Warriors dopadli Blazers w końcówce – już 2:0 dla mistrzów

Warriors dopadli Blazers w końcówce – już 2:0 dla mistrzów

Share on facebook
Share on twitter

Drużyna z Portland prowadziła przez większość meczu, ale do zwycięstwa zabrakło jej kilku minut. Warriors byli lepsi w decydujących akcjach, wygrali 114:111 i w finale Zachodu prowadzą już 2:0.

Stephen Curry i Klay Thompson / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Po klęsce w meczu nr 1, Blazers zagrali już wyraźnie lepiej. Prowadzili do przerwy różnicą aż 15 punktów, mieli jeszcze 8 przewagi w czwartej kwarcie. W ostatniej minucie mieli rzuty na prowadzenie (CJ McCollum nie trafił) oraz na dogrywkę – trójka Damiana Lillarda została zablokowana przez Andre Iguodalę.

Blazers usprawnili swoją obronę, ograniczając rolę i minuty Enesa Kantera. Długo grali bardzo niskim ustawieniem, dublującym styl Warriors. Ważną rolę po obu stronach boiska dostał Seth Curry i wypadł naprawdę świetnie – nie tylko zdobył 16 punktów (4/7 za 3 pkt.), ale miał także m.in. 4 przechwyty. Lillard zdobył 23 punkty, a McCollum 22.

Warriors wrócili do gry i zdołali uratować mecz, bo z każdą minutą grali coraz lepiej i w decydujących momentach zatrzymali gości świetną obroną, w której tradycyjnie rządził Draymond Green. W ataku, przy braku Kevina Duranta (w tej serii już wykluczony), znów błyszczał wspaniały Stephen Curry, który miał 37 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. Klay Thompson dodał 24 punkty, obaj trafili po 4 trójki.

Warriors prowadzą 2:0, teraz seria przenosi się na 2 mecze do Portland. Następne spotkanie w nocy z niedzieli na poniedziałek.

RW

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




POLECANE

Medialna sprzeczka pomiędzy prezesem PZKosz Radosławem Piesiewiczem oraz Marcinem Gortatem jest przegięciem i żenadą z obu stron. Obaj pracują nad tym, aby zepsuć tę odrobinę pozytywnego klimatu wokół koszykówki, która pojawiła się po mistrzostwach świata w Chinach.

tagi

NBA

W typowaniach byli wśród faworytów do tytułu, a tymczasem są dopiero na szóstym miejscu w Konferencji Wschodniej. Philadelphia 76ers w ostatnich tygodniach mocno zawodzą. Czy będą w stanie regularnie wygrywać bez dużych zmian personalnych w drużynie?
18 / 01 / 2020 11:13
Ciekawostki z Anwilu, dużo o nowym Stelmecie, trenerzy Tabak i Milicić, wspomnienie „TEGO” meczu playoff Anwil vs. Stelmet, tajemnica świetnej formy – Jarosław Zyskowski jr zdradza mnóstwo intrygujących faktów o swojej karierze i ostatnich sezonach w PLK.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Tę datę można już zakreślić w kalendarzu. Jak potwierdził David Griffin, generalny menedżer New Orleans Pelicans, debiut Ziona Williamsona będzie miał miejsce 22 stycznia w meczu San Antonio Spurs. Najbardziej wyczekiwany debiutant ostatnich lat w końcu zagra w NBA.
15 / 01 / 2020 20:13
Jak to w końcu jest z Clippers? Coraz częściej słyszy się, że wygląda to całkiem inaczej, niż zakładano. Ekipa Doca Rivera na półmetku sezonu regularnego z bilansem 28-13 zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej i lekko rozczarowuje, nawet jeśli pamiętać o odpoczynkach gwiazd.
15 / 01 / 2020 14:14
Już niedługo reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 zagra o spełnienie marzeń. W marcu (i ewentualnie kwietniu), w Indiach, brązowi mistrzowie świata zagrają w turnieju kwalifikacyjny – przygotowania startują jeszcze w styczniu (od 24.01), turniejem w rosyjskim St. Petersburgu.
17 / 01 / 2020 15:35
Stelmet Enea BC walczył dzielnie, jednak na końcu musiał uznać wyższość faworytów z Kubania – Lokomotiw wygrał w Zielonej Górze 85:83. Różnicę zrobili gracze niedawno grający w NBA – Sam Dekker i Mindaugas Kuzminskas, którzy w sumie zdobyli 50 punktów.