Nie uwierzycie – Josip Sobin trafia rzuty wolne!

Nie uwierzycie – Josip Sobin trafia rzuty wolne!

Share on facebook
Share on twitter

Najdroższy gracz Anwilu to bardzo dobry środkowy w PLK. Ma tylko jeden defekt – nie trafia rzutów wolnych. Praktycznie w ogóle. Poza treningami.

Josip Sobin (Fot. Balkanbasket.com)
Josip Sobin (Fot. Balkanbasket.com)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

To co widzimy, oglądając mecze Anwilu, nie pozostawia złudzeń – w siedmiu meczach tego sezonu Chorwat ma katastrofalne 5/26 z linii, co jest wynikiem niewyobrażalnym, nieprzystającym koszykarzowi, większość zawodników trafiłaby pewnie więcej z zamkniętymi oczami.

19 proc.?! Szanujmy się.

Z tego defektu Josipa Sobina zaczynają korzystać rywale – w ostatnim meczu we Włocławku Asseco celowo faulowało Chorwata, który stając na linii trafił tylko 3 z 12 rzutów. Przeciwnikom to się po prostu opłaca.

Co na to Anwil?

Ludzie nie wiedzą, że na treningach Josip wolne trafia – mówi Igor Milicić. – Przed, w trakcie i po zajęciach. Jak rzucamy po 10 – trafia osiem. Jak mamy trafić 10, potrzebuje na to 12, 13 rzutów. On naprawdę to potrafi. Dlaczego nie trafia w meczach? Psychika. Potrzebuje jednego meczu, żeby się przełamać – uważa trener Anwilu.

Skąd ta blokada? – Stąd, że on się mocno przejmuje, denerwuje, jak staje na linii. Przez lata trenerzy zmieniali mu technikę, coś poprawiali, szukali złotego środka. Tymczasem on ma dobre czucie piłki, to nie było potrzebne.

Możliwe, ale problem w tym, że Sobin pudłuje w meczach. W poprzednim sezonie w Montakicie Fuenlabrada w ACB miał 5/18, w dwóch poprzednich w KK Zadar – 106/243. Czyli w sumie nawet niezłe – jak na obecną formę – 43 proc.

Co Milicić robi z tym, by jego rodak zaczął trafiać wolne na meczach? – Pracujemy normalnie, nie robimy nic nadzwyczajnego. Ja widzę, że Josip trafia rzuty wolne na treningach. Wierzę, że w końcu się przełamie, że przyjdzie mecz z wysoką skutecznością. Naprawdę, nie bardzo mnie to martwi.

A czy trenera Anwilu martwi fakt, że w końcówkach spotkań intencjonalne faulowanie Sobina – i jego prawdopodobne pudła z linii – mogą osłabiać Anwil?

Jeśli rywal będzie Josipa faulował, to szybko przekroczy limit przewinień, co będzie szansą dla innych naszych graczy. Musimy to wykorzystywać, stawać na linii, trafiać.

Josip robi tyle dobrego na boisku, pomaga nam tak bardzo, że nawet jak nie trafia, jest bardzo wartościowym graczem – mówi Milicić.

ŁC

POLECANE

tagi

NBA

Dwie przegrane z rzędu w Madison Square Garden łączną różnicą ponad 80 punktów przelały czarę goryczy. David Fizdale nie jest już trenerem New York Knicks, chwilowym następcą ma być Mike Miller, dotychczasowy asystent.
7 / 12 / 2019 0:28
Po kilku chudszych latach, 3-krotni mistrzowie NBA znów są ścisłej czołówce Wschodu. Mądrze budowana drużyny, piękne trafienia w drafcie i dobry trener – na Florydzie pokazują, jak w książkowy sposób zrealizować przebudowę.
6 / 12 / 2019 18:09
Houston Rockets oficjalnie złożyli w czasie protest w biurze NBA, domagając się powtórki ostatnich ośmiu minut spotkania z San Antonio Spurs. Jako powód podają pomyłkę sędziów, którzy nie uznali prawidłowo zdobytych punktów Jamesa Hardena.
6 / 12 / 2019 14:41
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Wreszcie znów coś zdrgnęło! Choć dopiero w przyszłym sezonie zacznie obowiązywać przedłużenie kontraktu Jaylena Browna – mocno przez wielu kwestionowane – skrzydłowy już w trwających rozgrywkach pokazuje na jak dużo go stać.
5 / 12 / 2019 17:55
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.