Trafił oba! – pokraczne rzuty wolne znów w NBA

Share on facebook
Share on twitter

Chinaku Onuaku zadebiutował w barwach Houston Rockets i od razu TO zrobił – jest pierwszym graczem NBA rzucający wolne „techniką dolną” od prawie 40 lat.

onuaku
fot. Louisville Cardinals

W takich butach grają gwiazdy NBA >>

Rakiety bez problemów rozgromiły Phoenix Suns 131:115, a klasą dla siebie znów był niesamowity James Harden, autor 32 punktów i 12 asyst. Publiczność w Houston nie mniej uciechy miała jednak z Chinaku Onuaku, debiutanta wypożyczonego „na chwilkę” z filialnego zespołu w D-League.

Faulowany na 2.46 min. przed końcem Onuaku, miał do wykorzystania dwa rzuty wolne i nie zawahał się użyć techniki, z której stał się sławny na uczelni Louisville. „Stylem podjajecznym” trafił w obu próbach!

Przez całą karierę, przez całe życie nie widziałem na boisku czegoś takiego. No ale skoro mu to działa, to niech robi tak dalej – mówił po meczu kolega z drużyny, doświadczony Corey Brewer. Sam Onuaku przyznał jedynie w ESPN, że był wyjątkowo zdenerwowany.

Ostatnim graczem regularnie próbującym tej techniki rzutów wolnych był Rick Barry, który swoją karierę w NBA zakończył w 1980 roku. Od 36 lat nikt nie rzucał w tym pokracznym stylu. Wcześniej w ten sposób punkty zdobywali jednak czasem nawet tak sławni zawodnicy, jak Wilt Chamberlain i George Mikan.

Chinaku Onuaku (208 cm, 20 lat) w 8 minut na parkiecie zdobył 6 punktów i zanotował 3 zbiórki. Na swoją kolejną szansę będzie musiał znów czekać w barwach Rio Grande Valley Vipers w D-League, co Rockets już mu obwieścili – Nie jest łatwo być cierpliwym, ale wiem, że moja kolej nadejdzie – powiedział skromnie. Debiut w NBA i pierwszą popularność w mediach ma już za sobą.

RW

W takich butach grają gwiazdy NBA >>

https://www.youtube.com/watch?v=bs0I29ce78I

POLECANE