Tomasz Niedbalski: Chłopakom zabrakło meczów o stawkę

– Zły jestem, chłopaki są wściekli, wiemy, że to schrzaniliśmy. Uważam, że to była drużyna na awans. Mogliśmy to zrobić – mówi nam trener reprezentacji Polski do lat 20.

Tomasz Niedbalski i reprezentacja do lat 20 (fot. FIBA.com)

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >> 

Turniej w Oradei Polacy zakończyli ostatecznie na piątym miejscu. Świetnie go zaczęli, pokonując wyżej notowane Belgię i Finlandię, dobrze skończyli, wyraźnie bijąc Gruzję i ponownie Belgię. Ale niestety – najważniejszy mecz, ćwierćfinał z Wielką Brytanią, przegraliśmy 69:71. Do Dywizji A awansowali właśnie Brytyjczycy, a przed nimi Rumuni oraz Chorwaci.

Feralna końcówka trzeciej kwarty

Dlaczego się nie udało, czego zabrakło w kluczowym meczu z Brytyjczykami? Wygrana nie zapewniałaby awansu, ale dawałaby dwa kolejne mecze, z których wystarczyło wygrać jeden, bo do Dywizji A weszła trójka półfinalistów.

To nie jest łatwe pytanie, bo każdy ćwierćfinał był zacięty, w większości decydowały pojedyncze rzuty – zaznacza szkoleniowiec młodzieżówki. W przypadku jego drużyny było podobnie – Marcel Ponitka sekundy przed końcem wchodził pod kosz i mógł trafić na 71:70, co prawdopodobnie dałoby sukces.

Obejrzałem ten mecz pięć razy, za każdym razem pod innym kątem. Generalnie od początku graliśmy nieswojo, szczególnie w obronie. Gra była szybka, agresywna, my za szybko łapaliśmy faule i nie mogliśmy bronić w naszym stylu – tłumaczy trener.

Ale znalazłem moment, który potem chłopakom pokazałem i powiedziałem: „Tu zaprzepaściliśmy szansę na awans”. To końcówka trzeciej kwarty – wybroniliśmy sześć kolejnych akcji, nie straciliśmy punktów z gry, mieliśmy sześć punktów przewagi, ale spudłowaliśmy kilka prostych rzutów, popełnialiśmy straty.

I zamiast odjechać rywalom, przejąć kontrolę nad grą, wpędzić ich nerwy, w końcu sami spanikowaliśmy, gdy oni zaczęli trafiać. Na początku czwartej kwarty dwie trójki rywali dały im remis i zaczął się nasz paraliż – dodaje Niedbalski.

Brakuje meczów o stawkę

Trener młodzieżówki wskazuje nieudane zagrania swoich graczy, ale wysnuwa też ogólniejsze wnioski. – My po prostu musimy grać więcej takich meczów o stawkę. Pojedynczy zawodnicy, ale też drużyny młodzieżowe. Wszystkie, nie tylko nasza. Żeby osiągać sukcesy, skutecznie walczyć o awanse, trzeba wykorzystywać swoje szanse. Grać spokojnie, bez nerwów, gdy przychodzą dwie kluczowe minuty meczu, turnieju.

My przez większość tego turnieju graliśmy dobrze, oczywiście poza wybrykiem z Armenią, którego nie da się usprawiedliwić. Naprawdę mieliśmy szansę na awans, z Brytyjczykami mieliśmy ten moment, w którym mogliśmy ich złamać – dodaje Niedbalski.

Przegraliśmy, jesteśmy źli. Ale ja powiem, że jestem zadowolony z chłopaków. Z tego, jak zareagowaliśmy po tych porażkach, bo to bardzo ważne. Krytykę przyjąłem, ale nie zgadzam się, że ostatnie mecze o miejsca 5-8 były nieważne. One właśnie były ważne, bo my musimy wygrywać jak najwięcej spotkań na arenie międzynarodowej z zespołami silniejszymi lub nam równymi. Dlatego cieszę się, że widziałem w chłopakach chęć walki i że wygraliśmy z Gruzją i Belgią.

Młodzieżowiec w I lidze?

Niedbalski, którego zapytaliśmy też o problemy przeciwko strefie widoczne w meczach z Armenią oraz Wielką Brytanią, zauważa, że Gruzini stali strefą przez 40 minut. – I Kuba Musiał rzucił im 8/13 za trzy, a cały zespół miał 14/26 z dystansu. Tymczasem kilka dni wcześniej z Armenią Musiał i Daniel Gołębiowski mieli razem 0/14.

