Trae Young – dużo lepszy niż myślicie

Unikalne umiejętności Trae Younga sprawiają, że rozgrywający Atlanta Hawks w swoim pierwszym sezonie jest jednym z trudniejszych zawodników do upilnowania w NBA. Ostatnie tygodnie w jego wykonaniu były wręcz doskonałe.

Trae Young / fot. wikimedia commons

 

Trae Young w lutym pokazał cały pakiet umiejętności – do rozegrania, wizji gry i oburęcznego kozła dołożył większą agresję w samodzielnym wykańczaniu akcji, która w połączeniu z czytaniem gry na wysokim poziomie pozwoliła na karcenie kolejnych defensywnych schematów.

Na początku roku napisałem obszerny tekst m.in. o tym jak dobrze Young radził sobie z podwojeniami ze strony rywali, zastanawiając się jednocześnie, czy przypadkiem przeciwnicy swoimi wysokimi wyjściami nie za bardzo napędzają możliwość rozegrania dla pierwszoroczniaka. Poprzez pułapki zabierany był rzut za 3, lecz otwierały się dogodne pozycje dla innych zawodników.

Więc co następnie się wydarzyło? Niektóre drużyny zaczęły traktować Younga bardziej konserwatywnie, mieszając schematy i zachęcając go do zdobywania punktów. Jaki był skutek?

Young zanotował najlepszy miesiąc w swojej krótkiej karierze w NBA, w lutym zdobywając średnio 23,3 punktu, 9,3 asysty, trafiając 44% za 3 przy ponad 7 trójkach na mecz. Luty zakończył spotkaniami na kolejno 36 punktów i 8 asyst, 36 punktów i 10 asyst oraz 49 punktów i 16 asyst, co jest pierwszym takim wynikiem dla debiutanta. Wyglądał jakby znalazł odpowiedni balans między rzutem, dostawaniem się do obręczy, a podaniem.

Nie było to wielkie zaskoczenie dla Chrisa Paula. Weteran Houston Rockets, u którego Young kilkukrotnie w przeszłości pojawił się na obozach koszykarskich, od początku wiedział, że młody rozgrywający będzie z miejsca problemem w lidze: – Gdy był jeszcze na uniwersytecie powiedziałem mu, że w NBA jest łatwiej niż w NCAA, gdyż parkiet jest niesamowicie rozciągnięty. A kiedy potrafisz kontrolować tak dobrze jak Trae piłkę, stajesz się ogromnym zagrożeniem.

Young szybko okazał się chodzącą łamigłówką dla rywali. W lidze, w której pick and rolle odgrywają ogromną rolę, pierwszoroczniak czuje się najlepiej właśnie w pick and rollu, dzięki czemu też tak szybko w ofensywie jest w stanie robić różnicę. Chcąc nie chcąc, przy rozegraniu, dalekim rzucie za 3 i umiejętnościach na koźle, przeciwnicy muszą coś odpuścić, a Young ma szereg sposób, by łamać poszczególne schematy.

Na podstawie wygranej Hawks po dogrywce z Minnesota Timberwolves przyjrzyjmy się w jaki sposób 20-latek potrafił punktować na różnych wariantach obrony w pick and rollu stosowanych przez rywala.

1) Obrońca próbuje nadążyć po zasłonie

Najbardziej klasyczne wyjście. Dedykowany Youngowi zawodnik stara się jak najszybciej wrócić do niego po zasłonie. Sporą rolę odgrywa w tym wypadku także wysoki broniący docelowo gracza stawiającego zasłonę.

Jeżeli ten będzie nawet minimalnie poza pozycją – tak by nie móc zablokować drogi do kosza – a obrońca zgubi się na zasłonie, to Young będzie miał korzystną dla siebie zmianę krycia, ze źle ustawionym rywalem. A wtedy pojawia się okazja do przedostania się do obręczy.

via Gfycat

2) Ice

W tym przypadku celem defensywy jest wyprowadzenie kozłującego nie na wprost kosza, pozostawiając go na stronie. Obrońca pilnujący Younga ustawia się tak, by nie szedł w kierunku zasłony, delikatnie zachęcając go do wjazdu w wolną przestrzeń. Center znajduje się bliżej kosza. Kłopot?

Te sytuacje ponownie za często prowadzą do korzystnej dla atakującego zmiany krycia. Poniżej można dostrzec jak Young błyskawicznie urwał się Tyusowi Jonesowi i wyszedł na wprost Karla-Anthony’ego Townsa, by z okolicy pomalowanego zdobyć na nim punkty.

via Gfycat

3) Wężyk

Powiedzmy, że będzie to połączenie dwóch ostatnich wariantów. Na poprzednim przykładzie Wolves późno zmienili krycie – tutaj obrońca pilnujący Younga będzie starał się za nim biec, tak by wcześniej nie wyprowadzić go na wprost kosza. Young po zasłonie znajduje się na stronie, więc zastawia się plecami przed goniącym zawodnikiem i wężykiem dostaje się do obręczy.

via Gfycat

Tu można dostrzec też płynny oburęczny kozioł filigranowego rozgrywającego – prawą ręką zastawia rywala, lewą wężykiem idzie do obręczy, a potem rzut oddaje prawą, tą lepszą, ręką.

4) Obrońca przechodzi pod zasłoną

Grając przeciwko Hawks, trzeba być przygotowanym przede wszystkim na podwójną zasłonę dla Younga, po której losowo jeden zawodnik ścina do kosza, a drugi wybiega na dystans.

