Trefl Sopot zostaje w PLK– nokaut w Koszalinie

Share on facebook
Share on twitter

Sopocianie jednak zostają w PLK! Dzięki wygranej 102:67 z AZS-em Koszalin i porażce Miasta Szkła w Gliwcach, Trefl zajmuje przedostatnie miejsce i ratuje się przed spadkiem z ligi. 18 punktów zdobył Sasa Zagorac.

Sasa Zagorac i Łukasz Kolenda / for. A. Romański, plk.pl

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Przed ostatnią kolejką z Koszalina dochodziło wiele niepokojących głosów na temat funkcjonowania klubu. Zaległości finansowe wobec zawodników spowodowały, że treningów przed mecze z Treflem tak naprawdę nie było.

Sam trener Marek Łukomski nie wiedział przed meczem, którzy zawodnicy będą dostępni do gry. Okazało się, że wszyscy zjawili się na mecz w Koszalinie, ale niektórych głowa już była na wakacjach.

AZS nie postawił żadnego oporu Treflowi, który przejechał się po ekipie gospodarzy 102:67, prowadząc w pierwszej połowie różnicą już 30 punktów.

Sasa Zagorac pokazał po raz kolejny sporą klasę w ataku – 18 punktów i tym razem nie dał się wyprowadzić nikomu z równowagi. Po 13 punktów zdobyli Phil Greene i Paweł Leończyk. Dla przegranych 13 punktów zdobył Michael Fraser, a 12 Qyntel Woods.

Zwycięstwo z AZSem przybliżało Trefl Sopot do utrzymania, jednak cały czas decydujący był wynik spotkania w Gliwicach. Tam Miasto Szkła Krosno przegrało z GTK Gliwice 98:88 (relacja TUTAJ >>), dzięki czemu sopocianie wyprzedzili zespół z Podkarpacia i zostają w PLK.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51