Top 10 polskich buzzer beaterów – nikt nie przerzuci Jacka Krzykały!

Top 10 polskich buzzer beaterów – nikt nie przerzuci Jacka Krzykały!

Share on facebook
Share on twitter

Rzuty w ostatnich sekundach decydowały o wynikach finałów, zwycięstwach play-off, a nawet kształcie całej tabeli na zakończenie sezonu. Jacek Krzykała numerem 1 jest i będzie, ale kto jeszcze trafiał niesamowite rzuty?

PLK, Euroliga, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >> 

W minionej kolejce PLK mieliśmy kilka meczów, w których o wyniku decydowały – lub decydować mogły – rzuty w ostatnich sekundach. Na pierwszym miejscu jest oczywiście spotkanie w Gdyni, gdzie Wojciech Czerlonko trafił za trzy równo z końcową syreną i Asseco pokonało dzięki temu MKS Dąbrowa Górnicza 90:89.

Rzut Czerlonki był niesamowity, ale nie ma szans załapać się do zestawienia 10 najlepszych tego typu rzutów. Nie napiszemy w historii, bo po pierwsze: nie mamy źródeł o buzzer beaterach z poprzednich dekad, a po drugie: najzwyczajniej mogliśmy zapomnieć o jakimś rzucie z ostatnich kilkunastu lat. Jeśli coś przeoczyliście – dajcie nam znać, uzupełnimy liste.

I jeszcze doprecyzujmy – nie wszystkie z poniższych rzutów to klasyczne buzzer beatery, w których piłka wpada do kosza równo z końcową syreną lub po niej. Intuicyjnie wiemy jednak, o co chodzi – rzuty w ostatnich sekundach, które decydowały o wyniku.

10. Artur Grygiel (Sudety Jelenia Góra)

Ten rzut najbardziej przypominał trafienie legendarne już trafienie Jacka Krzykały, choć okoliczności były dużo mniej dramatyczne. W 27. kolejce I ligi sezonu 2008/09, Znicz Basket Pruszków podejmował Sudety Jelenia Góra. Mecz był wyrównany, pruszkowianie przy stanie 71:71 spudłowali swój rzut, a potem Artur Grygiel, 20-letni wówczas rozgrywający gości, wziął długi zamach… I wygrał!

9. Mantas Cesnauskis (Energa Czarni Słupsk)

Sezon 2006/07 był pierwszym, w którym Litwin występował w Polsce – nie znaliśmy wówczas tak dobrze jego firmowej akcji, czyli pewnej trójki w ważnym momencie. Szczególnie dobrze poznał ją potem Wojciech Kamiński, który 13 stycznia 2007 roku przegrał przez Mantasa mecz ze swoją Polonią. Dramatyczne spotkanie w Gryfii kończyło się dogrywką – a konkretnie tą akcją Cesnauskisa:

8. Łukasz Wiśniewski (Polski Cukier Toruń)

I to nawet nie był jeden rzut! To była niesamowita sekwencja trzech trójek „Wiśni”, który trafił je wszystkie w 73 sekundy i czteropunktowe prowadzenie PGE Turowa Zgorzelec zmienił w trzypunktowe zwycięstwo swojej drużyny. Ostatnia trójka, rzucona już bez dobrego chwytu, wpadła równo z syreną.

7. Krzysztof Szubarga (Anwil Włocławek)

– Wyślij mu! Wyślij mu SMS-a! – krzyczał do prezesa Anwilu Zbigniewa Polatowskiego Krzysztof Szubarga po tym, jak trafił trójkę sprzed nosa Łukasza Koszarka i dzięki temu włocławianie pokonali w Hali Mistrzów Trefla Sopot 72:71. O co chodziło? „Koszar” trochę nabijał się z Szubargi, gdy ten we wcześniejszym meczu słabo zagrał i dał się mijać rywalom z ŁKS Łódź. Wysłał nawet SMS-a do Polatowskiego. No to „Szubi” wysłał mu trójkę sprzed nosa…

6. Piotr Stelmach (Zastal Zielona Góra)

Ale to były emocje w Gryfii! Czwarty mecz ćwierćfinału play-off 2012, na 4,3 sekundy przed końcme Zbigniew Białek trafia za trzy, Czarni prowadzą 77:76 i w tym momencie są w półfinale. Ale Zastal ma jeszcze przerwę na żądanie, wszyscy czekają na to, aż piłkę w ręce weźmie Walter Hodge. Bohaterem został jednak ktoś inny, a do półfinału awansował Zastal!