W tym przypadku możemy zaobserwować jak Dario Sarić na pierwszej zasłonie zastosował wariant „hedge” – wyszedł na moment wysoko do kozłującego, by dać czas na powrót Jonesowi i uniemożliwić natychmiastowy rzut – a na drugiej zasłonie Towns został już nisko. Na obu zasłonach Jones – dedykowany obrońca – przeszedł pod zasłoną.

To są sytuacje, które Young musi karcić rzutem za 3. Na pierwszej zasłonie przez wyjście Sarcicia to się jeszcze nie odbiło. Na drugiej Young odpalił daleką trójkę, której Jones – przez drogę na skróty – nie miał jak na czas bronić.

via Gfycat

5) Zmiana krycia

Tu wielkiej filozofii nie ma. Zmiana krycia zabiera rzut od razu po zasłonie i pozwala nieco zachować siły. Pojawia się jednak ryzyko – jeżeli nie dysponuje się piątką obrońców swobodnie radzących sobie w pilnowaniu kilku pozycji – że trafi się niekorzystny dla defensywy pojedynek, który rywal łatwo będzie mógł wykorzystać. Tak jak choćby poniżej, gdzie Young po zmianie krycia na Townsa wycofał akcję i wrzucił centra Wolves na karuzelę, przedostając się do obręczy.

via Gfycat

Wolves udało się spowolnić Younga dopiero po wrzuceniu w dalszej części meczu wyższego, silniejszego i bardziej atletycznego Josha Okogiego, na którym rozgrywający Hawks spudłował 10 z 11 rzutów (z innymi defensorami Young był 8/11), ale zanotował 5 asyst, oddał aż 9 rzutów wolnych, a drużyna w 39 takich posiadaniach zdobyła 42 punkty.

Warto właśnie pamiętać, że Young w większości opisanych sytuacji może przecież podać. Powoduje, że koledzy wokół grają lepiej i poprawia się ich skuteczność. Sprawia także wrażenie jakby niezależnie od schematu prędzej czy później był w stanie znaleźć dla swojej drużyny odpowiednie rozwiązanie.

To wersja Younga, na którą liczyli w Atlancie, cały czas trzymająca rywali w niepewności, z coraz bardziej odpowiednimi proporcjami między rozegraniem, a rzutem. Tym samym łatwo też utwierdzić się w przekonaniu, że wokół 20-latka będzie można zbudować bardzo dobrą ofensywę i mimo ujemnego bilansu, czuć pozytywny nastrój wokół przyszłości drużyny.

Nie trzeba było długo czekać, by dostrzec możliwości jakie drzemią w 20-latku, które będą tylko rosły wraz z rozwojem pozostałych zawodników i lepszym składem w Atlancie.

Łukasz Woźny, @l_wozny, Podcast Autora znajdziesz TUTAJ >>




Sportowo Legia przegrała oba mecze w swojej hali, ale tak naprawdę boleśniejszą porażkę poniosła na – jak się to ładnie zwykło określać – niwie organizacyjnej. Wraz z nią znów przegrała PLK i cała polska koszykówka jako taka. Zmowa milczenia (chyba) niemo zawarta pomiędzy władzami ligi, telewizji i klubu może nawet ograniczyć straty. Ale niesmak pozostanie.
26 / 05 / 2022 14:09

NBA

Luka Doncić będzie chciał spłatać figla i przedłużyć o chociażby jeszcze jeden mecz serię Mavs z Golden State Warriors, ale może po raz kolejny okazać się zbyt osamotniony. Początek meczu o godz. 3. Steph Curry i spółka trzecią kolejną serię będą chcieli zamknąć wygraną w Chase Center.
26 / 05 / 2022 22:58
Dziwna sprawa. Niby to Celtics dłużej czekają na tytuł i – jak zawsze – grają pod większą presję oczekiwań kibiców, ale to jednak Miami Heat znajdą się bardziej pod ścianą, gdy dziś w nocy o 2.30 czasu polskiego ruszy piąty mecz finałów Wschodu.
25 / 05 / 2022 19:28
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Łukasz Koszarek, zawodnik Legii, dyrektor w reprezentacji Polski, symbol ostatnich lat w polskiej koszykówce. Przed meczem 2. finału PLK rozmawia z Kamilem Chanasem i Radosławem Hyżym. Aktualne analizy i barwne historie – mocnych tekstów nie brakuje!
19 / 05 / 2022 10:17
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W Kołobrzegu uznano, że półfinał 1. ligi w tym sezonie to pozytywny wynik i krok w kierunku budowy zespołu, który awansuje do ekstraklasy. Energa Kotwica poinformowała oficjalne, że Rafał Frank będzie jej trenerem także przez dwa następne sezony.
26 / 05 / 2022 19:33
W świetnej formie w końcówce sezonu Bundesligi jest Michał Michalak, który niedawno powrócił do składu EWE Baskets Oldenburg. W piątkowym starciu z s. Oliver Würzburg został pierwszym w tym sezonie graczem w lidze niemieckiej, który zaliczył triple-double!
Legendarny serbski rozgrywający, a później trener. Zoran Sretenović w Polsce grał w Stali Ostrów, którą później też prowadził. Był również trenerem w Starogardzie Gdańskim i Koszalinie.