U18: Asseco Arka Gdynia z mistrzostwem Polski juniorów

U18: Asseco Arka Gdynia z mistrzostwem Polski juniorów

Share on facebook
Share on twitter

Juniorzy Asseco Arki zdobyli mistrzostwo Polski do lat 18. Po emocjonującej końcówce gdynianie pokonali Trefla Sopot, 69:66, w czwartej kwarcie odrabiając dziesięciopunktową stratę. Trzecie miejsce w kategorii juniorów zajęli koszykarze Exact Systems Śląska Wrocław.

fot. PZKosz

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Zawodnicy Asseco Arki Gdynia po stojącym na wysokim poziomie finale zgarniają złote medale Mistrzostw Polski Mężczyzn do lat 18. Zapraszamy na krótkie podsumowanie 5 – dniowych zmagań w hali gdańskiej Politechniki.

W przedturniejowych przewidywaniach wskazywano, że o medale powalczą zespoły z Pomorza, Exact Systems Śląsk Wrocław oraz ekipa Biofarm Basketu Junior Poznań.

Mecze grupowe to rozstrzygnięcia można powiedzieć – zgodnie z planem. Sopocianie z Trefla rozgromili wszystkich rywali różnicą kilkudziesięciu punktów, pewnie zgarniając 1 miejsce w grupie B. Jedynie zawodnicy trenera Bartosza Sikorskiego byli w stanie przez 3 kwarty toczyć z nimi wyrównany bój.

W grupie A tymczasem po pierwszych dwóch dniach zmagań pewnym było, że do strefy medalowej awansują Asseco Arka Gdynia oraz Exact Systems Śląsk Wrocław. Piątkowe mecze to przede wszystkim starcie dwóch w/w ekip o 1 miejsce w grupie A i uniknięcie w półfinale starcia z Treflem Sopot, a także bezpośredni bój o awans z grupy B pomiędzy gospodarzami turnieju ze Szkoły Gortata Politechniki Gdańskiej, a zawodnikami Biofarm Basketu Junior Poznań. Ostatecznie mecze te padły łupem drużyn z Pomorza, co spowodowało że ku niemałemu zaskoczeniu obserwatorów turnieju, w czołowej czwórce zabrakło miejsca dla poznaniaków.

Sobota to już pierwsze rozstrzygnięcia. W meczu o VII miejsce Zastal Fatto Deweloper Zielona Góra pokonał KS Spójnię Procar Stargard. Natomiast w meczu, którego stawką było miejsce V, gracze WKK Wrocław, prowadzeni przez trenera Jerzego Szambelana, po meczu pełnym walki pokonali zawodników Biofarmu. Spotkanie to obfitowało w wiele fauli, w tym również niesportowych i technicznych. W konsekwencji trzeciego przewinienia technicznego dla ławki wrocławian swój udział w meczu powinien zakończyć trener WKK, jednakże umknęło to sędziom prowadzącym to spotkanie.




Sobotnie popołudnie to już kapitalne emocje i gra na najwyższym poziomie. W pierwszym meczu półfinałowym naprzeciwko siebie stanęły ekipy Śląska Wrocław i Trefla Sopot. Sopocianie górowali zdecydowanie warunkami fizycznymi nad swoimi rywalami byli jednak przez nich bardzo umiejętnie wypychani ze strefy podkoszowej. Agresywna gra w obronie zawodników trenera Jacka Krzykały, połączona z konsekwencją w ataku spowodowały, że do przerwy zawodnicy Śląska startujący z pozycji underdoga prowadzili 34:29.