5. Duane Cooper (Blachy Pruszyński Pruszków)

Ćwierćfinał play-off 2002, Anwil po dwóch spotkaniach prowadzi 2-0, ale Pruszków walczy. Mając nóż na gardle gospodarze przegrywają jednak przez większość dogrywki w meczu nr 3 w Pruszkowie – dla Anwilu trafiają z dystansu Jeff Nordgaard i Igor Griszczuk. Ale 4 sekundy przed końcem ten pierwszy nie trafia i gospodarze mają szansę. Na przerwie na żądanie przygotowali akcję na Duane’a Coopera – Amerykanin dostał piłkę i po czterech kozłach rzucił z ośmiu metrów. Trafił! Blachy Pruszyński wygrały 81:79, doprowadziły do meczu nr 4.

4. Jeff Nordgaard (Anwil Włocławek)

Sopot, mecz nr 1 finału z 2003 roku. Prokom Trefl prowadzi 65:63, do końca pozostaje 10 sekund, Anwil ma piłkę z boku. Gospodarze popełniają błąd, nie przerywają akcji faulem, choć mieli tylko trzy przewinienia w kwarcie. Ale goście na to nie patrzą, szukają swojego strzelca, Jeff Nordgaard wybiega zza zasłony…. (a potem Anwil zdobył mistrzostwo).

3. Anna DeForge (Wisła Kraków)

Mecz nr 7 finału PLKK z 2008 roku – w Gdyni gra Lotos z Wisłą. Trzy sekundy przed końcem Lotos prowadził 79:75, ale Anna DeForge miała rzuty wolne. Pierwszy trafiła, drugi specjalnie spudłowała, ale dopadła do piłki i z narożnika, przez ręce, trafiła za trzy na dogrywkę. Wisła wygrała ten mecz 92:85 i zdobyła mistrzostwo. Niesamowite!

2. Ron Johnson (Śląsk Wrocław)

Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego 2005/06, mecz AZS Koszalin ze Śląskiem Wrocław, którego wynik będzie miał bardzo duży wpływ na kolejność w bardzo wyrównanej tabeli. Chudney Gray trafia dwa wolne, gospodarze prowadzą 80:78. Zostaje sekunda, Ron Johnson rzuca z połowy… Trafia o tablicę! I dzięki temu Śląsk zamiast ósmego miejsca z ćwierćfinału z Prokomem, dostaje piątą pozycję i starcie z Czarnymi

1. Jacek Krzykała (Śląsk Wrocław)

O tym rzucie napisano już chyba wszystko, odsyłam do swojego artykułu – „Jak Krzykała trafił rzut Krzykały”.

I trudno wyobrazić sobie, by ktoś Jacka Krzykałę przebił. Ale czekamy.

Łukasz Cegliński

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Gościem Kamila Chanasa jest Jacek Krzykała, 4-krotny mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław, autor jednego z najsłynniejszych rzutów w historii koszykarskiej ekstraklasy, obecnie trener młodzieży.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Powrót Piotra Niedźwiedzkiego wydaje się oczywistością. Na kolejną szansę zasługuje Grzegorz Kulka. Sprawdzić się na parkietach PLK powinni też Adrian Kordalski i Filip Małgorzaciak, a ciekawymi młodzieżowymi opcjami wydają się Michał Kroczak i Marcin Woroniecki.
20 / 05 / 2020 9:56
Basket wróci w tym samym terminie, co w Polsce, ale rozwiązanie wydaje się znacznie lepsze. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że włoska koszykówka wróci 27 sierpnia rozgrywkami o superpuchar Włoch. Sezon regularny ligi ma się za to rozpocząć normalnie – pod koniec września.
Prezes hiszpańskiej ekstraklasy poinformował, że turniej kończący rozgrywki tego sezonu odbędzie się pomiędzy 14 czerwca i 10 lipca, zależnie od sytuacji związanej z epidemią koronawirusa. Liga ACB jest otwarta na rozmowy z Euroligą, aby uniknąć konfliktu terminów.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34