmiana na stanowisku prezesa PLK i PZKosz.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Siedemnaście miesięcy trwała przerwa Michaela Jordana od NBA i jego przygoda z baseballem. Legendarny zawodnik Chicago Bulls dokładnie 25 lat temu (18. 03.1995) krótkim zdaniem obwieścił, że wraca do koszykówki. I potem znów pokazał swoją wielkość.
18 / 03 / 2020 19:39
Środkowy Ogniwa Piratesports Szczecin, Karol Pytyś był w ścisłej czołówce strzelców i zbierających 2. ligi oraz notował wyraźnie najlepszy eval w całych rozgrywkach. Najwyższą średnią puntów miał Szymon Ryżek ze Stali Ostrów Wlkp., a liderem asyst był Adrian Sobkowiak z SMS-u Władysławowo.
25 / 03 / 2020 15:52
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34