Top 100 polskich koszykarzy (30-21)

Share on facebook
Share on twitter

Powoli wchodzimy na poziom reprezentacyjny, z szerokiej kadry pojawiają się Matczak i Zyskowski, są nieśmiertelni Szewczyk i Dylewicz oraz mający bardzo dobry sezon Leończyk. PolskiKosz.pl prezentuje Top 100 polskich koszykarzy na koniec 2017 roku.

Szymon Szewczyk (fot. Andrzej Romański/Plk.pl)

Lookbook Mateusz Ponitka x SklepKoszykarza.pl – zobacz produkty! >>

Bawimy się tak, jak przed rokiem – układając poniższy ranking braliśmy pod uwagę zawodników grających w Polsce i w ligach zagranicznych, także obcokrajowców z polskimi paszportami, potencjalnych kandydatów do gry w reprezentacji. Nasza redakcyjna ocena jest subiektywną wypadkową obecnego poziomu gry, możliwości koszykarza, jego statystyk i potencjału.

Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 91.-100. 
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 81.-90.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 71.-80.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 61.-70.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 51.-60.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 41.-50.
Top 100 polskich koszykarzy – miejsca 31.-40.

Oto kolejny odcinek listy – miejsca 30.-21.:

30. Filip Matczak (rzucający, Stelmet Zielona Góra, 193 cm., 1993 r., rok temu – 20.)
Dynamiczny, silny, z niezłym rzutem, tylko wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie, na jakim poziomie potrafi pokazać swoje atuty. W Asseco błyszczał, w Stelmecie w Lidze Mistrzów jest tłem lub bywa pomijany w rotacji, w PLK też nie wywalczył sobie silniejszej pozycji – więcej minut wciąż dostaje np. weteran Thomas Kelati. Matczak jest w szerokiej kadrze reprezentacji, ale też znajduje się w trudnym momencie kariery. A 10/23 z wolnych w tym sezonie chyba potwierdza brak pewności.

29. Jarosław Mokros (skrzydłowy, Stelmet Zielona Góra, 200 cm., 1990 r., rok temu – 24.)
Typ gracza, którego nie można oceniać tylko pod kątem statystyk, bo robi sporo rzeczy, które ciężko zanotować. Na pewno jest jednym z niewielu graczy Stelmetu, do których nie można mieć pretensji za grę w Lidze Mistrzów. Rozwija się w roli czwórki w typie „3-and-D”.

28. Adam Łapeta (środkowy, Stal Ostrów Wlkp., 217 cm, 1987 r., rok temu – poza listą)
Po powrocie z Litwy, gdzie z Lietuvos Rytas występował ostatnio w EuroCup, jest wartościowym środkowym w PLK – zdobywa po 9,2 punktu, 6,8 zbiórki oraz 2,2 bloku. Dobrze dla niego, że trafił do Stali z Aaronem Johnsonem – błyskotliwy rozgrywający potrafi dograć mu piłkę w tłoku lub nad kosz.

27. Bartosz Diduszko (skrzydłowy, Polski Cukier Toruń, 198 cm, 1987 r., rok temu – 19.)
W trzecim kolejnym sezonie utrzymuje równy, solidny poziom w zespole z czołówki. W niczym nie jest świetny, ale we wszystkim dobry – trafia za trzy (w tej chwili nawet 46 proc.), walczy na tablicach, broni przeciwko skrzydłowym, „klei” grę zespołu, nie forsuje akcji pod siebie. Większość zespołów chciałaby takiego gracza w rotacji.

26. Przemysław Żołnierewicz (rzucający, Asseco Gdynia, 196 cm., 1995 r., rok temu – 29.)
Podobnie jak Diduszko trzyma dobry poziom, tylko że w słabszym zespole. Z drugiej strony – ma przed sobą więcej grania, może się rozwinąć w jeszcze lepszego gracza. Jest wszechstronny (obecnie 12,4 punktu, 4,0 zbiórki oraz 2,9 asysty), dynamiczną i efektowną grą przypomina trochę Michała Sokołowskiego. Musi pracować nad rzutem z dystansu, bo obecne 34 proc. to trochę mało.




25. Jarosław Zyskowski (skrzydłowy, Anwil Włocławek, 203 cm, 1992 r., rok temu – 35.)
Od dwóch sezonów idzie w górę – zmienia zespoły na lepsze i daje radę. We Włocławku zdobywa nawet po 11,1 punktu, trafia świetne 50 proc. rzutów z dystansu. Ale wcale nie jest tylko strzelcem, który czeka na obwodzie na rzuty za trzy – częściej wchodzi pod kosz, potrafi powalczyć na deskach i zaliczyć 5-6 zbiórek. Jest w szerokiej kadrze reprezentacji, wciąż ma rezerwy.

24. Szymon Szewczyk (środkowy, silny skrzydłowy, Anwil Włocławek, 209 cm, 1982 r., rok temu – 27.)
„Szewcu” to wciąż solidna firma, jeden z najlepszych rezerwowych ligi. Z ławki Anwilu wnosi doświadczenie, bardzo dobry rzut z dystansu (50 proc. skuteczności), gwarancję poziomu, który w kolejnym sezonie daje mu pewne miejsce w rotacji zespołu walczącego o play-off. Pod koszami coraz bardziej uziemiony, ale pofrunąć jeszcze potrafi!

23. Jakub Karolak (rzucający, Trefl Sopot, 196 cm, 1993 r., rok temu – 34.)
W ostatnich miesiącach przeobraził się w bardzo dobrego strzelca, któremu można zaufać, na którego można grać. W trwającym sezonie trafia 49 proc. trójek, zdobywa po 13,7 punktu na mecz, potrafi rzucić ponad 20. Odważniej podejmuje decyzje rzutowe i ciekawe, jak wypadałby w zespole, w którym byłby ofensywną opcją nr 1. Wydaje się, że dorasta do takiej roli.

22. Filip Dylewicz (wysoki skrzydłowy, Trefl Sopot, 201 cm, 1980 r., rok temu – 37.)
Kto by pomyślał, że stać go jeszcze na takie wybryki w ataku? 37-letni „Dylu” trafia świetne, najlepsze w PLK 52 proc. trójek, jego manewry wciąż przynoszą efekty, ma najlepszy +/- w Treflu. Dieta i zdrowe prowadzenie się czynią cuda!

21. Paweł Leończyk (skrzydłowy/środkowy, Anwil Włocławek, 203 cm, 1986 r., rok temu – 17.)
Rozgrywa jeden z najlepszych sezonów w karierze – rzuca po 11,9 punktu przy znakomitej skuteczności 73 proc. za dwa, notuje swoje rekordowe 6,6 zbiórki. W drugim sezonie gry w taktyce Igora Milicicia i obok Josipa Sobina czy Kamila Łączyńskiego, jest pewniejszy, swobodniejszy.

Lookbook Mateusz Ponitka x SklepKoszykarza.pl – zobacz produkty! >>