W początkowej fazie III kwarty miało jednak miejsce zdarzenie, które odwróciło zupełnie losy tego spotkania. Wojciech Dzierżak po zabraniu piłki z kozła Kacpra Gordonowi, zdobył punkty z szybkiego ataku, po czym zdobył się na bardzo prowokacyjne gesty wobec gracza Śląska, za co został ukarany przewinieniem technicznym. Widząc taką decyzję sędziowską, Gordon podszedł do rywala i zaczął ostentacyjnie bić brawo wprost przed jego twarzą, co również skutkowało przewinienie, technicznym. Dramat Śląsk polegał na tym, że w I połowie Gordon został ukarany faulem niesportowym, w związku z czym w wyniku kumulacji lider Śląska został zdyskwalifikowany. Sytuacja te podcięła skrzydła ekipie z Wrocławia, a z każda kolejną minutą rosło morale drużyny Trefla. W końcu sopocianie przełamali swoich rywali i wywalczyli awans do wielkiego finału.

W drugim półfinale zmierzyli się ze sobą gospodarze z Politechniki Gdańskiej oraz późniejsi mistrzowie z Asseco. Gracze Arki od samego początku narzucili rywalom swój styl gry, raz po raz zdobywając kolejne punkty. Choć podopieczni trenera Gussmanna robili co mogli, to 19 celnych trójek gdynian załatwiło sprawę i po dość jednostronnym meczu Arka pokonała Politechnikę 91:60 zapewniając sobie prawo do gry o złoto.

Mecz o brąz to absolutna dominacja zawodników trenera Krzykały. Po 8 minutach gry wynik na tablicy brzmiał 23:1, co zwiastowało nam dość szybki koniec emocji w tym spotkaniu. Wygrana I kwarta w stosunku 27:6 tylko potwierdziła te przypuszczenia. Gracze Śląska grali szybko, efektownie, a co najważniejsze bardzo skutecznie. Przewaga zawodników z Dolnego Śląska ani przez chwilę nie podlegała dyskusji i rosła z każdą kolejną minutą spotkania. Ostatecznie zawodnicy Exact Systems Śląska Wrocław rozbili Politechnikę 97:46 trafiając z gry na poziomie 44,6% oraz notując aż 28 asyst.




W wielkim finale kibiców czekały nas Wielkie Derby Pomorza pomiędzy Treflem Sopot, a Asseco Arką Gdynia. W kuluarowych rozmowach dało się odczuć ogromne napięcie, ale też i ogromne oczekiwania wobec obydwu zespołów. Po jednej stronie najwyższy zespół w stawce, a po drugiej efektywny small ball gdynian. Jedno było pewne – zapowiadało się na kapitalne spotkanie.

Nadkomplet kibiców w hali przy Kołobrzeskiej obejrzał być możę jedno z najlepszych spotkań w historii turniejów finałowych koszyków młodzieżowej w Polsce od lat. Od samego początku cios za cios, drive za drive, trójka za trójkę. Taktyczne pułapki przygotowane przez trenerów, pojedynki rozgrywających i niesamowity doping kibiców z Gdyni i Sopotu! Po pierwszej, remisowej kwarcie (12:12) mini-run wykonali zawodnicy trenera Milosa Mitrovicia zdobywając 7 punktów z rzędu. Sopocianie jednak szybko wrócili do swojej gry i po pierwszej połowie spotkania na tablicy remis – po 31. III kwarta ze wskazaniem na drużynę Trefla.

Co prawda, wynik otworzył świetnym wsadem Piotr Lis, ale po chwili to gracze trenera Kociołka zaliczyli mini-run wychodząc na prowadzenie 40:35. Gdynianie co prawda szybko wrócili do gra, jednakże za chwilę znów kilka punktów przewagi osiągnęła drużyna Trefla. Powoli realizował się scenariusz z dwóch poprzednich spotkań z udziałem Trefla Sopot, kiedy to sopocianie na przełomie III/IV kwarty budowali kilku – kilkunastopunktową przewagę nad swoimi rywalami. Na kilka minut przed końcem spotkania zawodnicy z Gdyni mieli do odrobienia już 10 oczek straty. I wtedy kontrolę nad spotkaniem przejął MVP turnieju finałowego Mateusz Kaszowski.

Jego gra w zmiennym tempie, przeplatanie celnych rzutów z dystansu z dynamicznymi drive’ami na kosz, a także wybieranie co chwilę piłek z kozła zawodnikom Trefla nie dość, że pozwoliło gdynianom odrobić całą stratę, to ostatecznie zawodnicy Asseco Arki wyszli na prowadzenie i po niesamowitym spotkaniu wyrwali dla siebie złote medale. Po 40 minutach gry 66:69 i złote medale dla Arki!

Końcowa klasyfikacja:

1. Asseco Arka Gdynia

2. Trefl Sopot

3. Exact Systems Śląsk Wrocław

4. Szkoła Gortata Politechnika Gdańska

5. WKK Wrocław

6. Biofarm Basket Junior Poznań

7. Zastal Fatto Deweloper Zielona Góra

8. KS Procar Spójnia Stargard

MVP Turnieju Finałowego:

Mateusz Kaszowski (Asseco Arka Gdynia)

Pierwsza piątka turnieju:
Błażej Kulikowski (Trefl Sopot)

Benjamin Didier-Urbaniak (Trefl Sopot)

Miłosz Korolczuk (Asseco Arka Gdynia)

Kacper Marchewska (Exact Systems Śląsk Wrocław)

Błażej Czerniewicz (Szkoła Gortata Politechnika Gdańska)

Jan Delmanowski

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




POLECANE

tagi

Trybunał BAT opublikował kolejny wyrok przeciwko Stelmetowi. Z informacji FIBA wynika, że klub z Zielonej Góry jest winien litewskiemu strzelcowi ok. 40 tysięcy euro oraz musi pokryć koszty postępowań w wysokości dalszych 12 tysięcy euro.
22 / 11 / 2019 13:53

NBA

Portland zwolnili właśnie Pau Gasola, który po operacji lewej stopy nie był w stanie wrócić do gry. Wszystko wskazuje na to, że będzie to koniec jego niezwykłej kariery. Hiszpan to jeden z najwybitniejszych koszykarzy w historii światowej koszykówki.
21 / 11 / 2019 15:57
Obrona i organizacja gry Jazz w sezonie regularnym imponują, ale wielkich sukcesów z tego raczej nie będzie. Era dominujących centrów minęła bezpowrotnie. Nadszedł czas masy rzutów trzypunktowych i small ballu. Utah Jazz jest jednak zbudowane trochę na przekór dzisiejszym trendom. Czy mają szansę zdobyć mistrzostwo w tym składzie?
21 / 11 / 2019 10:22
Gościem Kamila Chanasa jest Mihailo Uvalin, mistrz Polski i dwukrotnie najlepszy trener PLK, który w ostatnich latach prowadził Stelmet Zielona Góra, Polpak Świecie, Kinga Szczecin i Śląsk Wrocław. Mnóstwo niezwykłych historii z ostatnich lat w polskiej koszykówce!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Portland zwolnili właśnie Pau Gasola, który po operacji lewej stopy nie był w stanie wrócić do gry. Wszystko wskazuje na to, że będzie to koniec jego niezwykłej kariery. Hiszpan to jeden z najwybitniejszych koszykarzy w historii światowej koszykówki.
21 / 11 / 2019 15:57
Choć zespół z Bandirmy tak mocny jak przed rokiem nie jest, to w starciu z Anwilem wciąż będzie faworytem. Patrząc na sytuację w tabeli, to spotkanie może być bardzo ważne w kontekście walki o miejsca 3. i 4 w grupie Ligi Mistrzów.
Już we wtorek podwójne emocje z koszykarską Ligą Mistrzów – najpierw Anwil zagra na wyjeździe z Bandirmą, a następnie Polski Cukier zmierzy się z (także tureckim) zespołem z Ankary. W niedzielę szlagier w NBA – Houston Rockets – Dallas Mavericks.