Wielki Kevin Durant – Warriors wyrzucili Clippers za burtę

Wielki Kevin Durant – Warriors wyrzucili Clippers za burtę

Share on facebook
Share on twitter

Mnóstwo kibiców liczyło na sensację w tej serri, ale mistrzowie NBA są wciąż zbyt mocni. Golden State Warriors pokonali na wyjeździe LA Clippers 129:110 i awansowali do półfinału Zachodu, w którym zagrają z Houston Rockets.

Kevin Durant / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

To był pokaz siły mistrzów NBA. Po tym, gdy przegrali mecz numer 5 na własnym boisku, a Clippers momentami robili, co chcieli, Warriors wzięli się w garść i w Los Angeles nie pozostawili wątpliwości. Konsekwentnie wygrywali wszystkie kwarty, budując przewagę, która dała im bezproblemowe zwycięstwo.

Nie było człowieka, który byłby w stanie zatrzymać Kevina Duranta. Lider Warriors zdobył aż 50 punktów, trafiając 15/26 z gry (58%) z gry i 14/15 wolnych. Draymond Green szalał po obu stronach boiska, notując triple double na poziomie 16 punktów, 14 zbiórek i 10 asyst, miał też 4 przechwyty – taki Draymond, jakiego pamiętamy sprzed kilku sezonów.

W Clippers tym razem zabrakło czarodzieja z ławki, który nie raz, i nie dwa, odmieniał losy meczów na ich korzyść. Bo znów dobrze zagrał Danilo Gallinari (29 punktów), znów cudów ambicją i zaangażowaniem dokonywał Patrick Beverley (14 zbiórek!), ale tym razem nie miał dnia – i nie radził sobie z mocną obroną – Lou Williams. Najlepszy rezerwowy NBA, po genialnym meczu numer 5 z 33 punktami, tym razem trafił zaledwie 3 z 21 rzutów i skończył mecz z 8 oczkami na koncie.

Clippers nie dali rady Warriors i przegrali serię 2:4, ale ich kibice z pewnością mogą być zadowoleni z pozytywnego zaskoczenia w tym sezonie. Zespół Doca Riversa będzie miał duże pieniądze na wzmocnienia tego lata i rysuje się przed nim jasna przyszłość.

Warriors wygrali, ale pokazali, że mają sporo słabszych stron. Przed nimi teraz znacznie trudniejsze wyzwanie – seria z, czekającymi już od kilku dni, Houston Rockets. Pierwszy mecz w niedzielę, o godz. 21.30.

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




Carl Lindbom z powodu urazu pleców nie zagrał w dwóch ostatnich meczach ligowych Arged BMSlam Stali Ostrów. Pojechał jednak na zgrupowanie kadry swojego kraju i jak nas poinformowano, tam normalnie trenuje i przygotowuje się do meczów reprezentacji. Jak wygląda sytuacja Fina i jego przyszłość w klubie z Ostrowa?
26 / 11 / 2020 19:24

NBA

W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Reprezentacja Polski miała szczęście w losowaniu grup eliminacyjnych do mistrzostw Europy w 2022 roku i ominęła jednego z czterech gospodarzy turnieju. Dzięki temu z grupy A awansują aż 3 zespoły. Sobotnie zwycięstwo nad Rumunią bardzo biało-czerwonych może do tego przybliżyć.
27 / 11 / 2020 13:36
Bardzo dobre 17 punktów zdobył Jarosław Zyskowski w niedzielnym meczu ligi ACB, w którym RETAbet Bilbao pokonał w Sevilli Coosur Betis 96:89. Znakomite występy w baskijskim zespole zanotowali również Czech Ondrej Balvin (23 pkt + 11 zb.) i Litwin Arnoldas Kulboka (23 pkt, 7/9 za 3).
Ratiopharm Ulm pokonał JobStairs Giessen 106:81 w sobotnim meczu niemieckiej BBL. Spotkanie długo będzie się pamiętać w rodzinie Miliciciów, gdyż Igor Milicić Jr., syn byłego trenera Anwilu Włocławek, w wieku 18 lat zadebiutował i od razu zapunktował w niemieckiej ekstraklasie.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53