Jak to widzą Słoweńcy? Kibice są ostrożni, a Polska w 1/8 finału

Share on facebook
Share on twitter

– Medal to wielki cel i marzenie, ale nasz zespół wielokrotnie potrafił dominować w fazie grupowej, a potem nie był zdolny do zagrania dobrej koszykówki w najważniejszym momencie – mówi Martin Pavcnik, dziennikarz Sio1.Net.

Luka Doncić i Goran Dragić (fot. Eurohoops.net)

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >>

To już w czwartek! O 12.45 czasu polskiego Biało-Czerwoni zainaugurują EuroBasket meczem ze Słowenią. O obserwacje dotyczące tej drużyny i, generalnie, sytuacji w grupie A, zapytaliśmy Słoweńca Martina Pavcnika. Wcześniej rozmawialiśmy z innymi dziennikarzami o reprezentacjach Francji, a także Finlandii.

1. Jakie są silne strony słoweńskiej reprezentacji?

– Elastyczny system gry, w którym kilku koszykarzy może występować na różnych pozycjach. Silne ofensywne trio Goran Dragić – Luka Doncić – Anthony Randolph, które umożliwia zdobywanie punktów na różne sposoby. No i determinacja kapitana Dragicia, który chce zakończyć reprezentacyjną karierę medalem.

2. Co ze słabszymi punktami?

– Na pewno brakuje nam Zorana Dragicia, który jest jednym z naszych najlepszych obrońców.

Problemem była pozycja nr 4, ale specjalna naturalizacja Randolpha pozwoliła tę dziurę załatać. Ale to oznacza, że nie będzie grał w kadrze środkowy Alen Omić – na centrze mamy więc Gaspera Vidmara i Zigę Dimeca. Vidmar ma kłopoty z rzutami wolnymi, a Dimec praktycznie nie ma doświadczenia z grą na wysokim poziomie.

W sparingach często brakowało nam agresywności w obronie, ale myślę, że w poważnej grze na EuroBaskecie nie będzie już tego problem.

Widać natomiast dużą różnicę między graczami pierwszej piątki i rezerwowymi. Poza tym większość graczy naszej reprezentacji nie pełni najważniejszych ról w swoich klubach. Pytanie, czy dadzą radę wejść na wyższy poziom w Finlandii.

3. Kto jest kluczowym graczem reprezentacji?

– Jest ich dwóch – Doncić i Dragić. Luka jest największym talentem w Europie, a dla reprezentacji będzie grał po raz pierwszy, więc będzie bardzo zmotywowany. Jego wszechstronność pozwala mu grać w kadrze na jedynce, dwójce i trójce.

Z kolei dla Dragicia będzie to ostatni występ w reprezentacji – to prawdziwy lider, rozgrywający i gracz, który sprawia, że koledzy są lepsi. I to dotyczy też Doncicia. Ten duet będzie zdecydowanie największym atutem Słowenii.

4. Jakie macie oczekiwania przed EuroBasketem?

– Nie czuć takiego entuzjazmu, jaki był w 2013 roku, gdy byliśmy gospodarzem. Medal mistrzostw Europy to wielki cel i marzenie wielu generacji słoweńskich koszykarzy, ale nasz zespół wielokrotnie potrafił dominować w fazie grupowej, a potem nie był zdolny do zagrania dobrej koszykówki w najważniejszym momencie. Ludzie mówią, że to taka słoweńska mentalność i dlatego kibice są ostrożni ze swoimi oczekiwaniami. Wiemy, że mamy dobry zespół i możemy pokonać każdego rywala w grupie, natomiast to nic nie znaczy, jeśli nie pokażesz tego, co masz najlepsze w 1/8 finału czy w ćwierćfinale.

Reasumując: drużyna ma wielkie wsparcie, wszyscy są świadomi jej możliwości. Ale w związku z ostatnimi rozczarowaniami, podchodzimy do turnieju spokojnie.

5. Czego spodziewasz się po Polsce?

– Macie doświadczony skład, myślę, że awansujecie do 1/8 finału. A potem… Tak, jak mówiłem o Słowenii – wszystko sprowadza się do jednego meczu, jednego wieczoru. Pytanie, jak zagra tego dnia przeciwnik, jak wypadniesz ty.

Polacy grali nieźle w sparingach, ale jednak byłbym zdziwiony, gdyby znaleźli się w ćwierćfinale.

6. Jaką kolejność w grupie A typujesz?

1. Grecja
2. Słowenia
3. Francja
4. Polska
5. Finlandia
6. Islandia

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >>

POLECANE