PRAISE THE WEAR

Tony Meier zostaje – ważny ruch Stelmetu

Tony Meier zostaje – ważny ruch Stelmetu

Silny skrzydłowy Stelmetu Enea BC, jeden z najważniejszych graczy w układance trenera Żana Tabaka, zostaje w Zielonej Górze. Amerykanin Tony Meier w poprzednim sezonie PLK notował średnio 10,6 punktu (40% za 3) i 3,8 zbiórki.
Tony Meier / fot. VTB

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Tony Meier (30 lat, 204 cm) to absolwent uczelni Milwaukee, na której spędził 4 lata. Po studiach przeniósł się do Europy, a w drugim sezonie gry trafił do Polski, do Polpharmy Starogard Gdański. W kolejnych latach Amerykanin grał głównie w Grecji (Apollon Patras, GS Lavrio oraz Promitheas Patras), a także rok w czeskim Nymburku. Sezon 2018/19 w barwach Promitheasa w Lidze Mistrzów notował średnio 12,1 punktu (52,2% za 3) i 2,4 zbiórki w 16 meczach.

Do Zielonej Góry Meier trafił latem 2019 rok. W ekipie Żana Tabaka otrzymał rolę podstawowego silnego skrzydłowego i z tego zadania wywiązał się bardzo dobrze. Tony był filarem Stelmetu Enea BC i jednym z najlepszych silnych skrzydłowych w PLK.

W lidze, w 22 meczach, notował średnio 10,6 punktu (40% za 3 punkty) oraz 3,8 zbiórki. W VTB szło mu jeszcze lepiej – średnio 12 punktów (42% za 3 punkty) oraz 4,2 zbiórki. Meier pokazał się nie tylko jako strzelec z dystansu, ale także często decydował się na grę tyłem do kosza, w czym był równie skuteczny.

We wtorek klub z Zielonej Góry poinformował, że kontrakt z Tonym został przedłużony także na kolejne rozgrywki. To spory sukces Stelmetu – po tak udanym sezonie można było się spodziewać, że Meier będzie kuszony przez bogatsze kluby z Europy.

Stelmet uzupełnił tym samym pozycję numer 4 – wcześniej kontrakt podpisał Filip Put (więcej TUTAJ>>). Nieoficjalnie można usłyszeć, że na finiszu są także negocjacje z Łukaszem Koszarkiem i Przemysławem Zamojskim.

GS 

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami