W oczekiwaniu na koszykówkę – przygotujmy się na CBA

Share on facebook
Share on twitter
Oczywiście nie chodzi o Centralne Biuro Antykorupcyjne, tylko Chińską Ligę Koszykówki. Obecnie wszystkie najlepsze koszykarskie ligi na świecie zostały odwołane i widać to chociażby po braku ofert zakładów bukmacherskich na basket. Przez najbliższe tygodnie na pewno pozostaniemy jeszcze bez meczów na żywo na najwyższym poziomie. Chinese Basketball Association to rozgrywki, które powinny jako pierwsze wznowić swoje pojedynki, więc już powoli możemy się na to przygotowywać!

Brak koszykówki – nieliczne mecze w ofertach zakładów bukmacherskich

Pandemia koronawirusa ogarnia świat. Odczuwa to sport, także koszykówka. W Europie obecnie nie gra żadna zawodowa liga. Polski Związek Koszykówki już przed tygodniem podjął decyzję o zakończeniu sezonu. Większość dziennikarzy, czy ekspertów amerykańskiej koszykówki jest zgodnych, że NBA dogra swoje rozgrywki do końca. Na szali leży zbyt dużo pieniędzy. Oczywiście w obecnej sytuacji format prowadzący do rozstrzygnięcia może ulec zmianie. Jednak pozostając w kwestii odpowiedzi na pytanie kiedy – krążymy w wyrokowaniu niczym wróżeniu z fusów. Wszystko zależy od rozwoju wirusa, natomiast nawet przy optymistycznych założeniach można najszybciej zacząć myśleć o czerwcu. Już wiemy, że Igrzyska Olimpijskie to kolejna duża impreza, która została odwołana

Tęsknimy za koszykówką i szczególnie czujemy rozczarowanie na tygodnie przed startem najważniejszej fazy rozgrywek we wszystkich ligach. Jednak sytuacja jest wyjątkowa i zdrowie jest najważniejsze. Rzućmy okiem na ofertę zakładów bukmacherskich, aby zobaczyć, gdzie jeszcze toczą się jakieś oficjalne starcia na parkiecie. Zazwyczaj w zakładce koszykówka było kilkadziesiąt rozgrywek, tym razem jest kilka… pojedynczych spotkań. Na dzień 26 marca można znaleźć dwa starcia z ligi tajwańskiej oraz dwa z Rosji – w koszykówce 3 na 3 oraz lidze MLBL, o której trudno znaleźć jakieś informacje czy statystyki i daleko jej do zawodowych pojedynków, które możemy śledzić w TV. Nawet najzagorzalsi fani basketu nie skuszą się tymi pozycjami w zakładach bukmacherskich.

Jak sobie radzić z pauzą od koszykówki? Z pewnością jednym ze sposobów jest sięganie po retransmisje i przypominanie sobie wielkich spotkań, z czego korzystają kibice różnych dyscyplin. Fani basketu na pewno rzucą okiem na RetroSport w TVP Sport, gdzie można oglądać spotkania NBA z lat dziewięćdziesiątych. Niezłą niespodziankę przygotowała sama liga, oferując na następne tygodnie darmowy dostęp do League Passa.

W końcu koszykarskie rozgrywki powrócą. Jednak nadal to perspektywa co najmniej kilku tygodni. W Europie i Ameryce sytuacja związana z koronawirusem nie wygląda obiecująco. Natomiast Chiny, gdzie wszystko się zaczęło, wygaszają już powoli problem związany z epidemią. Łatwo założyć, że to właśnie rozgrywki z państwa środka mogą być wznowione jak pierwsze. Plany były na 15 kwietnia, ale najnowsza informacja, którą przekazał dziennikarz ESPN, Brian Windhorst, mówi o przesunięciu tego terminu na maj. Niemniej, to właśnie CBA prawdopodobnie będzie pierwszą ligą, która wznowi rozgrywki po zawieszeniu spowodowanym stanem epidemicznym. Pisząc o zakładach bukmacherskich, z pewnością analitycy już przyglądają się tym drużynom, aby być gotowym na nową, „ulubioną” ligę wielu fanów sportu. Przez parę tygodni z tęsknoty z koszykówką może zwrócimy uwagę na mecze z kontynentu azjatyckiego… i nie musi to być nic złego, bo po parkietach biega tam wiele gwiazd znanych z NBA.

Dlaczego warto będzie oglądać CBA?

Zacznijmy od tego, że CBA może okazać się wzorem i przykładem jak wznowić sportowe rozgrywki. Jak można wyczytać, plany obejmujące dokończenie ligi to rozgrywanie spotkań w maksymalnie dwóch miastach bez publiczności, natomiast zagraniczni zawodnicy z obowiązkiem 14-dniowej kwarantanny. Co prawda do obcokrajowców zasady podchodzą rygorystycznie, bo… w przypadku, gdy ktoś nie wróci do swojego klubu dostanie 3-letni zakaz gry w chińskiej lidze. 

