Trefl ogrywa Astorię – latający Nana Foulland (WIDEO)

Trefl ogrywa Astorię – latający Nana Foulland (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Festiwal wsadów Foullanda, ale i bardzo ważne trójki "Kolendziaków". W sobotę w Ergo Arenie ze zwycięstwa cieszyć mogli się miejscowi fani - Trefl Sopot pokonał Enea Astorię 87:78 i trzyma się górnej połówki tabeli.
Nana Foulland / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Kto wie, ile punktów rzuciłaby Astoria w pierwszej kwarcie, gdyby nie słaba skuteczność w pierwszych akcjach. Po 5 minutach miała ich na koncie ledwie 5, skończyło się na „tylko” 26 pkt – niemoc rzutową przełamał Kris Clyburn, w ataku szalał Mateusz Zębski (19 pkt).

Po drugiej stronie nie do zatrzymania przez obrońców gości był Nana Foulland (20 pkt, 14 zb.), który kilkukrotnie nie tylko kończył akcję wsadem po dograniach kolegów, ale i dobijał bezpośrednio z powietrza ich niecelne rzuty (wideo poniżej).

W końcówce drugiej kwarty Trefl zagrał obniżonym składem (Roberson jako silny skrzydłowy) i zaczął lepiej bronić, dzięki czemu odrobił straty i na przerwę schodził z dwupunktowym prowadzeniem (43:41), a gdyby nie problem Carlosa Medlocka z kontrolowaniem podań (6 strat).

Druga połowa zaczęła się od pojedynku strzeleckiego Michała Kolendy z Mateuszem Zębskim (m.in. po dwie celne trójki). Mimo niewielkiego dorobku punktowego nieźle grał także młodszy z braci Kolendów, który momentami na rozegraniu wyglądał nawet lepiej od Medlocka, a w 4. kwarcie także i on dorzucił 2 bardzo ważne trójki.

Gdy gracze Astorii zaliczyli kilka dość bolesnych pudeł spod kosza, sopocianie zbudowali kilkupunktową przewagę. Trener Artur Gronek zrezygnował w pewnym momencie z, mało dziś przydatnego, Adama Kempa i chyba trochę za długo trzymał na ławce Zębskiego – ich ofensywa stanęła.

Ledwie 27% za 3 (0/6 Michała Nowakowskiego!) to było dużo za mało, aby dogonić niegrającego może świetnie, ale pilnującego przewagi zespołu z Sopotu. W czwartej kwarcie – mimo usilnych prób AJ Waltona i Clyburna – strat nie udało się odrobić. Zasłużone zwycięstwo Trefla!

Michał Świderski, Sopot

.

POLECANE

tagi

NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Euroligowe potęgi z nieograniczonymi budżetami oraz jedna z najbogatszych lig na Starym Kontynencie? To już nieaktualne. Kibice przyzwyczaili się do wielkich gwiazd nad Bosforem, ale drogich graczy w tureckiej BSL prawie już nie widać. O pogarszającej się sytuacji pisze Wojciech Malinowski, analizując spadające zarobki graczy.
Takich jak on w historii europejskiego basketu było niewielu. I nie chodzi o same liczby, które dziś wciąż robią wrażenie. Przez lata skrywał przed kolegami swoją chorobę. Do końca życia walczył na zawodowych parkietach. Jeden z najwybitniejszych strzelców w historii europejskiej koszykówki, Alphonso Ford zmarł równo 16 lat temu.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53