Szwedzka szkoła Rosy – już wkrótce puchary

Share on facebook
Share on twitter

Szwedzka drużyna Norrkoping Dolphins wygrała z Rosą 77:64 w meczu towarzyskim w Radomiu. Juz za kilkanaście dni zespół Roberta Witki rozpocznie grę w eliminacjach FIBA Europe Cup.

fot. Rosa Radom

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Szwedzi pokazali się w sparingach w Polsce z dobrej strony, dzień wcześniej minimalnie (85:87) przegrali z Anwilem Włocławek. Radomianom nie wyszedł początek meczu, a pościg w drugiej połowie był już spóźniony. Były też jaśniejsze punkty – ładne akcje w ataku pokazywał m.in. C. J. Neal.

– Ta lekcja bardzo nam się przydała i z tego akurat jestem zadowolony – podkreśla nowy trener Rosy, Robert Witka, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

– Przede wszystkim mecz pokazał w jakich elementach czeka nas najwięcej pracy. Przekonaliśmy się, że grając pod presją, popełniamy błędy, nie zawsze ustawiamy się jak trzeba, łamiemy wyznaczone schematy i to wszystko jest do poprawy. Temu służą jednak mecze sparingowe i cieszymy się, że mogliśmy zagrać z naprawdę silnym przeciwnikiem – mówił Witka.

– Szwedzka drużyna pokazała też, że wcale nie trzeba mieć jakoś wiele talentu, żeby wygrywać. To właśnie agresją, wywieraniem presji na rywalu, walką i zgraniem można zdziałać bardzo dużo. My też tak chcemy grać – dodaje nowy trener Rosy.

W sobotę 8 września radomianie zagrają na wyjeździe z BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, a dzień później we Wrocławiu zmierzą się z czeską ekipą Turi Svitavy. Już 20 września zespół z Radomia zagra pierwszy, oficjalny mecz sezonu – zmierzy się na wyjeździe z fińskim Kataja Basket Club Joensuu. Rewanż zaplanowano na 26 września. Aby awansować do fazy grupowej FIBA Europe Cup trzeba przejść 3 rundy eliminacji.

Rosa Radom – Norrkoping Dolphins 64:77 (12:21, 24:28, 13:19, 15:9)
Rosa: Neal 17, Zegzuła 10, Mosquera-Perea 7, Wall 7, Szymański 6, Trotter 5, Mielczarek 5, Piechowicz 3, Wątroba 2, Szczypiński 2, Tyszka 0

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

BM Slam Stal sensacyjnie pokonała Arkę, a potem pewnie ograła Polpharmę. Widać lepszą grę i większą energię na boisku, co sprawia, że zespół prowadzony przez Łukasza Majewskiego powinien powoli piąć się w górę. Nieoficjalnie mówi się też o kolejnych transferach.

tagi