Tissot mierzy NBA – sekunda to mnóstwo czasu!

Tissot mierzy NBA – sekunda to mnóstwo czasu!

Share on facebook
Share on twitter

50 punktów w jednej kwarcie, rzuty na zwycięstwo i ekspresowe triple double. Zapraszamy na najnowszy odcinek magazynu, przygotowywanego przy współpracy z Tissot – oficjalnym chronometrażystą NBA.

fot. Tissot

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>

PIERWSZA KWARTA
C jak Clutch, albo jak Carmelo – na zegarze Tissot pozostało dokładnie 0.3 sekundy!

To był ten Carmelo Anthony, którego fani odwiedzający halę Madison Square Garden chcieliby oglądać każdej nocy. Skuteczny (trafił 15 z 25 oddanych rzutów z gry) i biorący na siebie losy rywalizacji w decydujących momentach spotkania.

Na minutę i 4 sekundy przed zakończenia czwartej kwarty meczu z Sixers z lewego rogu trafił niezwykle ważny rzut dający jego drużynie trzypunktową przewagę. Niestety dla nowojorczyków później dwie skuteczne akcje zagrał także lider gości, Jahlil Okafor, odzyskując prowadzenie dla swojego zespołu.

Ostatnie słowo należało jednak do grającego niczym w amoku Melo. Obrońcy wiedzieli, co się wydarzy. Wiedzieli, że to on będzie rzucał, a mimo to pozwolili mu na trafienie zwycięskiego rzutu z tej samej klepki co minutę wcześniej, dzięki któremu gwiazdor gospodarzy dobił do 37 punktów i zapewnił Knicks wygraną.

DRUGA KWARTA
W pogoni za rekordem: Russell Westbrook

Raptem 19 minut potrzebował lider Oklahoma City Thunder, aby w piątkowej potyczce z Lakers wykręcić 28. triple double w tym sezonie (od tamtego czasu dobił już do 29). W całym meczu zanotował 17 punktów, 18 zbiórek i 17 asyst, zostając przy okazji dopiero czwartym graczem w historii, który w jednym meczu zanotował cyferki na poziomie 17-17-17, ale nie o taki rekord się tutaj rozchodzi.

Wciąż romansuje bowiem z osiągnięciem Jima Tuckera, który 20 lutego 1955 roku skompletował najszybsze triple double w historii, a potrzebował do tego zaledwie 17 minut. Drugi czas, w kwietniu ubiegłego roku, ustanowił właśnie Westbrook – zegary Tissot namierzyły mu wówczas wynosi on dokładnie 17 minut i 35 sekund.

Od tamtego czasu, aż tak blisko jeszcze nie był. Wliczając zeszłotygodniowy występ przeciwko Lakers, dwukrotnie udało mu się zejść „jedynie” do wyniku w okolicach 19 minut.

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>

TRZECIA KWARTA
Zaklinacze czasu: 50 punktów w 12 minut

O Golden State Warriors mówi się, że ich pierwsza piątka mogłaby bez większych kompleksów wystąpić jako jedna ze stron w Meczu Gwiazd i wyczyn, którego dokonali w czwartkowym meczu z Clippers, jest tego niezbitym dowodem.

Przy okazji All Star Game w Nowym Orleanie tylko w pierwszej kwarcie jedna z drużyn zdołała dobić do 50 „oczek”. W meczu bez obrony. Warriors zrobili to w meczu z jednym z najgroźniejszych rywali w konferencji…

Po drugiej kwarcie koszykarze Steve’a Kerra przegrywali w hali Oracle Arena 49:61. I nikt nie mógł spodziewać się tego, co wydarzy się po przerwie. Gospodarze w ciągu 12 minut trafili łącznie 17 z 23 rzutów z gry, w tym aż 9 z 15 trójek, zaliczając w tym fragmencie meczu 13 asyst. W samej trzeciej kwarcie Stephen Curry zdobył 20 punktów. Kevin Durant dołożył 15 i było po meczu. Kwarta idealna, zakończona jak należy – buzzer beaterem dwukrotnego laureata nagrody MVP.

https://www.youtube.com/watch?v=yM__8UQOTrQ

CZWARTA KWARTA
Na ostatniej prostej: DeMar DeRozan
Carmelo Anthony znów miał okazję zapewnić swojej drużynie efektowne zwycięstwo, ale tym razem, mimo znacznie łatwiejszej pozycji, jego rzut nie znalazł drogi do kosza. Może gdyby DeMar DeRozan zostawił mu trochę więcej niż 1,9 sekundy, mógłby wtedy podejść nieco bliżej i finał tej historii byłby inny. Ale nie zostawił.

