Wielki Luka Doncić, ale Lillard zamknął mecz (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Chociaż Luka Doncić (44 pkt) wygrał pojedynek strzelecki z Damianem Lillardem (34 pkt), to jednak lider Blazers trafił w końcówce kluczową „trójkę”, która dała jego drużynie zwycięstwo. Blazers pokonali Mavericks 121:118.
Luka Doncić / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Zaledwie 2 dni po zdobyciu 46 punktów przeciwko New Orleans Pelicans Luka Doncić ponownie rozegrał fenomenalne spotkanie. 44 punkty (5/8 za 3, 9 asyst, 8 zbiórek) Słoweńca nie dały jednak jego drużynie 5. zwycięstwa z rzędu. Lider Mavericks mógł doprowadzić do dogrywki ostatnim rzutem, jednak nie trafił za 3, chociaż pozycję, jak na końcówkę spotkania, miał wyjątkowo otwartą.

Trzydzieści sekund wcześniej, przy remisie 116:116, „trójkę” z odejścia trafił za to Damian Lillard (34 pkt, 5/11 za 3, 11 asyst). Jego punkty, a także trafienie spod kosza Derricka Jonesa Jr., pozwoliły Blazers zwyciężyć 121:118 i cieszyć się z 4. z rzędu wygranej.

Wiem, że podejmuje dobre decyzje i jest w stanie wypracować sobie pozycję do rzutu, który potem zamienia na punkty. Czasami najtrudniejszym zadaniem jest dostarczenie mu piłki – komplementował Lillarda trener Terry Stotts.

Goście z Oregonu w niedzielnym meczu zbudowali dwucyfrową przewagę w 3. kwarcie, którą wygrali aż 45:30, a Lillard zdobył w jej trakcie 16 ze swoich 34 punktów. W decydującej odsłonie Mavericks zanotowali jednak „run” 12:0 i doprowadzili do zaciętej końcówki (skrót całego meczu poniżej).

44 punkty Doncicia pozwoliły mu stać się samodzielnym rekordzistą Mavericks pod względem liczby kolejnych spotkań ze zdobytymi co najmniej 25 punktami. Dla Słoweńca był to już 14 taki występ, a do wczoraj dzierżył rekord z klubowymi legendami: Markiem Aguirre’em i Dirkiem Nowitzkim.

Portland Trail Blazers (bilans 16-10) zajmują 5. miejsce w Konferencji Zachodniej, a Dallas Mavericks (13-15) są na 10. pozycji.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Enea Zastal Zielona Góra przetrwał serię celnych rzutów za 3 koszykarzy Asseco Arki i pewnie wygrał w Gdyni 104:76. Gospodarze dotrzymywali kroku faworyzowanym rywalom przez 15 minut, potem jednak zatracili skuteczność z dystansu i goście łatwo odskoczyli.
3 / 03 / 2021 20:11

NBA

Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Już osiem kolejnych zwycięstw mają na koncie zawodnicy Brooklyn Nets, którzy w czwartek rozbili 129:92 Orlando Magic. To ich najdłuższa seria wygranych od sezonu 2005/06. Dzięki serii wygranych Nets prawie dogonili już 76ers na pierwszym miejscu Konferencji Wschodniej.
26 / 02 / 2021 15:57
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.