Tomasz Gielo rośnie – wreszcie w niego uwierzyli

Share on facebook
Share on twitter

Coraz dłużej i coraz lepiej gra na początku sezonu Joventutu skrzydłowy reprezentacji Polski. W sobotę rzucił 15 punktów w 31 minut spotkania z Obradoro i były to jego rekordy w ACB.

Tomasz Gielo (Fot. Facebook.com)

To są buty Russella Westbrooka – sprawdź! >>

Sobotnie spotkanie nie zakończyło się dobrze dla Joventutu – zespół z Badalony przegrał w Santiago de Compostella 68:77, po dwóch spotkaniach (to z 1. kolejki zostało przełożone) ma bilans 0-2. Tomasz Gielo z wyników nie może być zadowolony, ale ze swojej formy już tak.

Z Obradoiro znów wyszedł w pierwszej piątce – trafił 5 z 11 rzutów (3/7 za trzy), dorzucił 2 z 3 wolnych, miał także 3 zbiórki. Zdobył 15 punktów, więcej od niego dla Joventutu rzucił tylko Jerome Jordan (16).

Dla Gielo był to trzeci mecz sezonu – 24-letni zawodnik opuścił początek ze względu na kontuzję ręki, nie wystąpił w trzech pierwszych spotkaniach Joventutu – w eliminacjach Ligi Mistrzów z Dinamo Tbilisi oraz w domowym spotkaniu z Katają.

Na rewanż z Finami wrócił, w zremisowanym meczu, który oznaczał odpadnięcie Joventutu z eliminacji, zdobył 9 punktów i miał 4 zbiórki w 21 minut. A w lidze było tylko lepiej – 10 punktów w 22 minuty z Barceloną oraz 15 w 31 we wspomnianym meczu z Obradoiro.

Wygląda na to, że po niezłym dla niego EuroBaskecie (5,4 punktu, 3,6 zbiórki, 1,8 asysty, impulsy z ławki), Gielo ma szansę na większe minuty od trenera Diego Ocampo w Badalonie. Na razie je wykorzystuje, na początku sezonu jest wyróżniającym się graczem zespołu.

ŁC

To są buty Russella Westbrooka – sprawdź! >>




POLECANE

W Stargardzie szybko znaleziono zastępstwo dla Kamila Piechuckiego. Nowym trenerem PGE Spójni ma zostać Jacek Winnicki, który po 3. kolejce został zwolniony z BM Slam Stali Ostrów. To właśnie przeciwko swojemu byłem klubowi będzie debiutował.

tagi