• Home
  • PLK
  • Wielki Almeida – na takiego Ivana czekał Włocławek!

Wielki Almeida – na takiego Ivana czekał Włocławek!

Share on facebook
Share on twitter

Wspaniałe trójki, indywidualna różnica i aż 29 punktów pomogło Anwilowi Włocławek odnieść pierwsze zwycięstwo w ćwierćfinale. Lider Anwilu wygrał gwiazdorski pojedynek z Casperem Warem.

Ivan Almeida / fot. A. Romański, plk.pl

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Meczem zamykającym sezon regularny Ivan Almeida pokazał, że jest już naprawdę blisko swojej optymalnej formy. Gwiazdor Anwilu zdobył wtedy 19 punktów w 18 minut, ale przede wszystkim wizualnie przypominał zeszłorocznego MVP.

Na pierwszy mecz serii ćwierćfinałowej ze Stalą (nasza relacja TUTAJ >>) wyszedł z takim samym nastawieniem. Od początku był agresywny i skoncentrowany, a to w jego przypadku jest bardzo kluczowe.

Almeida zmienił trochę swój styl gry. Teraz operuje bardziej na obwodzie i w tym meczu było to bardzo widoczne. Trafił aż 5 z 7 rzutów za 3 punkty, z których praktycznie wszystkie były poprzedzone zwodem, czy krótkim dryblingiem.

Kiedy obrońcy już podchodzili naprawdę blisko, mijał rywali i atakował obręcz. Tam jeszcze nie kończył tak jak przed rokiem, ale i tak wymuszone przewinienia dawały mnóstwo korzyści włocławianom. Chętnie też odrzucał piłkę, skończył mecz z 8 asystami.

Ivan wygrał pojedynek liderów w tym spotkaniu z Casperem Warem. Ich rywalizacja była ozdobnikiem tego spotkania. Rozgrywający Stali zdobył 27 punktów, ale miał także 5 fauli, z czego jeden techniczny, który w dość istotnym momencie wybił Stal z rytmu.

Anwil prowadzi 1:0 i to w dużej mierze zasługa Almeidy. Stal musi chyba jak najwięcej grać naprzeciwko niego Przemysławem Żołnierewiczem, który był w czwartek najlepszym obrońcą na gwiazdora Anwilu.

Kolejny mecz już w sobotę, o 12:40.

GS

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>