Typ na NBA: Rockets łatwo ograją Nets

Share on facebook
Share on twitter

Houston Rockets na własnym boisku zazwyczaj nie mają litości dla swoich rywali i nie inaczej będzie również w starciu z ekipą z Brooklynu.

(Fot. Wikimedia Commons)
(Fot. Wikimedia Commons)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Houston Rockets – Brooklyn Nets, noc z poniedziałku na wtorek, godz. 2.00

Typ: Rockets -14,5 pkt. (wygrają różnicą przynajmniej 15 punktów), kurs 1.91 >>

„Rakiety” są w gazie. Właśnie wygrały szósty mecz z rzędu, pokonując przy tym m.in. Celtics, Warriors i Thunder, przy czym te dwie ostatnie drużyny na ich terenie. Mają bilans 17-7 i tylko trzy zespoły w NBA mogą pochwalić się lepszym – są to Cavaliers, Spurs oraz wspomniani Warriors.

Szczególnie dobrze koszykarze Mike’a D’Antoniego wyglądają przed własną publicznością. W hali Toyota Center wygrali bowiem 7 z 9 rozegranych meczów, dając się zaskoczyć jedynie silnym rywalom z Toronto i San Antonio. W dodatku zwycięstwa w Houston odnosili średnio różnicą 16,6 punktu, mimo że dwa mecze – z Mavs i Celtics – w których lepsi byli tylko o punkt, wyraźne im tę przeciętną zaniżyły.

Pojedynek z Nets będzie dla nich trzecim stoczonym na przestrzeni czterech dni, ale po ostatnim meczu z Mavericks w Houston mieli dzień na odpoczynek i nie musieli podróżować, więc fakt ten nie powinien mieć większego wpływu na przebieg rywalizacji.

Goście to zespół z najniższej możliwej półki. Z bilansem 6-16 w Konferencji Wschodniej wyprzedzają jedynie Sixers. U siebie potrafią jeszcze powalczyć, czy nawet sprawić niespodziankę, tak jak to miało miejsce przy okazji potyczek z Clippers i Nuggets, ale w delegacji zdołali do tej pory wygrać tylko 1 z 9 spotkań, co nie stawia ich w dobrym świetle przed konfrontacją z czwartą siłą zachodu.

Dobrą informacją dla Nets może być powrót na parkiet Jeremy’ego Lina, którego status przed poniedziałkowym meczem ustalono na „prawdopodobny”. Niemniej to wciąż za mało, aby przeciwstawić się „Rakietom” na ich terenie. Na boisku spotkają się druga najgorsza obrona (Nets tracą średnio aż 109,6 pkt. na sto posiadań) z czwartym najlepszym atakiem ligi (Rockets z kolei zdobywają ich średnio 110,9), co powinno mieć bezpośrednie przełożenie na wynik.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

NBA

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Powołanie 18-letniego Igora Milicicia Jr. i 17-letniego Jeremy’ego Sochana do szerokiego składu reprezentacji Polski spowodowało, że ich rozwój kibice śledzą z jeszcze większym zainteresowaniem niż wcześniej. W ostatnim meczu rezerw Ratiopharmu Ulm obaj pokazali się z dobrej strony.
19 / 01 / 2021 18:32
To miał być dla Piotra Pamuły sezon na przetrwanie bez kontuzji. Pech jednak nie opuszcza byłego reprezentanta Polski. W przegranym przez Dziki Warszawa 62:65 meczu w Słupsku doznał on kontuzji kolana, a po badaniach okazało się, że werdykt jest najgorszy z możliwych – zerwanie więzadła krzyżowego i przedwczesny koniec sezonu.
19 / 01 / 2021 14:41
Nie tylko Anwil Włocławek, ale także Arged BM Slam Stal Ostrów rozegra fazę grupową Fiba Europe Cup we włocławskiej Hali Mistrzów. Oznacza to, że ponownie w roli gospodarza wystąpi w niej Igor Milicić, od niedawna trener ekipy z Ostrowa, a przez poprzednich 5 lat szkoleniowiec Anwilu.