• Home
  • NBA
  • Warriors i Cavaliers dominują bardziej niż Lakers i Celtics

Warriors i Cavaliers dominują bardziej niż Lakers i Celtics

Share on facebook
Share on twitter

Aż trudno w to uwierzyć, ale dotychczas nigdy się nie zdarzyło, by w finale NBA przez trzy lata z rzędu spotykały się te same zespoły.

(fot. Wikimedia Commons)

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>

Tegoroczny finał zapowiada się znakomicie – dwie świetne, gwiazdorskie drużyny, które podzieliły się w ostatnich latach tytułami, w pewnym sensie rozstrzygną między sobą, kto jest mistrzem „bardziej”. Przynajmniej do przyszłego sezonu, w którym – umówmy się – Warriors i Cavaliers znów będą faworytami do występu w finale.

Tymczasem do historii ta rywalizacja przechodzi już teraz, drużyny z Oakland i Cleveland jako pierwsze spotkają się w trzecim kolejnym finale. Co, nie wierzycie, że Lakers i Celtics (było aż 12 takich finałów!) nigdy się to nie zdarzyło? Wiele razy było blisko, ale nikt nie zagrał ze sobą więcej niż dwa razy z rzędu:

Minneapolis Lakers – New York Knicks 1952, 1953
St. Louis Hawks – Boston Celtics 1957, 1958
St. Louis Hawks – Boston Celtics 1960, 1961
Los Angeles Lakers – Boston Celtics 1962, 1963
Los Angeles Lakers – Boston Celtics 1965, 1966
Los Angeles Lakers – Boston Celtics 1968, 1969
Los Angeles Lakers – New York Knicks 1972, 1973
Seattle SuperSonics – Washington Bullets 1978, 1979
Los Angeles Lakers – Philadelphia 76ers 1982, 1983
Los Angeles Lakers – Boston Celtics 1984, 1985
Los Angeles Lakers – Detroit Pistons 1989, 1990
Chicago Bulls – Utah Jazz 1997, 1998
San Antonio Spurs – Miami Heat 2013, 2014

Nie ma więc wątpliwości – będziemy świadkami historycznego finału.

Kolekcja zegarków NBA – Tissot w szczytowej formie! >>