PRAISE THE WEAR

Upadek Houston Rockets – już 20 porażek z rzędu

Upadek Houston Rockets – już 20 porażek z rzędu

Już 20 kolejnych porażek na koncie mają zawodnicy Houston Rockets. W niedzielę nie dali rady w starciu z Oklahoma City Thunder, którzy ograli ich 114:112 po zaciętej końcówce. Zespół z Teksasu jest coraz bliżej niechlubnych, historycznych rekordów.
Ben Gordon i John Wall / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Houston Rockets piszą w trwających rozgrywkach “historię”, ale z pewnością nikt w Teksasie nie chciał, żeby to wyglądało w ten sposób. Rakiety w niedzielę zaliczyły już 20. z rzędu porażkę, co jest najdłuższą taką passą w dziejach klubu. W historii NBA tylko pięć innych zespołów zanotowało w historii dłuższą serię porażek w jednym sezonie:

  • 2010/11 Cleveland Cavaliers – 26
  • 2013/14 Philadelphia 76ers – 26
  • 1995/96 Memphis Grizzlies – 23
  • 1997/98 Denver Nuggets – 23 
  • 2011/12 Charlotte Bobcats – 23 
  • 2020/21 Houston Rockets – 20 

W niedzielę szansa na przerwanie złej passy była duża, bo Rockets w ostatnich minutach starcia z Thunder byli jeszcze na prowadzeniu. Wtedy jednak dwa rzuty spudłował John Wall, a świetnym blokiem popisał się Lu Dort i to ekipa z Oklahomy mogła cieszyć się z dwupunktowego zwycięstwa. Po spotkaniu na totalnie załamanego wyglądał Stephen Silas, szkoleniowiec Houston.

Gdy kilka miesięcy temu obejmował stery po Mike’u D’Antonim, to w drużynie byli jeszcze James Harden czy Russell Westbrook. Na przestrzeni kolejnych tygodni Rockets dokonali jednak wielkich zmian, choć zaraz po transferze Hardena zdawało się, że drużyna odżyła i bez całego tego zamieszania stać ją na dobrą grę, szczególnie po bronionej stronie parkietu.

Dość powiedzieć, że Rockets zaliczyli nawet imponującą serię wygranych i wyszli z bilansem na plus, mogąc pochwalić się dorobkiem 11 zwycięstw i 10 porażek po pierwszych 21 meczach. Przez pewien czas mieli też defensywę numer jeden w lidze. Począwszy jednak od 5 lutego aż do teraz nie udało im się już wygrać ani jednego spotkania.

Niestety kontuzja Christiana Wooda na dłuższy czas zabrała Rockets najlepszego gracza, a zespół nawet po powrocie podkoszowego do gry nie jest w stanie znaleźć sposobu na wygraną. W niedzielę Wood zapisał na konto 27 oczek, osiem asyst i dwa bloki, a nieźle spisali się też John Wall (24 punkty, siedem asyst) czy Victor Oladipo (23 punkty), lecz końcówka należała do rywala.

Dobra wiadomość dla kibiców Rockets jest taka, że ich drużyna będzie miała jeszcze kilka dobrych szans w najbliższych dniach, by złą serię przerwać. W kolejnych dniach Rakiety zmierzą się bowiem z Raptors, Hornets, Grizzlies oraz dwukrotnie z Wolves. Co ciekawe, mimo tylu porażek z rzędu ekipa z Houston wciąż wyprzedza Wilki w tabeli konferencji zachodniej i zajmuje przedostatnie miejsce. 

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami