Typ na NBA: Wizards nie poddadzą się w Indianie

Share on facebook
Share on twitter

Kontuzje nie ułatwiają im życia, ale w ostatnim czasie Washington Wizards ewidentnie zwiększyli obroty i z rozpędu mogą narozrabiać także w Indianapolis.

(fot. Wikimedia Commons)
(fot. Wikimedia Commons)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Indiana Pacers – Washington Wizards, noc z poniedziałku na wtorek, godz. 1.00
Typ: Wizards +5,5 pkt. (wygrają lub przegrają różnicą mniejszą niż 6 pkt.), kurs 1.91 >>

Po turbulencjach z początku sezonu zespół z Waszyngtonu zdaje się wychodzić na prostą. Nadal zajmuje dopiero 11. miejsce w Konferencji Wschodniej, ale po wygraniu 5 z 6 ostatnich pojedynków ma już tylko dwa mecze straty do czwartych Charlotte Hornets.

Marcin Gortat i spółka walczą teraz w tym ciasnym środku tabeli, w którym trzecią i jedenastą drużynę dzieli raptem 2,5 meczu różnicy. I co ważne w kontekście walki o awans do play-off, na przestrzeni najbliższych 9 dni czeka ich 5 starć z bezpośrednimi kandydatami do pierwszej ósemki – dwukrotnie zmierzą się z Pacers oraz Bucks i raz w Chicago z Bulls.

Poniedziałkowym pojedynkiem z Wizards rozpoczną małą, trzymeczową trasę wyjazdową i staną przed szansą, aby udowodnić, że w delegacji również potrafią być groźni. Od początku rozgrywek na obcym gruncie zwyciężyli bowiem tylko w 2 z 10 meczów. Wszystkie z tych pięciu ostatnich wygranych zaliczyli przed własną widownią.

Teraz jednak są w gazie i mimo absencji Iana Mahinmiego, a obecnie także Jasona Smitha i Kelly’ego Oubre, wreszcie wyglądają jak drużyna, którą tak bardzo chcieli w Waszyngtonie oglądać. Na wyższy poziom wszedł przede wszystkim Bradley Beal. W trzech kolejnych spotkaniach zdobywał średnio 28,7 punktu przy 44-procentowej skuteczności z dystansu, a w niedzielę przeciwko Clippers uzbierał aż 41 „oczek” (6/10 zza łuku).

W ogóle cała drużyna spisuje się znacznie lepiej. W pięciu poprzednich meczach Wizards mieli czwarty atak w NBA, zdobywając średnio 115,1 pkt. na sto posiadań. Przy okazji trzech ostatnich jeszcze poprawili ten wynik do 120,6 pkt. i pod tym względem byli w tej próbie najlepszą drużyną w lidze.

Pacers są w trakcie serii czterech domowych zwycięstw z rzędu, ale akurat ze stołeczną ekipą w hali Bankers Life Fieldhouse w ostatnich latach nie szło im za dobrze. Począwszy od półfinałów konferencji w 2014 roku, wygrali tam tylko 2 z 6 bezpośrednich pojedynków i w dodatku nie byli przy tym zbyt przekonujący – dwukrotnie triumfowali różnicą 4 pkt., w tym raz dopiero po dogrywce. Również tym razem rozpędzeni „Czarodzieje”, o ile nie wygrają, powinni przynajmniej być w grze do samego końca.

Typ: Wizards +5,5 pkt. (wygrają lub przegrają różnicą mniejszą niż 6 pkt.), kurs 1.91 >>

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

 

POLECANE