Wielki Kyrie Irving – Boston z 16 wygraną z rzędu

Share on facebook
Share on twitter

Aż 47 punktów Irvinga oraz dogrywki potrzebowali Celtics, aby pokonać 110:102 Dallas Mavericks, podwyższyć serię zwycięstw do 16 i utrzymać pozycję najlepszej drużyny w NBA. Come back udał się znakomicie.

Kyrie Irving (fot. wikimedia)

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>

Mavericks, którzy są dla odmiany najsłabszą drużyną w lidze, mieli już 13 punktów przewagi na niecałe 8 minut przed końcem regulaminowego czasu. Rewelacyjnie grał Harrison Barnes, który zdobył w meczu 31 punktów, wspomagali go Dirk Nowitzky (12 pkt i aż 14 zbiórek) oraz Wesley Matthews.

Celtics mieli jednak niesamowitego Irvinga, który trafił aż 16 z 22 rzutów z gry, w tym 5-7 z dystansu. Zdobył 47 punktów i dodał 6 asyst. W samej dogrywce dorzucił aż 10 punktów. „Może Ziemia faktycznie jest płaska…” – napisał na Twitterze Danny Ainge, widząc, co na boisku wyczynia lider jego zespołu i nawiązując do słynnych, absurdalnych wypowiedzi Kyriego.

Jaylen Brown, także ostatnio w świetnej formie, dorzucił 22 punkty. W środę Boston zagra w Miami z Heat i liczy na 17. z rzędu wygraną.

https://www.youtube.com/watch?v=OeQXXVAMQSE

Koszulki, buty, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.