Trefl poskromił Tury – świetne trójki Dylewicza i Irelanda

Share on facebook
Share on twitter

Turów mógł wygrać z Treflem w Zgorzelcu, ale koncertowo spartolił końcówkę. Trefl wygrał 81:79, trafiając trudne trójki w kluczowych momentach.

Anthony Ireland (Fot. Tomasz „Fijołek” Fijałkowski)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Być może to chóralne „sto lat” kibiców dla jubilata Davida Jacksona tuż przed pierwszym gwizdkiem rozkojarzyło graczy Turowa, bo przez całą pierwszą połowę nie mogli znaleźć rytmu w ataku. Gdyby nie nieco desperackie trójki Tweety’ego Cartera i Michała Michalaka, do przerwy byłoby więcej niż 44:39 dla gości.

Trefl nie jest drużyną słynącą z płynnej gry w ataku, a tym razem bardzo przyjemnie patrzyło się na ruch piłki. W pierwszej kwarcie aż 9 punktów zdobył Artur Mielczarek, a bohaterem drugiej był Michał Kolenda. 20-letni sopocianin znany raczej z gry na dystansie, świetnie znajdował się pod koszem, gdzie punktował ze spokojem godnym weterana. On także rzucił 9 punktów w kwartę. Pozytywnie zaskakiwał też skuteczny Tyler Laser.

Po przerwie wreszcie dobrze zaczęli grać liderzy Turowa – David Jackson i Denis Ikovlev, a pod koszami przydawał się Uroś Nikolić. W Treflu długo w ataku cokolwiek zdziałać mógł tylko – wszechstronny jak zwykle – Nikola Mirković.

Gospodarze odzyskali inicjatywę, wyszli na kilkupunktowe prowadzenie i zwyczajnie wyglądali dużo lepiej od rywala. W połowie IV kwarty mieli 6 oczek przewagi.

Sopocianie zupełnie zaprzestali zespołowej gry, skupiając się na indywidualnych akcjach i rzutach za 3 punkty. Czasem tak bywa, że wpada i już. Filip Dylewicz trafił 4/7 z dystansu, a Anthony Ireland doskonałe 4/4. Obaj wcale nie mieli łatwych pozycji. W ostatniej minucie Trefl prowadził 1 punktem.

Turów miał jeszcze przynajmniej kilka szans, by odwrócić losy meczu, ale wszystkie zepsuł. Najpierw z 2 metrów czystego rzutu nie trafił Michał Michalak, potem kluczowy wyrzut z autu trafił w ręce przeciwnika, a przy 3 punktach różnicy Carter z relatywnie dobrej pozycji zaliczył przy trójce airballa.

Najwięcej punktów dla wygranych zdobył Ireland, ale kluczowym graczem był Marković, nie tylko efektywny statystycznie (16 pkt., 10 zbiórek, 4 asysty), ale również wciągający kolegów do gry efektownymi podaniami i wymuszający faule, gdy drużynie nie szło.

W zwycięstwie Trefla nie przeszkodziła fatalna postawa Kuby Karolaka, który najwyraźniej nie wytrzymał presji przy okazji powrotu do Zgorzelca i zaliczył 0/8 z gry. Sopocianie zagrali drugi z rzędu naprawdę dobry mecz i nadal mają prawo myśleć o playoff.

Pełne statystyki TUTAJ >>

RW

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

NBA

Warto poznać szczegóły dotyczące tegorocznego All-Star Game, który odbędzie się już dziś, w niedzielę, 7 marca, w Atlancie. Wydarzenie obejmować będzie konkurs umiejętności, trójek i wsadów oraz Mecz Gwiazd, w którym zmierzą się najlepsi zawodnicy trwającego sezonu.
7 / 03 / 2021 10:53
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.