PRAISE THE WEAR

Transfer Astorii! Daniel Szymkiewicz dołącza do drużyny

Transfer Astorii! Daniel Szymkiewicz dołącza do drużyny

Niektóre transfery lubią ciszę. Tak było w przypadku pozyskania Daniela Szymkiewicza przez klub z Bydgoszczy, Debiut w barwach Astorii już w najbliższą sobotę!
Daniel Szymkiewicz / fot. Dorota Murska, MKS Dąbrowa Górnicza

Załóż konto w Superbet i odbierz 1554 zł na start!

Daniel Szymkiewicz to jeden z nielicznych polskich koszykarzy, którzy w ostatnich latach odgrywali znaczące role w ekstraklasowych klubach, a wciąż pozostawali bez pracy. 28-latka można już wykreślić z tego zestawienia. Były gracz PGE Spójni Stargard przenosi się do Bydgoszczy.

Rzucający ma za sobą ponad 10 sezonów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Sezon 2021/2022 spędził w Stargardzie, gdzie dostawał rekordowo dużo minut na parkiecie. Szymkiewicz wystąpił w 27 ligowych spotkaniach, a najlepszym pod względem indywidualnym był ten ostatni, podczas 30. kolejki. Wówczas w meczu z Grupą Sierleccy Czarni Słupsk zdobył 26 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst. Jego zespół zakończył zmagania na jedenastym miejscu w sezonie zasadniczym.

Po Szymkiewicza sięgnęła Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz. Podopieczni Marka Popiołka z bilansem 1-6 zajmują obecnie ostatnie miejsce w Energa Basket Lidze. Wydaje się, że pozyskanie 28-latka powinno być dla klubu znacznym wzmocnieniem. Kontrakt z zawodnikiem został podpisany do końca sezonu 2022/2023. Najbliższe spotkanie Astoria rozegra w najbliższą sobotę, w Łańcucie. To właśnie wtedy Szymkiewicz ma zadebiutować w barwach bydgoskiej ekipy.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami