Udonis Haslem – symbol klubu raz jeszcze w Miami

Share on facebook
Share on twitter

Udonis Haslem ma już 39 lat, ale wciąż czuje się na siłach, by grać w koszykówkę. To jeden z ostatnich dinozaurów, którzy spędzili całą karierę w jednym klubie, w jego przypadku w Miami. Udało się go namówić, by został w Heat na jeszcze jeden sezon.

Udonis Haslem / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Udonis Haslem już od lat pełni rolę mentora w szatni Heat. Jest tytanem pracy, co jest bardzo cenione przez całą organizacje. Nie ma wątpliwości, że Udonis jest jedną z legend klubu, choć nigdy gwiazdą nie był.

Amerykanin ma na swoim koncie wszystkie trzy mistrzostwa zdobyte przez Miami Heat. Był podstawowym graczem zespołu z młodym Dwyanem Wadem i Shaqiem, a w erze LeBrona Jamesa pełnił rolę gracza zadaniowego.

W minionym sezonie rozegrał zaledwie 10 spotkań w NBA, a w sumie w 3 ostatnich tylko 40. Rozgrywki 2018/19 zakończył ze średnimi na poziomie 2,5 punktu i 2,7 zbiórki w 7,4 minuty gry.

Haslem podpisał jednoroczny kontrakt na kolejny sezon, który ma byś jego ostatnim w karierze. Umowa to minimum dla weterana, które wynosi 2,6 miliona dolarów.

RW




POLECANE

Pozycja Anwilu Włocławek na czele listy jest na początku sezonu niezagrożona. Na drugim miejscu widzimy Arkę Gdynia, nieco dalej Polski Cukier. Najsłabiej w tym momencie wyglądają zespoły z Gliwic, Radomia i Starogardu Gdańskiego.