Możliwe, że po tej Armenii pojawił się moment niepewności, zawahania – świadomość, że teraz muszę trafić. I tych trójek zabrakło, co nawarstwiło nerwy. Wiedzieliśmy, że Brytyjczycy postawią strefę, wiedzieliśmy, że od trójek sporo będzie zależało.

Powtórzę: brakuje nam meczów z dobrymi rywalami o wysoką stawkę. Większość chłopaków grała w II ligach, a czołówka Dywizji B, to jednak wyższy poziom. Zresztą rozmawiałem z innymi trenerami i mam porównanie – drużyny z miejsc 1-6 grają na podobnym poziomie, co zespoły z pozycji 9-16 w Dywizji A. Podczas przygotowań dwa razy ograliśmy Szwecję, która się w niej utrzymała – zauważa Niedbalski.

Recepta, sposób na poprawę skuteczności gry kadr młodzieżowych? – Może przepis o młodzieżowcu w I lidze? Jeden ciągle na boisku, czyli co najmniej dwóch w składzie – wtedy ci gracze nauczyliby się walki pod presją, która w I lidze jest na zdecydowanie wyższym poziomie niż w II – kończy trener młodzieżówki.

ŁC

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >> 

Zespół z Wrocławia nie tylko objął prowadzenie 2:1 w serii, ale również pokazał w trzecim meczu kilka nowych rozwiązań, na które Legii może być trudno odpowiedzieć. Drużyna Andreja Urlepa po najlepszym dotychczas występie w finałach, teraz może pójść za ciosem.
24 / 05 / 2022 12:52
– Trener Legii doskonale wie jak zatrzymać szybki atak Śląska. Ale wiedzieć, a wykonać – to dwie inne rzeczy. Z koszykarzami często jest tak jak z dziećmi. Wiedzą, że mają czegoś nie dotykać, bo gorące i można się oparzyć, ale przecież i tak dotkną – mówi przed czwartym meczem finału PLK Radosław Hyży.
23 / 05 / 2022 23:40

NBA

Pamiętacie jeszcze czasy, gdy to tylko lawina rzutów za 3 i zdobywanie ponad 120 punktów na mecz miały gwarantować sukces w NBA? To było dosłownie chwilę temu. Tymczasem Boston Celtics na ten „zig” robią w tym sezonie „zag” i są coraz bliżej mistrzostwa. Dokładniej – po pokonaniu Heat 102:82 – znajdują się dokładnie sześć zwycięstw od niego.
24 / 05 / 2022 11:53
Tu już wielkich emocji i niestworzonych historii nie będzie. Golden State Warriors w 26. serii play-off z rzędu zaliczyli wyjazdowe zwycięstwo, ograli 109:100 Mavericks i w finale Zachodu prowadzą 3:0. Andrew Wiggins sprowadził Lukę Doncicia na ziemię. I w przenośni, i dosłownie.
23 / 05 / 2022 9:22
Miami Heat pokazali moc. Wyszli na boisko w Bostonie i stłamsili Celtics w pierwszej połowie, prowadząc nawet 26 punktami. Zwycięstwo dowieźli do końca, bo – mimo huśtawki emocjonalnej związanej z kontuzjami i ozdrowieniami kolejnych graczy – pozostali sobą. Maszyną do wygrywania meczów koszykówki.
22 / 05 / 2022 11:01
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Łukasz Koszarek, zawodnik Legii, dyrektor w reprezentacji Polski, symbol ostatnich lat w polskiej koszykówce. Przed meczem 2. finału PLK rozmawia z Kamilem Chanasem i Radosławem Hyżym. Aktualne analizy i barwne historie – mocnych tekstów nie brakuje!
19 / 05 / 2022 10:17
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
Kilka lat organicznej pracy udało się zwieńczyć sukcesem! BS Polonia Bytom została trzecim zespołem 2. Ligi Mężczyzn. Podopieczni byłego reprezentanta Polski, Mariusza Bacika po dramatycznym meczu po raz drugi pokonali AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice 84:82 i awansowali do 1. ligi.
23 / 05 / 2022 21:31
W świetnej formie w końcówce sezonu Bundesligi jest Michał Michalak, który niedawno powrócił do składu EWE Baskets Oldenburg. W piątkowym starciu z s. Oliver Würzburg został pierwszym w tym sezonie graczem w lidze niemieckiej, który zaliczył triple-double!
Legendarny serbski rozgrywający, a później trener. Zoran Sretenović w Polsce grał w Stali Ostrów, którą później też prowadził. Był również trenerem w Starogardzie Gdańskim i Koszalinie.