Wielki mecz w Milwaukee – Bucks na remis! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Do tego meczu będzie można wracać po latach, bo Phoenix Suns i Milwaukee Suns w czwartym finałowym pojedynku stworzyli fantastyczne widowisko. Ostatecznie to Kozły zwyciężyły 109:103, doprowadzając tym samym do remisu 2-2 w finale.
fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Pierwsze trzy mecze miały swoje emocjonujące momenty, ale wynik spotkania rozstrzygał się nie w ostatnich minutach, a nieco wcześniej. Tym razem kibice niemal do końca meczu obserwowali bardzo zacięty pojedynek, który ostatecznie rozstrzygnął się na korzyść Milwaukee Bucks. Dzięki temu Kozły odrobiły straty i do Phoenix wracają z remisem 2-2 w serii. 

Nie byłoby to możliwe, gdyby nie znakomity w końcówce Khris Middleton, który wreszcie zaznaczył w tych finałach swoją obecność. Zdobył bowiem aż 40 punktów, z czego 14 w czwartej kwarcie i aż 10 w ostatnich dwóch minutach spotkania. To po jego trafieniach Bucks wyszli na prowadzenie i mogli ostatecznie cieszyć się z drugiego zwycięstwa w trwających finałach.

Przeogromną pracę raz jeszcze wykonał jednak Giannis Antetokounmpo, który tym razem nie tylko punktował i zbierał, ale też asystował. Na konto zapisał w tym meczu 26 punktów, 14 zbiórek, osiem asyst, trzy przechwyty oraz dwa bloki, w tym jeden z najlepszych bloków w historii finałów, gdy fantastycznie zatrzymał nad obręczą DeAndre Aytona.

Po meczu Antetokounmpo przyznał, że w pierwszej chwili myślał, że wyląduje na plakacie – skończyło się tymczasem na fantastycznym bloku, którym Giannis po raz kolejny przypomniał nam, jak niesamowitym zawodnikiem jest. Ta akcja pozwoliła zresztą Bucks utrzymać dwa punkty prowadzenia, a potem swoje zrobił Middleton i fani w Milwaukee eksplodowali z radości. 

Na nic znakomity występ Devina Bookera, który przez trzy pierwsze kwarty grał jak w transie i dopiero problemy z faulami go powstrzymały. Booker po 36 minutach gry miał już na koncie 40 oczek, a Suns na początku czwartej kwarty wyszli nawet na 9-punktowe prowadzenie. Niedługo potem D-Book musiał jednak usiąść na ławce po tym, jak złapał swoje piąte przewinienie. 

Pod jego nieobecność Bucks zdołali odrobić straty, a bardzo słabo wypadł tym razem Chris Paul – dość powiedzieć, że doświadczony rozgrywający miał tyle samo trafień co strat (5), a agresywna i twarda obrona Jrue Holidaya mocno uprzykrzała mu życie. Teraz seria z powrotem przenosi się do Phoenix, gdzie w sobotę drużyny zmierzą się w piątym meczu finałów. 

Tomek Kordylewski 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

NBA

Świetny mecz Francji, ale i fatalna końcówka Amerykanów. Drużyna z Europy postawiła się w pojedynku z USA, wygrywając 83-76 po znakomitym meczu m.in. Evana Fourniera. Nieudanie zaczyna się więc próba zdobycia czwartego z rzędu olimpijskiego złota przez Amerykanów.
25 / 07 / 2021 16:15
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas rozmawia z Michałem Gabińskim ze Śląska Wrocław o karierze, koszykówce i mediach. Później Radosław Hyży oraz łączenie na żywo z Tokio – z trenerem reprezentacji Polski 3×3 Piotrem Renkielem przed rozpoczęciem Igrzysk.
23 / 07 / 2021 20:59
To było przesądzone, a dziś pojawił się oficjalny komunikat. Zastal Enea BC Zielona Góra w kolejnym sezonie ponownie zagra w rosyjskiej lidze VTB. W porównaniu do poprzednich rozgrywek, stawka zmniejszyła się o 1 drużynę – tym razem łącznie będzie ich 12.
Wracający po pięciu latach przerwy do europejskich pucharów Śląsk Wrocław poznał rywali w nadchodzącym sezonie EuroCup. Wojskowi trafili do grupy z takimi klubami jak Partizan Belgrad, Joventut Badalona (Hiszpania) czy Lokomotiw Kubań (Rosja). Oznacza to, że do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie m.in. legendarny Zeljko Obradovic, nowy trener drużyny ze stolicy Serbii.
Wreszcie forma kadry 3×3, na jakąś czekaliśmy w Tokio! Reprezentacja Polski w świetnym stylu pokonała Rosję 21:16 i po dwóch dniach turnieju ma bilans 2-2. Doskonały mecz zagrał Paweł Pawłowski, ale trzeba pochwalić cały zespół.
25 / 07 / 2021 12:17