To była Turcjoliga – Fenerbahce najlepsze w Europie!

Share on facebook
Share on twitter

W świetnym finale Euroligi zespół Żeljko Obradovicia pokonał 80:64 Olympiakos Pireus. Gwiazdą meczu, ale też całego Final Four, był Ekpe Udoh.

(fot. Euroleague.net)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Tytularnym sponsorem rozgrywek są Turkish Airlines, Final Four odbył się w Stambule, najlepsze okazało się w nim Fenerbahce, czyli miejscowy mistrz. Koszykówka w Turcji od lat rośnie w siłę i właśnie osiągnęła swój kolejny sukces – po raz pierwszy w historii klub z tego kraju wygrał najważniejsze rozgrywki pucharowe w Europie.

A przecież warto też dodać, że w tym sezonie, w okrojonej Eurolidze, Turcja – a w zasadzie Stambuł – miała aż czterech przedstawicieli. Czyli 25 proc. elity pochodzi z tego miasta.

W niedzielę, w niemal w całości żółto-czarnej Sinan Erdem Dome, Fenerbahce przeważało przez cały mecz, ale też długo nie mogło czuć się pewnie. Nawet jeśli Olympiakosowi brakowało trafień Vassilisa Spanoulisa (2/12 z gry), to Grecy momentami bardzo dobrze grali w obronie, a w ataku znajdowali punkty pod koszem (skuteczni i efektowni Khem Birch oraz Nikola Milutinov), ale też za linią trójek (Vangelis Mantzaris).

Spotkanie było świetne, obie drużyny rzadko popełniały straty, natomiast gwiazdy – szczególnie Fenerbahce – błyszczały. Jan Vesely zaczął od wsadu z powietrza tyłem, potem zaprezentował kilka innych szalenie efektownych akcji. Piorunujący początek miał Nikola Kalinić (17 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst), sporo punktów przed przerwą zdobył Bogdan Bogdanović (17 „oczek”).

Na początku drugiej połowy było tylko 44:40 dla Fenerbahce, Olympiakos trzymał się dzielnie. Wtedy jednak swoje wtrącił do meczu Ekpe Udoh – amerykański podkoszowy, który w półfinale z Realem miał 18 punktów, 12 zbiórek i 8 asyst, w finale znakomicie zagrał w obronie.

Szczególnie w momencie, w którym mistrz Turcji odskoczył rywalom na dobre – od stanu 44:40 zespół ze Stambułu miał zryw 16:6, a kwartę kończyły dwa efektowne bloki Udoha. W sumie Amerykanin zdobył 10 punktów, miał 9 zbiórek, 4 asysty i aż 5 bloków. Był świetny. I oczywiście – jak najbardziej zasłużenie – został wybrany MVP.

ŁC

PS Stambuł stolicą europejskiej koszykówki będzie przez cały 2017 rok – we wrześniu to przecież Turcja będzie gospodarzem EuroBasketu.

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

 

POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.