Vince Carter ciągle może – teraz będzie Królem

Share on facebook
Share on twitter

Ma 40 lat i 19 sezonów w NBA za sobą, ale nie zamierza przestawać – „Vinsanity” właśnie podpisał roczny kontrakt z Sacramento Kings, od których dostanie 8 mln dol.

Vince Carter (fot. Wikipedia)

To są buty najlepszych koszykarzy NBA – zobacz >>

Vince Carter jest najstarszym aktywnym graczem NBA, 26 stycznia skończył 40 lat. Ale wciąż może grać na solidnym poziomie (ostatnio 8,0 punktu w niespełna 25 minuty gry w Memphis Grizzlies), stać go na przebłyski. Pamiętacie marcowy mecz z Milwaukee Bucks? Rzucił 24 punkty mając 8/8 z gry.

Carter przyznawał ostatnio, że nie zamierza kończyć kariery, że ciągle może coś z siebie dać w NBA. Ale gdy spodziewano się, że podpisze minimalną umowę w jednym z klubów patrzących w kierunku finału, on mówił, że to nie byłoby w jego stylu. I teraz podpisał umowę z Kings, dla których sukcesem byłby awans do play-off.

W Sacramento zaczyna się przebudowa po odejściu DeMarcusa Cousinsa i Carter spotka się tam ze znajomymi z Memphis – trenerem Dave’em Joergerem oraz podkoszowym Zachiem Randolphem. Do Kings przeszedł ostatnio także George Hill – doświadczeni gracze mają być ostoją dla talentów takich jak wybrany z nr. 5 draftu De’Aaron Fox.

To są buty najlepszych koszykarzy NBA – zobacz >>

https://www.youtube.com/watch?v=f_X805_2s0o

POLECANE

BM Slam Stal sensacyjnie pokonała Arkę, a potem pewnie ograła Polpharmę. Widać lepszą grę i większą energię na boisku, co sprawia, że zespół prowadzony przez Łukasza Majewskiego powinien powoli piąć się w górę. Nieoficjalnie mówi się też o kolejnych transferach.

tagi