Szturmem do Francji – Anwil gra z Pau Orthez

Share on facebook
Share on twitter
Choć Elan Bernais Pau-Lacq-Orthez zajmuje ostatnie miejsce w grupie B Ligi Mistrzów, to łatwym rywalem dla Anwilu nie będzie. Włocławianie zagrają we wtorek o kolejne zwycięstwo w Europie.
Igor Milicić / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Emocje po niedzielnym, derbowym pojedynku z Polskim Cukrem Toruń (Anwil wygrał 102:86, więcej TUTAJ>>) dopiero opadają, a już we wtorek zespół z Włocławka czeka kolejne bardzo ważne i do tego wymagające starcie, tym razem w Lidze Mistrzów. Rywalem Anwilu będzie francuskie Elan Bernais Pau-Lacq-Orthez.

W pierwszej rundzie Anwil wygrał we Włocławku 95:87 (wideo poniżej). 23 punkty zdobył Tony Wroten, a aż 7 graczy gospodarzy miało dwucyfrową zdobycz punktową. Dla Francuzów najwięcej punktów zdobył wtedy Tyrus McGee, 22.

W tym momencie Pau-Lacq-Orthez znajdują się na ostatnim miejscu w grupie B Ligi Mistrzów z zaledwie 2 zwycięstwami na koncie. Francuzi przegrali 4 ostatni spotkania w tych rozgrywkach, w tym dwa na własnym parkiecie.

Mimo że szans na awans już praktycznie nie ma, to nie można tej drużyny lekceważyć. Choć wygrali tylko 2 mecze, to jednak rywale byli potężni – na własnym parkiecie udało się ograć Hapoel Jerozolima, a na wyjeździe San Pablo Burgos.

Liderem w zwycięstwie w Hiszpanii był Nicolas De Jong, który zdobył wtedy 35 punktów. Środkowy jednak od kilku tygodni nie gra z uwagi na kontuzje kolana. Ekipę z Izraela udało się z kolei pokonać dzięki fantastycznemu występowi Justina Dentmona, który doszedł do drużyny w trakcie sezonu i z miejsca stał się jej liderem (średnio 22,6 punktu).

Również bilans w lidze francuskiej nieco rozczarowuje. To tylko 7 wygranych w 17 meczach. Pod koniec grudnia Pau-Lacq-Orthez zostało zdeklasowane na ligowym podwórku przez innego uczestnika Ligi Mistrzów, JDA Dijon aż 39 punktami.

Anwil zdaje się być w o wiele lepszej formie. Włocławianie wygrali 4 z ostatnich 5 meczów w Lidze Mistrzów (porażka u siebie z AEK Ateny) i 4 ostatnie pojedynki ligowe. Widać sporą poprawę gry, przede wszystkim w defensywie, która funkcjonuje coraz lepiej. Jest jednak niestety zagrożenie, że w meczu nie wystąpi, lekko kontuzjowany, Chase Simon.

Włocławianie myśląc wciąż o awansie, na który są spore szanse, we Francji muszą wygrać. Przy tak zaciętej walce o miejsca 3 i 4 w grupie, porażka z ostatnią drużyną w tabeli może zniweczyć cały wcześniejszy wysiłek. Anwil jednak ma wiele argumentów, by ten mecz przechylić na swoją korzyść i oby dobra dyspozycja koszykarzy z Włocławka potwierdziła się także we wtorek.

Mecz rozpocznie się o 20:30, transmisja w Eurosport 2.

Grzegorz Szybieniecki

Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.