Wielkie nerwy, ale zwycięstwo! Stal lepsza od Startu

Wielkie nerwy, ale zwycięstwo! Stal lepsza od Startu

Share on facebook
Share on twitter
Emocje godne playoff, poziom niegodny kandydatów do medali. Arged Bm Slam Stal zaliczyła ważne przełamanie i po chaotycznym meczu pokonała Pszczółkę Start Lublin 79:74.
Łukasz Majewski i Stal / fot. A. Romański, plk.pl

Zarejestruj się w Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Gdyby ktoś nie widział nazw zespołów, po obejrzeniu pierwszej kwarty sobotniego meczu w Ostrowie, mógł pomyśleć, że włączył się na inaugurację 1. ligi. Oba zespoły grały na rozczarowującym poziomie, choć nieco lepiej prezentował się Start. Miał przynajmniej kilku graczy, którzy potrafili dostarczać punktów, jak Martins Laksa czy Kamil Łączyński.

Stal miała podobne problemy jak od początku sezonu – kiepską organizację ataku, brak skuteczności amerykańskich strzelców i mało przydatnych podkoszowych. Jednym z niewielu jasnych punktów w pierwszej połowie był Szymon Ryżek. Patrząc na jakość gry zespołu Łukasza Majewskiego, wynik 33:39 do przerwy był całkiem dobrą wiadomością.

.

W trzeciej kwarcie wydarzyła się pierwsza nowa rzecz. Wreszcie „swoje kilka minut”, w stylu poprzednich sezonów, zanotował James Florence (16 pkt. w meczu), po którego kilku trafieniach z daleka, koszykarze gospodarzy uwierzyli, że jednak można ten mecz wygrać. Po 30 minutach Start prowadził jednak jeszcze dość wyraźnie 64:54.

Czwarta część to drugie zaskoczenie. Trener Łukasz Majewski zarządził obronę strefową i okazało się, że goście z Lublina nie potrafią sobie z nią radzić – kompletnie stanęli w ataku. Stal zaliczyła serię 14:0 i po akcji „2+1” Chrisa Smitha objęła prowadzenie 68:67.

Zespół Davida Dedka w kwarcie zdobył zaledwie 10 oczek, ale i tak mógł wygrać, albo doprowadzić do dogrywki. W decydujących akcjach Armani Moore nie złapał jednak piłki oraz nie trafił spod kosza (niezależnie od dyskusyjnych decyzji sędziów), a Kamil Łączyński wychodząc do rzutu stanął na aucie.

Po wielkich emocjach Stal wyrwała wygraną i ma bilans 3:2. Start zagrał już kolejny dość przeciętny mecz, ale tym razem mu się nie upiekło i zanotował drugą porażkę w sezonie (bilans 4:2).

TS

Zarejestruj się w Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53