Typ na NBA: Warriors pewnie wygrają w Utah

Share on facebook
Share on twitter

W normalnych okolicznościach można by się zastanawiać, czy Jazz są w stanie powalczyć z Warriors, jednak w obliczu kolejnych problemów kadrowych ich szanse są znikome.

draymond-greenZnasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Utah Jazz – Golden State Warriors, noc z czwartku na piątek, godz. 3.00

Typ PK: Warriors -6,5 pkt. (wygrają różnicą przynajmniej 7 pkt.), kurs 1.84 >>

„Wojownicy” stawią się w Salt Lake City dzień po wizycie w Los Angeles, gdzie opór stawiać mieli im Clippers. Mimo zapowiedzi zwiastujących ciekawy pojedynek, drużyna Steve’a Kerra wygrała go dosyć łatwo. Lepsza od rywala okazała się w trzech z czterech kwart, a do końcowego gwizdka dowiozła wysokie 17-punktowe prowadzenie.

W ogóle ostatnio wszystko przychodzi Warriors z ogromną łatwością. Idealnym tego obrazem był poniedziałkowy występ Klay’a Thompsona, który w niecałe pół godziny zaaplikował Pacers aż 60 punktów. Ekipa z Oakland to w tej chwili piekielnie skuteczna machina do wygrywania. Wszystko funkcjonuje w niej jak należy.

Kevin Durant świetnie wpasował się do drużyny, a z nim w składzie Warriors mają tak wiele dodatkowych możliwości, głównie w ataku, że wręcz niemożliwym jest skutecznie przeciwko nim bronić.

Co mecz zdobywają średnio aż 120 punktów, najwięcej w lidze. Notując 115,4 pkt. na każde sto posiadań, mają najwyższy wskaźnik efektywności ofensywnej. Po drugiej stronie parkietu jest troszkę gorzej, ale ich 9. obrona w stawce traci tylko o 1,7 pkt. więcej niż pierwsi Clippers, a i tak wciąż jest aż 13,6 pkt. na plusie.

Dysponując ogromną siłą rażenia, grają również bardzo zespołowo. Co mecz zaliczają średnio aż 32 asysty – to poziom całkowicie nieosiągalny dla reszty stawki. Drudzy i trzeci w tej klasyfikacji Celtics oraz Rockets nie dobili nawet do 25.

Z drugiej strony na boisko wyjdą Utah Jazz, którzy są wprawdzie w trakcie serii trzech kolejnych zwycięstw, ale grali z zespołami zdecydowanie słabszymi – Nuggets, Lakers oraz Suns. Wcześniej przegrali u siebie z Miami Heat – to wszystko drużyny z ujemnym bilansem spotkań.

W czwartek tradycyjnie już zagrają bez kontuzjowanych George’a Hilla, Derricka Favorsa i Aleca Burksa, ale także Rodney’a Hooda. Poza tym Gordon Hayward znów ma problemy ze złamanym przed sezonem palcem. Z Warriors ma ponoć zagrać, ale uraz może dawać się we znaki.

W ostatnim pojedynku obu ekip, do którego doszło pod koniec marca w EnergySolutions Arena, do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Teraz do Salt Lake City przybędzie zespół silniejszy o Kevina Duranta. Zespół, który w czterech ostatnich meczach zdobywał średnio prawie 132 punkty. I przed tą siłą osłabieni Jazz prędzej czy później będą musieli się ugiąć.

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

POLECANE