Tomasz Gielo miał wejście smoka!

Share on facebook
Share on twitter

23-letni skrzydłowy zdobył dla Joventutu Badalona  12 punktów w 13 minut gry meczu w Andorze. Jego zespół przegrał jednak z Morabankiem 73:92.

(Fot. Facebook.com)
(Fot. Facebook.com)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

W dwóch pierwszych meczach w Joventucie Badalona Tomasz Gielo zdobył 6 punktów w 21 minut. Grywał w krótkich epizodach, trudno było go za cokolwiek pochwalić. Ale do trzech razy sztuka!

W niedzielę, w wyjazdowym meczu z Morabankiem Andora, nastąpiło – oby! – przełamanie. Gielo znów zaczął spotkanie na ławce, ale zaraz po wejściu zaczął punktować.

Polak pojawił się na boisku przy stanie 14:10 dla gospodarzy, a po chwili, m.in. po jego 7 punktach z rzędu, Joventut prowadził 20:16. A po drugiej trójce Polaka na początku drugiej kwarty było nawet 28:23 dla gości. Reprezentant Polski miał świetny moment!

Po świetnej pierwszej połowie w drugiej było już gorzej, ale Gielo też dorzucił punkty – w sumie skończył spotkanie z dorobkiem 12 punktów – razem z Luką Bogdanoviciem był najlepszym strzelcem gości. Miał 4/7 z gry, w tym 2/4 za trzy, a także 2/4 z wolnych, dodał do tego 3 zbiórki, asystę, przechwyt i stratę.

Joventut, mimo dobrej gry Gielo, mecz przegrał jednak wyraźnie – skończyło się 92:73 dla Morabanku, w którym skuteczni byli znajomi z PLK David Jelinek i Oliver Stević. Pierwszy zdobył 20 punktów, a drugi – 15. W Joventucie 10 punktów zdobył Garrett Stutz, a 8 – Sarunas Vasiliauskas.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

POLECANE

Na boisku najbardziej brakuje obrony i zbiórek, a skład drużyny z Wrocławia po prostu jest źle zbudowany. Wszystko wskazuje na to, że za kiepski początek sezonu posadą zapłaci Andrzej Adamek, ale sama wymiana trenera nie uratuje jeszcze sytuacji.

tagi