PRAISE THE WEAR

W Walencji nie tylko Polacy. Czas na turnieje kwalifikacyjne do igrzysk olimpijskich!

W Walencji nie tylko Polacy. Czas na turnieje kwalifikacyjne do igrzysk olimpijskich!

W turnieju olimpijskim zostały jeszcze 4 wolne miejsca. Całą stawkę uczestników igrzysk poznamy już w najbliższych dniach. W czterech turniejach kwalifikacyjnych nie zabraknie gwiazd.
Luka Doncić / fot. FIBA

Polacy do boju! Czy ktoś zatrzyma Hiszpanię?

Oczy polskich kibiców zwrócone będą na Walencję, gdzie zagra nasz zespół. W grupie Polacy zmierzą się z Bahamami i Finlandią. Nie będą to łatwe spotkania. Drużyna z Karaibów losowana była z ostatniego koszyka, ale na poprzednim turnieju wyeliminowała samą Argentynę. Ze względu na obecność koszykarzy z NBA (na czele z Deandre Aytonem i Ericiem Gordonem) w rankingu sił FIBA (uwzględniającym wszystkich uczestników turniejów) Bahamy zajmują 8. miejsce, czyli są znacznie wyżej niż piętnasta Polska. Finlandia, pomimo braku Lauriego Markkanena, także będzie groźnym rywalem.

Faworytem turnieju w Walencji są Hiszpanie. Gospodarze nie wyobrażają sobie, aby nie pojechać na turniej olimpijski. W składzie na turniej kwalifikacyjny znaleźli się m.in. bracia Hernangomez, młoda gwiazda hiszpańskiej koszykówki z Memphis Grizzlies – Santi Aldama, doświadczony Sergio Llull, genialny rozgrywający Lorenzo Brown czy kończący bogatą karierę Rudy Fernandez. Hiszpanie liczą na dwa pewne zwycięstwa grupowe z Libanem i Angolą.

Sensacja mistrzostw świata pojedzie na igrzyska?

Łotwa zaskoczyła wszystkich na ubiegłorocznych mistrzostwach świata. Wyeliminowała Francję i Hiszpanię, a odpadła dopiero w 1/4 finału z Niemcami. Łotysze znowu zagrają bez Kristapsa Porzingisa, ale ich siłą jest gra zespołowa. Wśród ich rywali na turnieju w Rydze są: Brazylia z Raulem Neto i doświadczonym Marcelino Huertasem, Czarnogóra z Nikolą Vucevicem, Gruzja z Tornike Shengelią, Kamerun oraz ostatni rywal Polaków – Filipiny.

Luka czy Giannis?

Dwie największe gwiazdy turniejów to Luka Doncić i Giannis Antetokounmpo. I co ciekawe, reprezentacje tych dwóch wybitnych zawodników zagrają w Pireusie. Grecja ze Słowenią mogą zmierzyć się już w półfinale albo dopiero w finale. Słoweńcy w grupie zmierzą się z Nową Zelandią oraz Chorwacją, która może liczyć na Mario Hezonję czy Ivicę Zubaca. Giannis, jego brat Kostas, Nick Calathes i spółka zagrają najpierw z Egiptem i Dominikaną. W niedzielę możemy być świadkami wielkiego starcia Słowenii z Grecją o wyjazd na igrzyska.

Najbardziej wyrównany turniej?

We wspomnianym rankingu sił FIBA Grecja została wytypowana jako najmocniejsza ekipa we wszystkich turniejach, a Słowenia uplasowała się tuż za nią. Patrząc na to zestawienie, bardzo ciekawie zapowiadają się zmagania w San Juan. Niestety, mecze rozgrywane będą głównie w nocy czasu polskiego. Numer 5 w rankingu otrzymała Litwa z Domantasem Sabonisem w składzie. Tuż za naszymi sąsiadami są gospodarze z gwiazdą New Orleans Pelicans – Jose Alvarado. Duże szanse na zwycięstwo mają także Włosi z Danilo Galinarim.

Wcześniej niż wszystkich uczestników igrzysk poznaliśmy rozkład grup. Najlepszy zespół “polskiej” grupy zagra w grupie A z Australią i Kanadą. Najlepsza ekipa rywalizacji na Łotwie trafi we Francji na Niemców, Francję oraz Japonię. Grupę C ze Stanami Zjednoczonymi, Serbią i Sudanem Południowym uzupełni zwycięzca turnieju w San Juan.

Kamil Karczmarek

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

Kamil Karczmarek

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami