Wielki mecz! Westbrook dał popis, ale zwyciężył Harden

Share on facebook
Share on twitter

To było świetne starcie kandydatów do MVP sezonu – Russell Westbrook jak szalony trafiał z dystansu i zdobył 49 punktów, ale to James Harden miał wokół siebie lepszych kolegów. Rockets pokonali Thunder 118:116.

(Fot. Wikimedia Commons)
(Fot. Wikimedia Commons)

To są buty Russella Westbrooka! >>

Wynik, na 0,7 sekundy przed końcem, ustalił z linii rzutów wolnych Nene, którego dostrzegł pod koszem podwojony James Harden. „Brodacz” miał w czwartek 26 punktów, 8 zbiórek i 12 asyst, a jedną z nich – właśnie do Brazylijczyka, którego sfaulował Jerami Grant. Na tablicy wyników był wtedy remis, ale Nene wykorzystał oba rzuty.

Po przerwie dla Thunder goście próbowali wyrzucił piłkę z autu nad kosz, do Enesa Kantera, ale turecki środkowy zdołał tylko klepnąć piłkę mając przy sobie obrońcę. Nie było szansy na punkty.

Od razu po meczu podeszli do siebie Harden i Westbrook, byli koledzy z Thunder, a obecnie bohaterowie tego sezonu, kandydaci do MVP. Russell rozegrał znakomity mecz – rzucił aż 49 punktów, trafił rekordowe w karierze osiem trójek (na 15 oddanych). Ale tę najważniejszą, na 5 sekund przed końcem, przy remisie, spudłował.

Thunder i tak dokonali jednak wielkiej rzeczy odrabiając już 18 punktów straty w drugiej połowie. I niespełna dwie minuty przed końcem – po trójkach Westbrooka i Victora Oladipo – prowadzili 116:114. Z wolnych wyrównał jednak Harden, a potem nie trafił już nikt, aż do rzutów Nene.

Mecz nie dał jednoznacznej odpowiedzi, kto bardziej zasługuje na MVP w tym momencie – Harden czy Westbrook. Pierwszy ma lepszy zespół (bilans 28-9), którym potrafi dyrygować – w czwartek 22 punkty z ławki rzucił Eric Gordon (5/10 za trzy), a 16 dodał Nene (6/6 z gry, 6/10 z wolnych).

Natomiast drugi potrafi zawładnąć meczem i zdobywaniem punktów, ale w odróżnieniu od Rockets gra Thunder (21-16) wciąż jest pokazem umiejętności jednego człowieka. Westbrook tym razem nie był bliski triple-double (49 punktów, 8 zbiórek, 5 asyst), ale utrzymuje taką średnią z sezonu.

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

https://www.youtube.com/watch?v=NvUnULMCJwk

NBA

To nie jest dobry okres dla Los Angeles Lakers. Klub z Miasta Aniołów wygrał w poniedziałek 93-89 z Denver Nuggets, ale usłyszał też złe wieści w sprawie Dennisa Schrodera i przede wszystkim LeBrona Jamesa, co może utrudnić im walkę o uniknięcie udziału w turnieju play-in.
5 / 05 / 2021 19:42
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Po pierwszej połowie większość kibiców Celtics – w tym także córka Brada Stevensa – odwróciło wzrok od tego, co działo się w Bostonie. Wielu mogło jednak potem żałować, bo Celtics odrobili 32 punkty straty, wygrali 143:140 po dogrywce z San Antonio Spurs, a Jayson Tatum zdobył aż 60 oczek!
1 / 05 / 2021 11:25
Amerykanin James Florence był najbardziej krytykowanym graczem Arged BM Slam Stali po 1. meczu finałów przeciwko Enea Zastalowi. Po 24 godzinach odpoczynku rozgrywający ostrowskiej drużyny wypadł już znacznie lepiej w 2. spotkaniu, który jego zespół wygrał 87:71.
30 / 04 / 2021 12:48
Górnik Trans.eu Wałbrzych czy WKK Wrocław – w środę około godz. 20:30 wyjaśni się zagadka drugiego finalisty play off w Suzuki 1. lidze. – Serce i rozum mówi Górnik, ale zadecyduje dyspozycja dnia, a w szczególności skuteczność z dystansu – powiedział portalowi PolskiKosz.pl Andrzej Adamek, urodzony w Wałbrzychu trener kadry do 18 lat, mocno związany z oboma ośrodkami koszykarskimi na Dolnym Śląsku.
4 / 05 / 2021 18:32
Dwie wygrane dzielę Arged BM Slam Stal Ostrów od zwycięstwa w FIBA Europe Cup. Koszykarze Igora Milicicia o końcowe zwycięstwo w tych rozgrywkach walczyć będą od piątku w izraelskim Tel Awiwie, gdzie zostanie rozegrany turniej Final Four. W półfinale rywalem Stalówki będzie dziś rumuńska Oradea.
Nie takiego występu spodziewali się koszykarze Enea Zastalu na zakończenie sezonu zasadniczego ligi VTB. Zielonogórski zespół w czwartkowym spotkaniu przegrał w Kazachstanie z BC Astaną 82:88, chociaż gospodarze zagrali w mocno osłabionym składzie. Wyjątkowo zły dzień zanotował Kris Richard, który nie trafił żadnego z 13 rzutów z gry.