Trefl ogrywa Turów – wspaniały finisz Trottera

Trefl ogrywa Turów – wspaniały finisz Trottera

Share on facebook
Share on twitter

Stefan Balmazović zdobył aż 21 punktów w czwartej kwarcie, ale mecz zakończył 3 trójkami w dogrywce Obie Totter. Trefl pokonał PGE Turów Zgorzelec 100:99 i teraz to on jest trochę bliżej playoff.

Obie Trotter / fot. A. Romański, plk.pl

Buty, w których wymiata Kyrie Irving – możesz je mieć! >>

Przyznajmy dyplomatycznie, że to stawka meczu – rywalizacja o playoff – spowodowała, iż spotkanie nie stało na zbyt wysokim poziomie. Obie drużyny miały problem z płynnością gry w ataku, za dużo było też nieudolności pod koszem.

Turów potrafił w pierwszych minutach wypracować kilkupunktową przewagę, mimo że nieskuteczny był Brad Waldow. Po kilku udanych zagraniach Roberta Skibniewskiego (trójka i 2 ładne asysty) zgorzelczanie prowadzili 27:20.

Chwilę potem dla odmiany to goście mieli swoje 5 minut, zaliczyli serię 10:0 i po trójce Obiego Trottera wyszli nawet na prowadzenie 34:33. Do przerwy minimalnie lepszy (38:36) był jednak Turów – znaczenie przy kiepskiej skuteczności obu zespołów miała przewaga w walce o zbiórki.

Po przerwie obie drużyny rozkręciły się w końcu w ataku. Trafiać zaczął Waldow, dla Trefla kolejne rzuty z półdystansu trafiał Jermaine Love. Po serii przechwytów Obiego Trottera i nieuważnej grze Turowa na obwodzie było 56:52 dla Trefla.

Jeszcze dwie trójki z rzędu trafił młody Łukasz Kolenda i wyglądało to optymistycznie dla gości, ale wtedy rozpoczął się show Stefana Balmazovicia. Serbski skrzydłowy trafił najpierw 3 trójki z rzędu, w tym ostatnią z faulem, a potem cwaniacko wymuszał przewinienia. W ostatniej kwarcie zdobył aż 21 punktów, wyprowadzając Turów na 10 punktów przewagi.

Trefl się nie poddał, ambitnie walczył do końca i zgarnął nagrodę – kolejną serię 10:0 i dogrywkę. Przy sporej pomocy gospodarzy, pudłujących spod kosza i podejmujących bardzo złe decyzje rzutowe.

Ostatnie 5 minut należało już do Trottera – nie dość, ze trafił 3 razy z dystansu, to jeszcze zaliczył kluczową asystę do Steve’a Zacka, a na koniec wykorzystał wszystkie 3 wolne po rekordowo głupim (nawet jeśli delikatnym) przewinieniu Skibniewskiego przy próbie rzutu rozpaczy – 1.8 sekundy przed końcem.

Turowi na odpowiedź zabrakło już czasu, zespołowi z Zgorzelca przez tę porażkę może też zabraknąć punktów do awansu do playoff.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Buty, w których wymiata Kyrie Irving – możesz je mieć! >>




POLECANE

Medialna sprzeczka pomiędzy prezesem PZKosz Radosławem Piesiewiczem oraz Marcinem Gortatem jest przegięciem i żenadą z obu stron. Obaj pracują nad tym, aby zepsuć tę odrobinę pozytywnego klimatu wokół koszykówki, która pojawiła się po mistrzostwach świata w Chinach.

tagi

Ostatnio Asseco Arka mocno zawodzi, ale nie ma chyba lepszego momentu na wyjście z kryzysu, niż derbowy pojedynek z Treflem Sopot. Gdynianie są naszym zdaniem faworytem niedzielnego spotkania (ok. godz. 17.45) i mogą je wygrać więcej niż 5 punktami.
19 / 01 / 2020 10:27

NBA

Meczu wygrać się nie udało, ale wyczyn wspaniały. Marcus Smart pobił rekord Celtics w liczbie rzutów z dystansu, przy okazji pojedynku (przegranego 118:123) z Phoenix Suns. Przyznał po spotkaniu meczu, że zamieniłby rekord trójek na zwycięstwo w mgnieniu oka.
19 / 01 / 2020 12:06
Ciekawostki z Anwilu, dużo o nowym Stelmecie, trenerzy Tabak i Milicić, wspomnienie „TEGO” meczu playoff Anwil vs. Stelmet, tajemnica świetnej formy – Jarosław Zyskowski jr zdradza mnóstwo intrygujących faktów o swojej karierze i ostatnich sezonach w PLK.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Meczu wygrać się nie udało, ale wyczyn wspaniały. Marcus Smart pobił rekord Celtics w liczbie rzutów z dystansu, przy okazji pojedynku (przegranego 118:123) z Phoenix Suns. Przyznał po spotkaniu meczu, że zamieniłby rekord trójek na zwycięstwo w mgnieniu oka.
19 / 01 / 2020 12:06
Tę datę można już zakreślić w kalendarzu. Jak potwierdził David Griffin, generalny menedżer New Orleans Pelicans, debiut Ziona Williamsona będzie miał miejsce 22 stycznia w meczu San Antonio Spurs. Najbardziej wyczekiwany debiutant ostatnich lat w końcu zagra w NBA.
15 / 01 / 2020 20:13
Już niedługo reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 zagra o spełnienie marzeń. W marcu (i ewentualnie kwietniu), w Indiach, brązowi mistrzowie świata zagrają w turnieju kwalifikacyjny – przygotowania startują jeszcze w styczniu (od 24.01), turniejem w rosyjskim St. Petersburgu.
17 / 01 / 2020 15:35
Stelmet Enea BC walczył dzielnie, jednak na końcu musiał uznać wyższość faworytów z Kubania – Lokomotiw wygrał w Zielonej Górze 85:83. Różnicę zrobili gracze niedawno grający w NBA – Sam Dekker i Mindaugas Kuzminskas, którzy w sumie zdobyli 50 punktów.