Top 100 polskich koszykarzy (20-11)

Top 100 polskich koszykarzy (20-11)

Share on facebook
Share on twitter

Czas na graczy Stelmetu i reprezentacji oraz czołowych polskich rozgrywających. Są też nasi z Hiszpanii i Włoch. PolskiKosz.pl prezentuje Top 100 polskich koszykarzy na koniec 2017 roku.

Kamil Łączyński (fot. Paweł Skraba/Plk.pl)

Lookbook Mateusz Ponitka x SklepKoszykarza.pl – zobacz produkty! >>

Bawimy się tak, jak przed rokiem – układając poniższy ranking braliśmy pod uwagę zawodników grających w Polsce i w ligach zagranicznych, także obcokrajowców z polskimi paszportami, potencjalnych kandydatów do gry w reprezentacji. Nasza redakcyjna ocena jest subiektywną wypadkową obecnego poziomu gry, możliwości koszykarza, jego statystyk i potencjału.

Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 91.-100. 
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 81.-90.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 71.-80.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 61.-70.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 51.-60.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 41.-50.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 31.-40.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 30.-21.

Oto kolejny odcinek listy – miejsca 20.-11.:

20. Adam Hrycaniuk (środkowy, Stelmet, 206 cm., 1984, tok temu – 15)
Paradoksalnie – wciąż jeden z najbardziej niedocenianych graczy w lidze. Kibice zauważają częste faule w ataku czy wpadki pod koszem, ale to wciąż ważny, pozytywny element Stelmetu i reprezentacji. Bardzo dobry obrońca, potrafiący wytrzymać na nogach pojedynki z niższymi graczami, jego twarde zasłony to kopalnia punktów dla kolegów, a ponad 60% z gry też piechotą nie chodzi.

19. Przemysław Zamojski (rzucający obrońca, Stelmet, 193 cm, 1986 r., rok temu – 11)
Weteran ekstraklasy i kolekcjoner złotych medali PLK wciąż utrzymuje się na swoim dobrym poziomie. Solidne ok. 40% rzutów z dystansu, niezła obrona i właściwe decyzje na parkiecie. Częściej ostatnio wychodzi z ławki, ale nie wpływa to na jego efektywność.

18. Kamil Łączyński (rozgrywający, Anwil, 183 cm. 1989 r., rok temu – 32)
„Nie da rady poprowadzić gry Anwilu”. Jednak daje. „Nie poradzi sobie ponownie w kadrze”. Jakoś poradził. Doświadczony rozgrywający na boisku rozwiewa wątpliwości, grając kolejny dobry sezon w czołowej drużynie PLK. Z rzutu za 3 punkty uczynił broń, notuje najlepsze w karierze 6 asyst, mądrze realizuje taktykę Igora Milicicia. Ma oczywiście ograniczenia, nie jest np. graczem stwarzającym przewagi minięciem, ale ustabilizował pozycję jako ceniony zawodnik w lidze

17. Paweł Kikowski (niski skrzydłowy, King, 193 cm, 1986 cm, rok temu – 22)
Ciężka praca daje efekty – można robić postępy też po trzydziestce. W tym sezonie „Kiko” zdobywa najlepsze w karierze 16.1 punkty na mecz, radzi sobie w roli lidera Kinga, z powodzeniem biorąc na siebie ciężar zdobywania punktów w ważnych momentach. W ostatnich sezonach coraz częściej wchodzi na kosz, stając się jeszcze trudniejszym do bronienia strzelcem.

16 Jakub Wojciechowski (środkowy, Capo D’Orlando, 214 cm., 1990 r., rok temu – 38)
W ostatnich miesiącach wreszcie o sobie przypomniał. Najpierw dobrymi występami w lidze włoskiej (był nawet MVP kolejki) oraz w Lidze Mistrzów, gdzie potrafi zdobywać po kilkanaście punktów na mecz. Potem zaliczył nadspodziewanie udany powrót do reprezentacji. Ma rewelacyjne warunki fizyczne, spory talent w ataku i dużo jeszcze grania przed sobą.




