Węgry przełamane – „Sokół” poderwał Polskę

Węgry przełamane – „Sokół” poderwał Polskę

Share on facebook
Share on twitter

Przebojowy Michał Sokołowski poprowadził oddział rezerwowych w czwartej kwarcie i po trudnym meczu pokonaliśmy Węgry 70:60 na inaugurację eliminacji mistrzostw świata. Ale to nie był dobry basket.

Michał Sokołowski (fot. Andrzej Romański/PZKosz.pl)

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>

Po trzech kwartach było 39:40 i naprawdę mogliśmy się cieszyć, że przegrywamy tylko punktem. W pierwszych 30 minutach gra Polaków długimi momentami kompletnie leżała, Węgrzy mieli nawet 11 punktów przewagi.

Ale czwartą część od skutecznego wejścia zaczął Michał Sokołowski, Polacy wyszli na pierwsze od połowy pierwszej kwarty prowadzenie i wyszarpywane z mozołem punkty ich nakręciły. Poderwała się też publiczność w Łuczniczce i choć Węgrzy jeszcze walczyli, to skuteczny „Sokół” znów wyprowadził nas na czoło, a kontra Karola Gruszeckiego dała wynik 47:44.

I Polacy poszli już za ciosem – dobry moment, poza zdecydowanie najlepszym Sokołowskim, miał też Tomasz Gielo, nieźle rozgrywał Kamil Łączyński (miał 6 asyst, wypadł dużo lepiej niż Łukasz Koszarek), rezerwowi spisywali się świetnie. Odwrotnie niż w pierwszej kwarcie, w której to oni stracili początkową przewagę. W najważniejszych momentach zmiennicy dali radę.

Ostatecznie wygraliśmy 70:60. Najskuteczniejszy był Mateusz Ponitka (16 punktów), drugim strzelcem był Sokołowski (14).

Wcześniej odnośnie gry Polaków było jednak mnóstwo obaw. Zaczęło się co prawda dobrze – graliśmy dużo jeden na jednego, z tego brały się łatwe punkty Ponitki czy Damiana Kuliga, trójkę trafił Aaron Cel, prowadziliśmy 14:8. Ale nagle stanęliśmy – Mike Taylor już w 8. minucie miał na boisku rezerwową piątkę, a zmiennicy nie udźwignęli ciężaru. Przewaga stopniała błyskawicznie.

Pierwszym problemem był brak zbiórek w ataku – Węgrzy już w pierwszej kwarcie mieli pięć akcji z ponowienia. Potem Polacy przestali bronić – rywale z łatwością ich mijali, pomocy pod koszem nie było i taki Rosco Allen, głęboki rezerwowy Iberostaru, mógł kończyć akcję efektownym wsadem po tym, jak ograł Cela.

Zablokował się też atak – straty popełniał także Ponitka (trzy do przerwy), atak Polaków był niedokładny i niedopracowany. Przeważały rzuty z przypadkowych pozycji, dziwne półhaki z kilku metrów (Koszarek w trzeciej kwarcie!), brakowało spokoju. Momentami Polacy grali po prostu fatalnie.

Węgrzy na przełomie pierwszej i drugiej kwarty mieli zryw 14:0, wypracowali nawet 11 punktów przewagi (29:18), do przerwy wygrywali 29:22. W trzeciej kwarcie gra Polaków jeszcze zgrzytała, ale zaczęła się zazębiać, potem – na szczęście – przyszła dobra końcówka.

Zatem plan minimum wykonany, w niedzielę mecz w Kłajpedzie z Litwą. I pewnie będzie dużo ciężej.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC, Bydgoszcz

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>




POLECANE

tagi

Liga poinformowała dziś oficjalnie, że turniej finałowy Suzuki Pucharu Polski ponownie zostanie rozegrany w Arenie Ursynów w Warszawie. Impreza odbędzie się od 13 do 16 lutego 2020 r. Zagra w nich 7 najlepszych drużyn ekstraklasy oraz z urzędu Legia Warszawa, jako gospodarz.
10 / 12 / 2019 13:41
Do gry powrócił już Jakub Schenk, a w środę po kontuzji po raz pierwszy na parkiet wybiegnie Damian Kulig. Polski Cukier już ze znacznie powiększoną rotacją powalczy w Toruniu o drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów – z hiszpańska Manresą.
10 / 12 / 2019 11:54
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08