Tony Parker – szacunek od Spurs i zastrzeżony numer

Share on facebook
Share on twitter
Jest jedną z największych legend Spurs, a jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości to wystarczy teraz spojrzeć pod kopułę hali w San Antonio. W poniedziałek odbyła się ceremonia zastrzeżenia numeru, z jakim grał Tony Parker.

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Tony Parker karierę zakończył w czerwcu tego roku i bardzo szybko doczekał się najwyższego uhonorowania od Spurs. W poniedziałek dołączył więc m.in. do Manu Ginobiliego oraz Tima Duncana – teraz żaden gracz w San Antonio nie zagra już ani z #20, ani z #21, ani także z #9. Manu oraz Duncan byli zresztą na ceremonii obecni i zabrali głos, dziękując Parkerowi.

Cała trójka jest przecież autorem największych sukcesów w historii klubu z Teksasu. Wspólnie zdobyli cztery tytuły mistrzów NBA i przeżyli razem wspaniałe chwile. W poniedziałek dwójka emerytowanych już zawodników życzyła Parkerowi powodzenia w tej zupełnie nowej rzeczywistości – wszak koszykówka była częścią życia Tony’ego przez niemal całe życie.

Francuz dołączył do Spurs w 2001 roku, choć w noc draftu miał już ponoć na sobie czapeczkę Boston Celtics. Szybko stał się pierwszym rozgrywającym drużyny i ważnym jej graczem, a już w drugim sezonie był mistrzem ligi. Ostatecznie w San Antonio spędził 17 sezonów, w trakcie których cztery razy zdobywał tytuł (w 2007 roku był nawet MVP finałów) i sześć razy grał w Meczu Gwiazd.

Parker to także lider wszech czasów Spurs pod względem asyst (6829) – w wielu innych kategoriach zajmuje czołowe miejsca. „Dziękuję za wszystko co zrobiłeś dla tego klubu” – mówił podczas ceremonii Gregg Popovich. Prócz największych legend Spurs obecni byli także koledzy Parkera jak m.in. Nicolas Batum, George Hill, Matt Bonner czy Tiago Splitter.

W barwach Spurs francuski rozgrywający rozegrał 1198 spotkań, a karierę skończył w barwach Charlotte Hornets, gdzie przeniósł się na jeden rok, gdy ze składu SAS wygryzł go młodziutki Dejounte Murray. Ale dziś Parker cały czas jest dla Murraya mentorem i wprost mówi, że Spurs są teraz w dobrych rękach. „Jestem z niego bardzo dumny” – mówił kilka dni temu o młodym zawodniku.

Murray na razie musi jednak się jeszcze sporo nauczyć, a Spurs powoli przyzwyczajają się do ery bez swoich największych legend. W poniedziałek nie dali rady Memphis Grizzlies, przegrywając 109-113. A gdzie będzie kolejny przystanek Tony’ego Parkera? Zdaje się, że za kilka lat Francuz dołączy do koszykarskiej Hall of Fame, czyli tam, gdzie miejsce zarówno jego, jak i Manu oraz Tima.

Tomek Kordylewski

Drugie z rzędu ligowe zwycięstwo Twardych Pierników. Tym razem ekipa z Torunia wygrała 82:80 w Stargardzie z PGE Spójnią, choć w samej końcówce było jeszcze sporo emocji. To bardzo ważny krok zespołu trenera Skelina, który po chwilowej zadyszce znów wygrywa.
21 / 01 / 2022 20:03

NBA

Głośno zrobiło się wokół Jonah Mathewsa, którym zainteresowało się wielkie Fenerbahce z Euroligi. Prezes Anwilu Włocławek potwierdził, że oferta wykupu kontraktu rzeczywiście wpłynęła, lecz klub ją oficjalnie odrzucił i z zawodnikiem rozstać się nie chce.
21 / 01 / 2022 14:51
Luka kontra CP3, czyli pojedynek między Dallas Mavericks a Phoenix Suns to zdecydowanie najciekawsze starcie czwartkowej nocy w NBA. Zmierzą się bowiem dwa najgorętsze w tej chwili zespoły Zachodu – Mavs i Suns przystąpią do tego pojedynku z serią czterech kolejnych zwycięstw na koncie.
20 / 01 / 2022 20:37
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeszcze jedno dobrze znane polskim kibicom nazwisko wraca na parkiety PLK. Tym razem chodzi o Roberta Johnsona (26 lat, 193 cm), który z powodzeniem grał już w Dąbrowie Górniczej, a teraz wzmocni na obwodzie Legię Warszawa, choć był już jedną nogą w greckim Iraklisie.
19 / 01 / 2022 11:24
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51