15. Krzysztof Szubarga (rozgrywający, Asseco, 178 cm, 1984 r., rok temu – 14)
Odkąd po długiej kontuzji wrócił do gry przed poprzednim sezonem, jest to „Szubi” odkryty na nowo. Dojrzalszy, lepiej rzucający (powyżej 40% z dystansu), przynajmniej tak samo dynamiczny, a przy okazji mentor dla młodszych kolegów. Szereg razy wygrywał gdyńskiej drużynie mecze niemal w pojedynkę. Mike’a Taylora już raczej nie przekona, ale jego obecną grę spokojnie można określić jako „poziom reprezentacyjny”.

14. Karol Gruszecki (niski skrzydłowy, Polski Cukier, 198 cm, 1989 r., rok temu – 31)
Wyraźnie lepiej wygląda w Toruniu, „uwolniony” od presji w Stelmecie. Już doświadczony, trafia bardzo dobre 52% z gry, dzięki warunkom fizycznym potrafi zagrać dynamicznie i efektownie. Obronił pozycję w reprezentacji. Wciąż niestety nie pokazuje charakteru lidera, popełnia też sporo dziwacznych strat.

13. Michał Michalak (rzucający obrońca, Saragossa, 197 cm, 1993 r., rok temu – 21)
Po udanym sezonie z Zgorzelcu dostał szansę w Hiszpanii. Ma piekielnie trudne zadanie, na jego pozycji w zespole jest dwóch wybitnych, doświadczonych strzelców (Blums, Neal), ale potrafi się pokazać i w razie czego „nie pęka”. Trafia 37% rzutów z dystansu, potrafił zdobyć 17 puntów przeciwko Maladze. Większe minuty powinny nadejść.

12. Aaron Cel (silny skrzydłowy, Polski Cukier, 203 cm, 1987 r., rok temu – 9)
Pierwsza piątka reprezentacji i udany powrót do PLK. Mądry, dobrze wyszkolony technicznie zawodnik. Nie jest typem gracza dominującego, ale potrafi znacznie więcej niż tylko rzucać z dystansu, notuje m.in. bardzo dobre 7 zbiórek na mecz. Z takim potencjałem mógłby chyba przejawiać nieco więcej inicjatywy.

11. Tomasz Gielo (silny skrzydłowy, Joventut, 205 cm., 1993 r., rok temu – 18)
Zdobywać ponad 10 punktów na mecz w lidze ACB to nie jest mała sprawa. Zupełnie schowany w pierwszym sezonie w Badalonie, teraz notuje olbrzymi postęp. Wywalczył miejsce w pierwszej piątce, gra po 24 minuty na mecz, trafia 40% rzutów z dystansu. Zyskuje dzięki dynamice i lewej ręce. Przydatny również w reprezentacji, ewidentnie wkroczył na właściwą ścieżkę rozwoju.

Lookbook Mateusz Ponitka x SklepKoszykarza.pl – zobacz produkty! >>




POLECANE

Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.

tagi

– Dużo jako zawodnik i człowiek (bo wtedy jeszcze nie myślałem, że będę trenerem) wyniosłem od Saso Filipovskiego – mówi Krzysztof Roszyk, asystent trenera w Treflu Sopot, były zawodnik klubów PLK i reprezentant Polski. Opowiada o swojej karierze i filozofii gry oraz podejściu do pracy trenerskiej.
6 / 04 / 2020 9:03

NBA

Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.
5 / 04 / 2020 12:54
Gośćmi Kamila Chanasa są dwaj reprezentanci Polski – Tomasz Gielo z hiszpańskiego Iberostaru Teneryfa oraz Łukasz Koszarek ze Stelmetu Enei BC Zielona Góra. Opowiadają o swoich sezonach, życiu w trakcie epidemii i dalszych planach koszykarskich.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.
5 / 04 / 2020 12:54
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Piotr Niedźwiedzki został wybrany przez trenerów najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) pierwszej ligi sezonu 2019/2020. Szkoleniowcy docenili też pracę trenera Górnika Trans.eu Wałbrzych Łukasza Grudniewskiego. Największą niespodzianką in plus była postawa Elektrobud-Investment ZB Pruszków.
3 / 04 / 2020 20:04
Także w rosyjskich rozgrywkach postanowiono już nie odwlekać decyzji. Liga VTB zakończyła sezon, a biorący w niej udział Stelmet Enea BC zaliczył w tych rozgrywkach wyraźny postęp – zanotował 8 zwycięstw i 11 porażek i miał sporą szansę na awans do fazy playoff.
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34