Wielki powrót Zastalu – wygrana w Mińsku! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Niektórzy już tracili wiarę! Po wspaniałej walce Enea Zastal Zielona Góra odrobił straty na Białorusi i pokonał Smoki Mińsk 80:75. Polski zespół ma realne szanse awansować do playoff w lidze VTB.
Geoffrey Groselle / fot. VTB

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Początek meczu to duża nieskuteczność Zastalu oraz spora nieporadność w ataku. Zielonogórzanie nie wykorzystywali czystych pozycji, ale także zbyt łatwo trafili piłkę. To właśnie straty sprawiły, że Smoki dzięki punktom z kontry szybko wyszły na prowadzenie 12:1.

Pierwsza kwarta była zupełnie nieudana i niestety źle także zaczęła się druga, bo od straty i bardzo efektownego alley-oopa wykończonego przez Dereka Cooke’a. Sporo problemów w obronie Zastalowi sprawiali także starzy znajomi z PLK, czyli Rob Lowery oraz Kris Clyburn.

Trener Żan Tabak podczas przerw starał się pobudzać swój zespół, któremu w niektórych momentach brakowało koncentracji. Zastal próbował w ataku gry przez podkoszowych – Geoffreya Groselle’a i Rolandsa Freimanisa i choć na początku to zaczęło działać, tak potem znów coś się zablokowało, a gospodarze kontynuowali dobrą grę w ataku – do przerwy 50% skuteczności z gry i prowadzenie 48:31.

Przerwa dawała nadzieję, że coś w końcu w grze zielonogórzan się zmieni. Można powiedzieć, że się udało – Zastal trzecią kwartę rozpoczął od serii 9:2! W 6 minut gościom udało się zbliżyć do rywali na odległość 5 punktów. Smoki wyraźnie zaczęły panikować i podejmować złe, indywidualne decyzje. Jednym z graczy, który spudłował wiele rzutów w tym czasie był męczony przez Marcela Ponitkę, Lowery.

Do odrobienia w czwartej kwarcie zielonogórzanom zostały zaledwie 3 punkty, bowiem równo z syreną, bardzo trudną trójkę trafił Kris Richard. Wyraźnie obręcze zaczęły gościom sprzyjać, co pozytywnie nastrajało przed ostatnią częścią gry. Kolejnym pozytywem były kłopoty z faulami Lowery’ego, który ostatecznie spadł z parkietu za 5 fauli na ponad 3 minuty przed końcem.

Zielonogórzanie cały czas byli blisko, ale przełamanie przyszło dopiero na 2 minuty do końca, kiedy trójkę na prowadzenie trafił Rolands Freimanis. Wcześniej dobre momenty miał także Richard, który skończył jedną z akcji efektownym wsadem. Stawało się jednak jasne, że w Mińsku dojdzie do zaciętej końcówki.

O każde punkty było niezwykle ciężko – Zastal wyszedł na prowadzenie 75:73 dopiero po dwóch zbiórkach w ataku bardzo aktywnego Janisa Berzinsa. Łotysz także w kolejnej akcji zebrał po niecelnym rzucie Freimanisa i Zastal był już o krok od zwycięstwa. Rzuty wolne Iffe Lubdberga przypieczętowały wygraną – ostatecznie Zastal dogonił Smoki Mińsk i wygrał 80:75.

GS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Od dobrych kilku tygodni koronawirus mocno wpływa na rozgrywanie obecnego sezonu PLK. Jak poinformowała liga, ze względu na pozytywne przypadki testów na wirusa odwołane zostaną mecze z udziałem Startu Lublin, PGE Spójni Stargard i Twardych Pierników Toruń.
24 / 01 / 2022 21:00
Już ponad sto dni bez zwycięstwa notują koszykarze GTK Gliwice. W niedzielę w Gdyni przegrali po raz jedenasty z rzędu, tym razem ulegając 68:84 w pojedynku z Asseco Arką. Wiele wskazuje na to, że taka porażka oznaczać może koniec dla trenera Roberta Witki.
24 / 01 / 2022 8:50

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Na koncie ma już mnóstwo wspaniałych rzutów, ale taki trafił pierwszy raz w NBA. Stephen Curry po raz pierwszy w karierze zapewnił Golden State Warriors zwycięstwo rzutem równo z syreną. Dzięki jego trafieniu Wojownicy wygrali 105:103 z Houston Rockets.
22 / 01 / 2022 16:30
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51