PRAISE THE WEAR

Szymon Nowicki – nastolatek trafił zza połowy (WIDEO)

Szymon Nowicki – nastolatek trafił zza połowy (WIDEO)

Już w swoim ligowym debiucie zaledwie 15-letni Szymon Nowicki trafił rzut, którego wielu ligowych zawodników nie wykona przez całą karierę. Niestety dla debiutanta w barwach Asseco Arki jego trafienie zza połowy okazało się porażką realizatorów.

.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

W przegranym w środowy wieczór 80:84 meczu z Anwilem Włocławek trener gdynian Piotr Blechacz trzykrotnie wprowadzał 15-latka Szymona Nowickiego do gry, za każdym razem na ostatnie sekundy poszczególnych kwart.

Trzecie i ostatnie wejście, na 2 sekundy przed zakończeniem 4. kwarty, gdy goście z Włocławka byli już pewni wygranej, 15-letni koszykarz zapamięta na długo. Po celnych wolnych Jamesa Washingtona oddanych na 2 sekundy przed zakończeniem spotkania, piłka trafiła właśnie do rąk Szymona Nowickiego, a ten oddał rzut z 3/4 długości boiska… i trafił.

W transmisji realizowanej przez serwis Emocje.tv widać było tylko, jak 15-letni koszykarz wyrzuca piłkę w stronę kosza. Trochę więcej pokazuje obraz z klubowej kamery, która nagrywała spotkanie na potrzeby gdyńskiego zespołu i ligi, jednak także tam jest to dalekie od ideału (wideo poniżej).

Młodemu zawodnikowi gratulujemy tak efektownego wejścia w seniorską koszykówkę i życzymy kolejnych efektownych trafień. Realizatorów telewizyjnych namawiamy za to do nielekceważenia nawet takich prób.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami