Thriller w Łańcucie – WKK Wrocław ogrywa Sokoła

Thriller w Łańcucie – WKK Wrocław ogrywa Sokoła

Share on facebook
Share on twitter
Pojedynek na szczycie nie zawiódł! WKK Wrocław po dogrywce pokonało Rawplug Sokoła Łańcut 92:88. Gospodarzom nie pomogło aż 27 punktów Michała Jankowskiego.
Piotr Niedźwiedzki / fot. R. Jędrzejewski, WKK Wrocław

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Najciekawiej zapowiadającym się sobotnim meczem było spotkanie między Rawlplug Sokołem Łańcut (3-4) a WKK Wrocław (6-1). Dwie ekipy, które przed sezonem typowane były do playoffów, dwie ekipy z bardzo mocnymi składami i dwoma trenerami z ligowej czołówki.

Dostaliśmy świetny, bardzo wyrównany mecz, który dostarczył sporo emocji i momentami było czuć playoffową koszykówkę. Szybkie tempo gry, dużo punktów, miła dla oka koszykówka, ale też…. siermiężna 4. kwarta. 

W pierwszych minutach to WKK grało swoją koszykówkę, szybko, z dużym ciągiem na kosz. Zawodnicy trenera Tomasza Niedbalskiego przewyższali rywali pod względem energii wkładanej w grę oraz zaangażowania na boisku. Duża liczba kontrataków WKK na początku meczu nie przyniosła jednak pozytywnych skutków, a to było świetną okazją do rekontry w wykonaniu Sokoła. 

Na zespołową grę wrocławian Sokół odpowiedział agresywniejszą obroną i pułapkami w bocznym pasie boiska, opóźniając atak gości. Świetnie dysponowali tego dnia byli strzelcy – Filip Małgorzaciak oraz Michał Jankowski. Obaj raz po raz dziurawili kosz rywali, nie pozwalając na zbudowanie większej przewagi. 

Dopiero na przełomie 2. i 3. kwarty, WKK wypracowało 13 punktową przewagę, dzięki zespołowej grze. Gdy wydawało się, że goście przejęli mecz i zaczynają go kontrolować, to głosu doszli gospodarze – znów głównie dzięki akcjom Małgorzaciaka i Jankowskiego zniwelowali stratę 

Crunch time rozpoczęliśmy od remisu i cała czwarta kwarta był pokazem twardej obrony i błędów, wynikających z dużej intensywności tego spotkania. Obie drużyny złożyły się na 4/26 z gry i 8 strat w 10 minut. Nie przeszkodziło to jednak, żeby w decydujących momentach piłka wędrowała do liderów drużyn, którzy wykorzystywali swoje szansę. 

Najpierw trafiał Piotr Niedźwiedzki, a potem szalonym rzutem Michał Jankowski dał swojej drużynie szansę na wygranie meczu w dogrywce.

Ostatnie 5 minut zdecydowanie należało już do WKK i po 4 minutach dogrywki goście prowadzili nawet 11:2. W dogrywce Sokół miał problemy z punktowaniem i nie umiał odpowiedzieć na mądrzejszą oraz bardziej opanowaną grę gości z Wrocławia.

RAWLPLUG SOKÓŁ ŁAŃCUT – WKK WROCŁAW 88:92 (20:26, 23:29, 23:15, 14:10, d: 8:12)
SOKÓŁ:
Jankowski 27, Małgorzaciak 18, Pełka 12, Zaguła 9, Fraś 8, Klima 6, Kulikowski 4, Majka 2, Czerwonka 2, Karolak 0
WKK: Kiwilsza 18, Niedźwiedzki 14, Koelner 11, Rutkowski 11, Jędrzejewski 9, Prostak 9, Sitnik 8, Patoka 6, Uberna 6

JM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Carl Lindbom z powodu urazu pleców nie zagrał w dwóch ostatnich meczach ligowych Arged BMSlam Stali Ostrów. Pojechał jednak na zgrupowanie kadry swojego kraju i jak nas poinformowano, tam normalnie trenuje i przygotowuje się do meczów reprezentacji. Jak wygląda sytuacja Fina i jego przyszłość w klubie z Ostrowa?
26 / 11 / 2020 19:24

NBA

W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Reprezentacja Polski miała szczęście w losowaniu grup eliminacyjnych do mistrzostw Europy w 2022 roku i ominęła jednego z czterech gospodarzy turnieju. Dzięki temu z grupy A awansują aż 3 zespoły. Sobotnie zwycięstwo nad Rumunią bardzo biało-czerwonych może do tego przybliżyć.
27 / 11 / 2020 13:36
Bardzo dobre 17 punktów zdobył Jarosław Zyskowski w niedzielnym meczu ligi ACB, w którym RETAbet Bilbao pokonał w Sevilli Coosur Betis 96:89. Znakomite występy w baskijskim zespole zanotowali również Czech Ondrej Balvin (23 pkt + 11 zb.) i Litwin Arnoldas Kulboka (23 pkt, 7/9 za 3).
Ratiopharm Ulm pokonał JobStairs Giessen 106:81 w sobotnim meczu niemieckiej BBL. Spotkanie długo będzie się pamiętać w rodzinie Miliciciów, gdyż Igor Milicić Jr., syn byłego trenera Anwilu Włocławek, w wieku 18 lat zadebiutował i od razu zapunktował w niemieckiej ekstraklasie.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53