Do Azji przylecieli już Ty Lawson, Jeremy Lin, Ekpe Udoh, Donatas Motiejunas czy Sonny Weems. Natomiast Lance Stephenson, który rozgrywa pierwszy sezon w CBA zapowiedział, że także jest gotów na powrót do Chin. Na pewno kojarzycie te nazwiska i jeżeli nie śledzicie światowej koszykówki, to możecie być zdziwienie. Widzicie? To jak najbardziej pierwszy powód, dla którego CBA przykuje wzrok. No bo niezależnie, gdzie gra Jeremy Lin czy Lance Stephenson, to koszykarze, którzy nie rozczarują swoją efektowną postawą na parkiecie. Z resztą liga chińska słynie ze ściągania gwiazd basketu i wystarczy tu przytoczyć, że w przeszłości w klubach CBA grali między innymi Tracy McGrady, Stephon Marbury, Gilbert Arenas, Metta World Peace czy JR Smith.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że w chińskiej lidze koszykówki istnieje ograniczenie graczy zagranicznych. Amerykanie znacznie przewyższają umiejętnościami większość krajowych zawodników z państwa środka. Do tego gwiazdy koszykówki mają dość wolną rękę i pozwolenie na frywolną oraz szybką koszykówkę. Biorąc pod uwagę te czynnik, jest to liga dla osób, które uwielbiają ofensywne popisy. Odnosząc się do zakładów bukmacherskich – z pewnością tutaj warto iść w dużą liczbę punktów. Na potwierdzenie tej tezy wystarczy przytoczyć statystyki. Aż ośmiu zawodników legitymuje się średnią oczek na mecz powyżej 30! Liderem jest Dominique Jones, który w 28 rozegranych pojedynkach może pochwalić się średnią punktów na spotkanie na poziomie aż 37,8 (dane ze strony basketball.realgm.com). Rekord punktowy w jednym pojedynku należy natomiast do obecnego gracza UNICSu Kazań, Erricka McColuma, który w styczniu 2015 roku zapisał przy swoim nazwisku 82 oczka. 

Kto faworytem zakładów bukmacherskich w Chinese Basketball Association?

Na ten moment zakłady bukmacherskie nie mają jeszcze oferty na CBA. Jednak nie będąc nawet ekspertem od chińskiej ligi koszykówki, łatwo wskazać głównego faworyta do mistrzostwa. Liderem ligi jest Guangdong Dongguan, które odniosło tylko 2 porażki na 30 rozegranych spotkań. Na swojej hali nie polegli ani razu i są niepokonani w ostatnich 13 starciach. Wicelider, Xinjiang Guanghui, legitymuje się bilansem 22-7, więc śmiało można rzec, że koszykarze z Guangdong zmierzali po zwycięstwo w rundzie zasadniczej. Do tego warto przytoczyć, że lider rozgrywek CBA legitymuje się największą średnią zdobywanych punktów na mecz na poziomie 120,6.

Z pewnością interesuje Cię, jakie gwiazdy grają w ekipie, która będzie największym faworytem zakładów bukmacherskich do wygrania CBA. To MarShon Brooks znany z parkietów NBA, Sonny Weems występujący w przeszłości w Eurolidze, ale przede wszystkim lokalna gwiazda, czyli Jianlian Yi

Zakłady bukmacherskie przeznaczone są wyłącznie dla pełnoletnich i na terenie Polski można korzystać tylko z ofert legalnych firm, które posiadają odpowiednie zezwolenie z Ministerstwa Finansów. Granie u zagranicznych bukmacherów grozi karą – ich strony są blokowane i można je znaleźć w Rejestrze Domen Zakazanych. Każdy powinien być świadomy uzależnienia, bo takie zagrożenie niesie ze sobą typowanie. Zakłady bukmacherskie nigdy nie powinny być sposobem na zarobek.  

Autor tekstu: Damian Maniecki (@Maniecki_Damian na Twitterze) – absolwent UMK, redaktor Zagranie.com, współzałożyciel podcastu Piąte Okrążenie, fanatyk żużla, sportów walki i hokeja na lodzie.

Od dobrych kilku tygodni koronawirus mocno wpływa na rozgrywanie obecnego sezonu PLK. Jak poinformowała liga, ze względu na pozytywne przypadki testów na wirusa odwołane zostaną mecze z udziałem Startu Lublin, PGE Spójni Stargard i Twardych Pierników Toruń.
24 / 01 / 2022 21:00
Już ponad sto dni bez zwycięstwa notują koszykarze GTK Gliwice. W niedzielę w Gdyni przegrali po raz jedenasty z rzędu, tym razem ulegając 68:84 w pojedynku z Asseco Arką. Wiele wskazuje na to, że taka porażka oznaczać może koniec dla trenera Roberta Witki.
24 / 01 / 2022 8:50

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Na koncie ma już mnóstwo wspaniałych rzutów, ale taki trafił pierwszy raz w NBA. Stephen Curry po raz pierwszy w karierze zapewnił Golden State Warriors zwycięstwo rzutem równo z syreną. Dzięki jego trafieniu Wojownicy wygrali 105:103 z Houston Rockets.
22 / 01 / 2022 16:30
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51