Po Meczu Gwiazd Raptors grają bez kontuzjowanego Kyle’a Lowry’ego, jednak DeRozan wcale się tym faktem nie przejmuje. W trzech rozegranych od tamtej pory spotkaniach rzucił w sumie aż 113 punktów, prowadząc ekipę z Toronto do kolejnych triumfów nad Celtics, Blazers i Knicks.

Ci ostatni nawet się trochę stawiali i w pierwszej połowie zdołali wyjść na 17-punktowe prowadzenie, ale gdy już doszło do wyrównanej końcówki, sprawy w swoje ręce wziął lider gości. Zdobył ostatnie 12 punktów swojego zespołu (w sumie 37), trafiając m.in. daleki rzut z dystansu i ten najważniejszy na wagę zwycięstwa. Rywalom na zegarze Tissot pozostało niespełna 2 sekundy na odpowiedź.

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>

https://www.youtube.com/watch?v=rXVh8J3pd9A

 

POLECANE

W lidze jest dopiero od kilku tygodni, ale ostatnio był w świetnej formie i podczas konkursu trójek potwierdził, co jest jego największą bronią. Michael Hicks wygrał rywalizację w rzutach z dystansu, osiągając w finale świetny wynik – 23 punkty.

tagi

NBA

Niezwykłe wydarzenie każdego sezonu w NBA już dziś w nocy – o godz. 2.00 polskiego czasu w Chicago zmierzą się „Drużyna LeBrona” z „Drużyną Giannisa”. Podpowiadamy, jak można oglądać tegoroczny Mecz Gwiazd, który rozgrywany będzie według nowych, całkiem nietypowych zasad.
16 / 02 / 2020 18:08
Derrick Jones Jr wygrał tegoroczny Konkurs Wsadów, sprawiając sobie tym samym idealny prezent na urodziny. Wczoraj skończył 23 lata. Aaron Gordon przyznał w wywiadzie, że pierwsze miejsce należało się jemu i był to ostatni raz, kiedy mogliśmy oglądać go w tej imprezie. Czarny koń zawodów Pat Connaughton pokazał się z dobrej strony. Dwight Howard udowodnił, że w wieku 34 lat dalej potrafi latać wysoko nad obręczą!
16 / 02 / 2020 10:13
Rewelacyjne widowisko ostatecznie dla mistrzów z Włocławka! Anwil Włocławek w finale pokonał Polski Cukier Toruń 103:96 i zdobył Puchar Polski. Bohaterem meczu był Shawn Jones, który zdobył aż 27 punktów.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Derrick Jones Jr wygrał tegoroczny Konkurs Wsadów, sprawiając sobie tym samym idealny prezent na urodziny. Wczoraj skończył 23 lata. Aaron Gordon przyznał w wywiadzie, że pierwsze miejsce należało się jemu i był to ostatni raz, kiedy mogliśmy oglądać go w tej imprezie. Czarny koń zawodów Pat Connaughton pokazał się z dobrej strony. Dwight Howard udowodnił, że w wieku 34 lat dalej potrafi latać wysoko nad obręczą!
16 / 02 / 2020 10:13
W Meczu Gwiazd NBA zagra trochę przez przypadek, ponieważ miejsce dla niego zwolniło się dopiero po kontuzji Damiana Lillarda. Obecność Devina Bookera w tegorocznym All Star Game w Chicago jest jednak w pełni zasłużona, ponieważ strzelec Phoenix Suns rozgrywa rewelacyjny sezon i notuje kolejne postępy.
14 / 02 / 2020 17:07
W Bostonie doczekali się gościa, który będzie potrafił – tak jak ostatniej nocy (39 pkt. z Clippers) – regularnie wygrywać pojedynki z najlepszymi obrońcami ligi i prowadzić do zwycięstw nad innymi, ligowymi potęgami. Obecny sezon Jasona Tatuma pokazuje, jak fantastycznie rozwinął się młody skrzydłowy Celtics.
14 / 02 / 2020 10:15
Jedna z największych gwiazd NBA i europejskiego basketu, Luka Doncić, zadeklarował, że tego lata na pewno pojawi się w reprezentacji Słowenii. To o tyle ciekawa wiadomość, gdyż Słoweńcy będą grupowymi rywalami Polaków w trakcie czerwcowego turnieju w Kownie.
15 / 02 / 2020 10:22