Tatusiowie z NBA, czyli jak gwiazdy żyją z kwarantanną

Share on facebook
Share on twitter
Dla wielu zawodników przerwa związana z koronawirusem i zawieszeniem NBA to idealna okazja do spędzenia czasu ze swoją rodziną. W trakcie sezonu koszykarze non stop są w podróży, a w domu bywają tylko gośćmi.
fot. Al Horford / Facebook

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Teraz to także na nich ciąży odpowiedzialność kreatywnego i pożytecznego spędzania czasu ze swoimi małymi pociechami. O tym, w jaki sposób zawodnicy NBA zajmują się dziećmi i jak sobie z tym radzą napisał Zach Lowe z ESPN (cały artykuł TUTAJ >>). 

Al Horford, podkoszowy Philadelphia 76ers, stał się jak sam odkreśla nauczyciele od wychowania fizycznego dla swojego syna, 5-letniego Eana. Rodzina Horfordów (troje dzieci) w Filadelfii mieszka w apartamencie bez ogródka, więc wszelkie aktywność odbywają się w domu – potrzebna jest więc spora kreatywność. 

Al wymyśla różne tory przeszkód, które składają się z mebli i różnych innych domowych przedmiotów. Całość wygląda jak mini tor do Skills Challenge, czyli popularnego konkursu rozgrywanego przy okazji All-Star Weekend, choć zadanie nie dotyczą tylko koszykówki, a wielu sportów.

Wielu graczu dopiero teraz zaczyna dostrzegać, jak ciężkim zajęciem jest opieka na dziećmi. Nabierasz ogromnego szacunku do wszystkim mam, niań i nauczycieli – mówił Gordon Hayward, skrzydłowy Boston Celtics, który jest tatą 3 córek.

Podobne odczucia ma Rudy Gay. Musisz wymyślać im coś nowego co pięć minut. Pewnego razu znaleźliśmy w ogródku żółwia. Myślałem, że cała sytuacja zajmie ich na kilka godzin, ale oni byli zaciekawieni przez 3 minuty i oczekiwali znów nowych atrakcji. – mówił skrzydłowy San Antonio Spurs, którego patent na nadmiar energii obu synów to także domowa siłownia.

Sporym wyzwaniem dla wielu rodziców w tym czasie jest wytłumaczenie dzieciom całej sytuacji z koronawirusem i kwarantanną. Mówimy im, że wiele ludzi choruje i będzie chorować. Zostając w domu pomagamy im wyzdrowieć. – tłumaczy Kyle Korver, rzucający Milwaukee Bucks. 

W Stanach Zjednoczonych jest odnotowanych obecnie najwięcej zachorowań na świecie, blisko 250 tysięcy. W następnych dniach wciąż spodziewany jest ogromny przyrost zakażeń, a co za tym idzie, powrót jakiegokolwiek sportu coraz bardziej się oddala. Jedna z niewielu jasnych stron sytuacji – gracze NBA będą mogli poświęcić więcej czasu swoim rodzinom.

RW

.

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51